No jestem ale się zaczytałam;-),
To twoja córeczka urodziła się wcześniakiem???
a choroby niestety nas naiwedzają,, u nas jest to samo,, jak tylko Kuba coś podłapie w przedszkolu to zaraz Jula chora,, więc wiem jak to jest,,,,,,, i pewnie ,ze trzeba sprawdzić czy wszystko gra,,,,,,, Iza to nie jest żadna maść,, tylko taki kremik na bazie miodu i mleka z oriflemu,,,,,, ja już go znam chyba od 15 lat ale nigdy nie stosowałam na katar i nie myślałam ,że tak podziała supre,, bo jak mówię,, posmarowałam jej patyczkiem w nosku żeby troszkę złagodzić ból ,,, i życze wam dużo zdrówka,,,
a jak ma na imię twoa córeczka bo chyba gdzieś przeoczyłam

?