reklama

Mamy z Limerick

nic sie nie stalo...
przylecial tutaj miesiac temu zeby ze mna porozmawiac... jego wytlumaczenie na to ze sie nie odzywal 'bo mam taki charakter'...:/
a kupil bilety z dnia na dzien- ktore kosztowaly ok 1,5 tys zl... i nie chcial zobaczyc wlasnego syna!!!
juz po tym to calkowicie go skreslilam...
tak jak piszecie- jego strata!
ja mam ogromnie duzo radosci z patrzenia na Kubunia jak rosnie... fakt czasem smutno- ze moj syn ojca nie ma... :/
 
reklama
a może przemyślał i chciał wrócić choć nic Go nie tłumaczy.szkoda tylko Was-Ciebie i Kubusia.
a u mnie dzisiaj typowo tutejszy obiadek:frytki i rybka,bo przez pisanie nic więcej nie zdążę ugotować
 
nic sie nie stalo...
przylecial tutaj miesiac temu zeby ze mna porozmawiac... jego wytlumaczenie na to ze sie nie odzywal 'bo mam taki charakter'...:/
a kupil bilety z dnia na dzien- ktore kosztowaly ok 1,5 tys zl... i nie chcial zobaczyc wlasnego syna!!!
juz po tym to calkowicie go skreslilam...
tak jak piszecie- jego strata!
ja mam ogromnie duzo radosci z patrzenia na Kubunia jak rosnie... fakt czasem smutno- ze moj syn ojca nie ma... :/



Nie warto sie nad takimi facetami urzalac ja Ci mowie ze on kiedys dojrzeje do tej sytuacji ale wtedy bedzie juz za puzno bo straci najpiekniejsze lata swojego dziecka
 
Ahh Colima szczerze to moje zdanie lepiej ze nie ma tego ojca Bo juz widac jakim ojcem bylby ten mezczyzna Pozal sie panie Boze :( A sama nie ejstes masz cala rodzinke kolo siebie i nas :))
 
a ja myśle ,że jak czlowiek okaże prawdziwa skruchę i żaluje to można dać jeszcze jedną szansę.każdy w życiu robi coś czego pózniej żaluje.ale trzeba żałować i starać sie naprawić.
właśnie zajadam fryteczki
 
dziekuje wam:*
kochane jestescie:)
przez cala ciaze przez niego plakalam, wysylalam maile, smsy, prosilam, blagalam- zeby wrocil... nie to nie!...
heh... szkoda mowic...


sylcia- ja obiadek mam taki sam:D :P
ale zjem za kilka godzinek:) :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry