• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Przyszłam sie pożegnać i życzyć miłej nocy.
Mnie od kilku dni jakies choróbsko chce dorwać faszeruje sie jak moge, właśnie głowa mnie zaczyna boleć więc biore Gripex i do wyra:/
Nie dam sie!!:)
Ja dziś byłam na poczcie i juuupi zwrócili mi kase z socjala.
Misia a ty jak tam,piszesz nam , my sie martwimy i teraz sie nic nie odzywasz, załątwiłaś coś??
Dobranoc
 
reklama
Ja w koncu wzielam eferalgan codeine i jestem jak nowa, juz zapomniałam ze mnie głowa bolała :-)
Teraz Dr House ;-)skonczył nam sie olej, pierwszy raz jestesmy bez, ale zimnica brrr, w salonie mamy cieplutko bo kominek sie pali ale reszta domu lodówa, na szczesci na jutro juz sa zamówieni

Misia, ma mamę w domu to pewnie dlatego nic nie pisze, była w socjalu i o malo co nie urodziła tam, az chcieli pogotowie wzywac, ale to reszte wam sama napisze ;-)

aha pozdrawiam Sylwie Ch. jesli mnie czyta :-) :-) :-)
 
Zabrałam sie w końcu za książki pozyczone do Anieczki "Dom nad rozlewiskiem" :))
Dobranoc

super jest ta książka:tak: nawet na 1 zy 2 jeswt teraz serial o tym i "dom nad rozlewiskiem" i "miłość nad rozlewiskiem"
te super

wilwia ogromniaste gratki dla Ciebie:tak:
reni oby ospa szybko minęła:sorry:
asienkaM współczuję takiej tesciowej... mam nadzieję chociaż że w czasie pobytu nie utrudniała i nie denerwowała:-p
sandrulinska super ta stronka az sobie pomyślałam że zama takie foto sobie trzasnę:-D


no a u nas dzisiaj bez rewelacji..
wczoraj za to byłam w szpitalu no i się okazało ze na szczęście nie mam cholestazy mimo że nadal się drapię jak salona(nie wiem czy pisałam o tym)
no ale najważniejsze że wyniki są ok...
jestem tylko lekko odwodnioona i to wszystko .. a na drapanie mam się smarować silcous base:sorry: i niby ma pomóc choć nie pomaga.. no ale mniejsza z tym , ważne że to już końcówka i zaraz będę po porodzie:-)
 
Ciao!

Kamciu-jestem jestem...przepraszam,ze sie nie odezwalam...

Mialam okropne dni. Bardzo zle sie czulam...te nerwy sie na mnie odbily...Teraz jest u mnie mama i jestem zabiegana ale juz wszystko pisze.:tak:

No wiec we wtorek poszlam do tego socjala z Aaronem i Alem. Juz w kolejce cala sie trzeslam i ryczalam...nie moglam opanowac juz nerwow..lzy same mi ciekly po twarzy. Gdy podeszlam do okienka okazalo sie,ze gadam z baba,z ktora gadalam 2 tyg temu. Jak tylko otworzylam usta zeby zaczac mowic zaczelam ryczec w glos. Wykrzyczalam jej,ze nie mamy pieniedzy na jedzenie! Ze mam male dziecko i jestem w ciazy...ze stres mnie juz zabija,ze sie boje o zdrowie dziecka. Zaczelam tam jej ryczec,ze juz nie wiem co mam zrobic,jak prosic,jak zalatwiac. Na co ona mi znowu,ze pewnie jakiegos docketa nie donioslam!!!! No to ja dostalam takich skurczy,ze zaczelam spadac z krzesla...Aaron sie rzucil mnie podnosic...baba w szoku!! PObiegla i wypisala mi na miejscu czek na zalegle 2 tygodnie!!! Powiedziala,ze mam natychmiast isc na poczte i oni mi wyplaca kase. No wiec poszlismy na poczte,a tam mi mowia,ze socjal nie wyslal do nich maila z potwierdzeniem!! Kazali mi poczekac 30 minut...ale doopa...dalej nie mieli.Powiedzieli,ze socjal pewnie zapomnial i ze jutro znow musze do nich isc!:wściekła/y: Wrocilam zrezygnowana,spuchnieta do domu....zyc mi sie normalnie nie chcialo....wieczorem jechalam jeszcze po mame do Shannon. Na drugi dziencudem udalo mi sie dodzwonic do socjala...a oni mnie zaczeli przepraszac,ze zapomnieli maila wyslac....jaja normalnie!! Ale,ze juz wysylaja i ze juz moge isc na poczte.. POczta w samym centrum wiec znow wycieczka piesza do miasta...:no: Naszczescie tym razem poczta miala juz moja kase! Moglam nareszcie zrobic zakupy!!!! Cieszylam sie jak dziecko....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Wyobrazcie sobie ze juz dzis dostalam poczta nastepny czek za nastepny zalegly tydzien! (choc zawsze czeki przychodza we wtorki!) teraz sie k....wzieli do roboty!! Po miesiacu!!:angry: No ale nareszcie cos sie ruszylo...pozostaje mi miec znow nadzieje,ze tym razem juz na stale...ale co sie naprzezywalam to moje!!:-(
Teraz mam mame i spedzamy busy kazdy dzien!
dzis bylismy na pierwszym strzyzeniu Alusia u fryzjera! czizas...jego loki zniknely...plakac mi sie chcialo!Ale jaki byl dzielny!!! Fotki na nk i fb. Dostal nawet certyfikat z fotka i lokiem:)

Dobra narazie to tyle...lece do lozka...padam na twarz!
Dobranocka:)
 
Hejoo:confused2: Wiktor chory ...szczeka jak najęty gorączka lekka i jeszcze z Zuzą się podzielił z tym, że Ona katar ma:sorry: po prostu cudnie lepiej już być nie mogło:confused2: późno już ide spać sory, że tak tylko o sobie ale Witia już przyczłapał do wyrka i śpi obok więc dlatego tak wpadam jak po ogień:sorry::sorry::sorry: DObranoc ;-)
 
Witam porannie
Misia-o zgrozo!!!Aleś się biedna naprzeżywała-teraz nam tylko razem z Tobą kciuki trzymać żeby tak już na stałe ta kaska spływała:)Super,że masz Mamcię:)
VikamciaG-spokojnie-jeszcze kilka tygodni ponoś córcię pod serduchem:)a o drapaniu-nie pisałas:/
Pauletta-czyżby znowu historia-dziewcko do przedszkola,choroba z...?Straszne to-trzymajcie się i szybkiego powrotu do zdrówka:)
Kamcia-NIE DAJ SIĘ!!!
Monidan-chciałam coś do Ciebie i mi się zapomniało:(((Ale myślę o Tobie-o!
Didi-gdzieś Ty???
Uciekam kawuchę J zrobić...Zaraz całe towarzystwo się na dół zleci-miłego dnia Kobietki:)
Monidan-przypomniałam sobie-wyobrażam sobię tą zimnicę-brrrr-mam nadzieję,że nie pomarzliscie a olej dojedzie rano-żebyś się ogrzać mogła:)))
 
siemano

Lubiczanko jestem jestem..:)
podczytuje Was dzielnie ale jakos weny na pisanie brak..jakos ciegle zmeczona jestem i niemoge jescze sie przestawic po powrocie..wczoraj zsnelam w wannie..i wystrasona obudzilam sie jak P wszedl do lazienki a ja nie wiedzialam o co chodzi..hahah...

Misia.. teraz odpoczywaj i niestresuj sie...najwaziejsze ze masz kasiore ..ale co sie nadenerwowalas ..wspolczuje ..ehhh... oni maja taki poradek ..
 
hi!;-)
misia dobrze , ze nie skonzcyło sie to dla Ciebie i maluszka gorzej ten caly stres no i ze masz już hajs:tak:
anineczko rany boseki aż mnie zęby zaczely boleć po przeczytaniu Twojej notki:baffled:
ja dziś mam mega zadanie :sorry2: pierwszy raz w zyciu musze zrobić tort i do tego jeszcze 2 muszą być:szok: no nic mam nadzieje , ze tego nie spizgam:zawstydzona/y:
 
misia to sie naprzezywalas!!!!Wspolczuje!Ale co wazne?To, ze odzyskalas kase, masz mamusie i pewnie milo spedzasz kazdy dzien. Oby tamta sytuacja sie juz nigdy nie powtorzyla!Brawo za wygrana!O swoje zawsze trzeba walczyc.Rzadko wchodze na forum, ale od paru dni podczytywalam, zeby zobaczyc jak rozwiazala sie Twoja sprawa.

Kawusie dopijam i zmykam, trzeba dzis chalupke posprzatac.
 
reklama
Wujek gwałcił dziecko, a rodzice spali pijani - Wiadomości w Onet.pl co za ludzie ***** mać! wujek kutas jeden rodzice na****ni spią ten gwalci im 13 miesieczne dziecko! ludzie kochani jak tak można! rany boskie nie zostanie ukarany bo jest upośledzony no nie watpie ***** ze jest bo normalny czlowiek by tego nie zrobil! co za sprawiedliwosc!sama bym mu ja chtenie wymierzyla i starym tez , libacje alkoholowe! ja *******e alez sie wkurzylam! jaja bym urwała!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry