no to ja myślę że te które już mają jakąś przerwę i dzieciaczki fajne odchowane to mogą nam znowu podwyższyć statystyki

Drozdusia ja też mało śpię, mimo że mama jest to i tak się budzę przy każdym karmieniu a dzis to co półtorej godzinki. Jak to będzie jak sama zostanę to nie mam pojęcia.
Aguś ja nie dostałam zadnego maila od Ciebie, tylko zdjęcie na telefon i nie więcej, wysyłaj jeszcze raz aż do bólu

Mi też by się przydało tak z minimum 10kg zrzucić, ale cóż trzeba poczekać. A jakie Ty mazidła używasz bo większość tych na schudnięcie jest zabroniona podczas karmienia, czy masz coś innego?
Justyś Maja jest grzeczniutka tylko niecierpliwa strasznie jak chce jeść, czasem nam nawet minutki nie da bo chce już, normalnie jak jej tata kiedy jest głodny

No i z piersią się jeszcze nie moze przeprosić, jeden dzień lepszy a potem na drugi marudzi i tak w kółko, zaczynam tracić nadzieję czy będę mogła należeć do tych wybranych matek karmiących piersią, na razie pompka mi pomaga