no
Alex myślę że możemy umówić kiedyś nasze pociechy na małe buzi buzi-oczywiście pod naszym nadzorem;-)
Martuana to szybko się wyrobiłaś w maternity.trzeba było dać znać i podjechać

jutro oczywiście trzymam kciuki.masz mój numer to jeśli możesz to daj znać jak postępy

Laski dzięki za odwiedziny.po waszym wyjściu myślałam że Lola pójdzie spać bo marudziła i tarła oczy ale tylko narobiła krzyku i dalej nie śpi.za to marudzi i tylko ręce do mnie wyciąga.jak nie chce jej wziąść to wyje.i tak w kółko.a ja powoli tracę cierpliwość.krzyki nie pomagają,ignorowanie też nie

szczerze mówiąc to jestem już na skraju wytrzymania i jeśli tak wygląda odstawianie od piersi to karmieniu piersią mówię stanowcze NIE!!!!!!!!!!