reklama

Mamy z Irlandii!!

Ach! Wlasnie doczytalam posta Larci- byl tak dlugi, ze zostawilam go na koniec:-) Zrobilo sie zupelnie niepotrzebne zamieszanie. Larciu ja Cie bardzo przepraszam. Wierz mi, ze nie chcialam Cie 'zniesmaczac'. Jestem i bylam nastawiona pokojowo, a posta wcale nie napisalam z ironia jakas. Nieco pokretnie zrozumialas moja wypowiedz. Absolutnie nie uwazam siebie za eksperta....i tez nigdzie tego nie napisalam....:sorry2: Chodzilo mi o lekarzy, doradcow laktacyjnych oraz wykladowcow na uczelni.... Po drugie to nie ja sie podpieram poradnikami i ksiazkami (co mi zarzucilas) tylko wlasnie Ty;-) Zreszta nie ma w tym nic zlego:-) Oczywiscie, ze nie musisz sie ze mna zgadzac...zreszta Twoja corcia jest juz na tyle duza, ze te rady i tak jej nie dotycza. Tez jestem natomiast ciekawa w jaki sposob wyczytywalas z zachowania Amandy, ze potrzebuje nowego jedzenia...? ( i tu jestem autentycznie zafrapowana i ciekawa!). Wierz mi, ze nie chcialam Cie niczym urazic i prosze nie gniewaj sie:-) Czasem pikantne dyskusje tez sa potrzebne ale bez urazy;-)

A na marginesie to wlasnie czytalam o szkoleniach na doradcow laktacyjnych w Polsce. Ciekawa jestem jak to wyglada tutaj...ciekawe czy to na uniwerku maja, czy tez sa to jakies prywatne szkolenia? Slyszalyscie cos?

Wilwia- trzymam kciukasy za szybkie i w miare malo bolesne rozwiazanie! Dopiero co siedzialysmu u Frog i mialas taki jeszcze malutki brzuszek, a to juz!!
 
reklama
Hello dziewczynki.

Widze ze intensywne dyskusje sie wywiazuja ale sie nie udzielam bo nie mam na ten temat zielonego pojecia:zawstydzona/y: Ale wydaje mi sie ze moje dzidzi wlasnie sie ruszylo:szok: a przed chwila na innym watku pisalam ze jeszcze nic nie czuje:-D Dziewczyny czy tu za zwolnienie lekarskie placa 80% pensji???
 
a wlasnie dziewczyny mam pytanie odnosnie warzyw i owocow...czy wy maluchom podajecie zwykle czy organic? bo ja kupuje na razie organic, choc sa drozsze...ale niby mam pewnosc ze sa zdrowe dla malucha:-)

Agusiek, jakie organic??? szkoda pieniędzy. Mój mąż pracuje przy warzywach i je pakuje. Organic różni się od normalnych naklejką:-D
 
No toz to szok:szok: a ja myslalam ze jednak jest roznica, bo nawet jak ostatnio kupilam jablka to dawaly winem:-D:-D:-D
To co swieze owoce i warzywa beeee, sloiczki beeee to chyba cycem zaczne znowu :-D:-D:-D bo sobie nie posadze, bo ogrodka nie mam...chyba ze na dachu jak w ameryce to ostatnio robia:-D:baffled:
ehhhhhhhh szkoda slow
 
Wolfia-wiem,ze to juz lada chwila,ale ja bym chciala JUZ;-)
Misia-masz racje czas szybko zlecial od ostatniego spotkanka-tak wiec super bedzie spotkac sie ponownie:tak:
Agusiek-a gdzie dokladnie mieszkasz kobitko:-)
Andzulina-sprzatanie,odkurzanie...probowalam-nie pomoglo.Dzisiaj bylam na dlugim spacerze-jak na razie nic...a co do pomocy mojego K-to on troszke "boi sie"skorzystac z tej opcjii:-D
 
reklama
Eee dziewczynki nie dajmy się zwariowac.Ja już tylko czytam takie newsy z wielką obojętnością.Musiałybyśmy się cofnąc o 100 lat by żywic się zdrowo :baffled:

Ja się zawsze zastanawiałam nad cebulą organic z Lidla,no była taka zgniłka w środku.:dry:
Agusiek słoiczki niezdrowe? Pierwsze słyszę.
A jabłuszka może w ramach gratisu powodowały lekki stan upojenia alkoholowego? Jeśli tak to poproszę namiary na nie :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry