Dziewczyny miałam Wam napisać jak odezwą się do mnie w sprawie child benefit, bo którąś z Was, nie pamiętam którą, interesowało czy na child benefit czeka się miesiąc czy trzy miesiące. W sumie wszystko jest bez zmian, do tej pory nie dostałam żadnego listu potwierdzającego czy przyznali mi benefit czy nie. W czwartek do Męża dzwoniła jakaś babka z child benefit, mówiła że dzwoni z biura bezpieczeństwa i prosi o potwierdzenie adresu. Mąż jej podał, podziękowała i tyle, nic więcej nie mówiła, także nic nie wiem czy dostaniemy. Czekamy już ponad miesiąc. Jak będę miała nowe wieści dam znać.