ewelina1985
Początkująca w BB
Hej dziewczyny
Dlugo sie nie odzywalam ale zalatwialismy formalnosci w zwiazku z przeprowadzka do nowego domku,troszke daleko od naszego obecnego adresu no ale cos za cos.Tam mamy ogrod z przodu i z tylu,3 sypialnie i w dodatku placimy mniej za czynsz niz obecnie.Trafilismy na fajna agencje.Nasz nowy domek miesci sie w Birstall.Z tego co narazie wiem to mieszka tam jedna polska rodzina no ale jak juz pisalam cos za cos. Mam nadzieje ze bedzie nam sie tam dobrze mieszkac no i bedziemy mogli miec psa o czym tak bardzo marze.Przepraszam ze wiecej nie napisze ale mam natlok mysli .Odezwe sie pozniej.
pozdrawiam
Dlugo sie nie odzywalam ale zalatwialismy formalnosci w zwiazku z przeprowadzka do nowego domku,troszke daleko od naszego obecnego adresu no ale cos za cos.Tam mamy ogrod z przodu i z tylu,3 sypialnie i w dodatku placimy mniej za czynsz niz obecnie.Trafilismy na fajna agencje.Nasz nowy domek miesci sie w Birstall.Z tego co narazie wiem to mieszka tam jedna polska rodzina no ale jak juz pisalam cos za cos. Mam nadzieje ze bedzie nam sie tam dobrze mieszkac no i bedziemy mogli miec psa o czym tak bardzo marze.Przepraszam ze wiecej nie napisze ale mam natlok mysli .Odezwe sie pozniej.
pozdrawiam
Ostatnia edycja:
tez:-)
. Maksio ok,nie choruje,my rowniez i psisko tez super. Napewno juz widzialyscie na facebooku jaki byczek nam z niego wyrosl,kochany psiak
. Z domem wciaz pod gore tzn. bedziemy go miec,ale ciagle cos. Rzeczoznawca wycenil na inna kwote niz chcieli sprzedac i tym sposobem musimy zaplacic o kolejny tysiac wiecej
,jestem tylko ciekawe ile to jeszcze potrwa, na dzien dzisiejszy mowia,ze okolo 3-4 tygodni. Ze wzgledu na psa(wiekszosc z was wie o czym pisze),wyprowadzilismy sie juz z naszego mieszkania. Mielismy cos wynajac na jakies dwa miesiace,ale nasi znajomi jak sie dowiedzieli to zabrali nas do siebie. I tym sposobem wyladowalam na gipton
nie potrafie mieszkac z kims prawie obcym pod jednym. Ta moja koleznka to straszna pedantka a jak tu zachowac czystosc i porzadek przy psie i dwojce dzieci(ona ma 1,5 roczna corke). Na dworzu non stop pada,wiec pies przynosi syf do domu i tym sposobem od 7 rano do okolo polnocy ciagle sprzatam,odkurzam albo myje podloge

