Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.




, więc pożytku z tyh dni nie będę miała chyba ..... 

Chciałam powitac nowe osoby na naszym forum - fajnie, że do nas dołączyłyście i oby tak dalej ;-))) 



Może wy dziewczyny z racji tego, że jesteście rozproszone po różnych dzielnicach powiecie mi jak wam się mieszka na waszych, odnośnie bezpieczeństwa, dostępu do komunikacji, miasta , przedszkola itp ?? i pytanko do Tuuni - jak daleko od centrum jest Twoja dzielnica, skoro nazywasz ją ,, zadupiem " ?? ( hihihihi ) 
My myślimy o Hunslecie, bo niedaleko mamy znajomych ..... ale sama nie wiem, bo niektórzy twierdzą, że to drugi Beeston, więc żadna różnica niby 

... ale nam też chodzi o to, żebyśmy mieli blisko do pracy, bo ja muszę miec czas na dojazd do domu po to, żeby zaraz po mnie mój K. do pracy wyruszył ..... , więc to nie takie proste ....
chcemy też zmienic agencje mieszkaniową, bo nasza niewiele ma nam do zaoferowania w tej chwili .... No i transport i inne rzeczy ... nie wiem jak ja to wszystko ogarnę ale cały czas myślę o tym, że niektóre z was po kilka razy się tu przeprowadzały i jest ok ;-)))) 



(naprawde pod tym wzgledem to jedna z najbezpieczniejszych dzielnic)
), Armley (jak dla mnie paskudne- sorry dziewczyny, ale tak uwazam i niezbyt bezpieczne), Seacroftu (rowniez niezbyt bezpieczne), centrum (za glosne, non stop imprezy, ale z drugiej str wszedzie blisko :-);-)), Hyde Park to dzielnica studentow, wiec jest glosno i mieszanka kulturowa, ale w sumie swoj klimat mial ;-)
. Nie wspominam juz nawet o Chapeltown czy Harehills, bo to oczywiste

.


i to coraz bardziej! Non stop mu musze buzie przecierac. Caly komplecik zabkow jest (1,2,3,4), piatek ani widu ani slychu, a slina leci potokami 



dlatego właśnie tak siedzę i rozkminiam co tu dla nas będzie najlepszym rozwiązaniem.... jak byśmy mieli samochód to problem z głowy, a tak .... trzeba się liczyc z innym transportem itp. A powiedz mi Tuunia dlaczego wy się aż tyle razy przeprowadzaliście ? sytuacja was zmusiła, czy po prostu szukałaś miejsca w którym będziesz się czuła dobrze ? i jak sobie poradziłaś z przeprowadzką i z powiadomieniem za każdym razem wszystkich instytucji o zmianie adresu >? No i najważniejsze - gdzie szukałaś tych mieszkań ? bo ja już głupieje z tymi agencjami mieszkaniowymi ....



sytuacja to jedno, ale i wiadomo, ze chcielismy sie czuc dobrze.
, ale nie narzekam, bo tym razem mi sie upieklo i nic nie musialam robic (tesciowa wszystko czyscila i ukladala) poza zajmowaniem sie tygodniowym Szymonkiem.
:-)