reklama

Mamy z Limerick

nabazgrałyśmy tak wczoraj i to w tak krótkim czasie.nawet nie wiem kiedy mineło południe,a i dziś zapowiada się pisanie do tej samej pory.chociaż jak pisały wcześniej dziewczynki niedziela to dla nich czas rodzinny.Ja jestem uzależniona od pracy Saida.
A pogoda faktycznie straszna,co za tym idzie moje plany na spacer schowałam głęboko do kieszeni i chyba obejrzę jakiś filmik i zrobie wkońcu porządny obiad

na parking??a w jakim celu??
 
reklama
Drozdusia to jak kolo mnie bedziesz to odbierz mnie co? ?Moj R ma spotkanie z kumplem z shannon i granie bedzie a nie chce zeby malemu bebenki popekaly:-D
Mamuska ja to nie wiem kiedy wy znajdujecie czas na neta:sorry2:Ja zagladam raz dziennie bo normalnie czasu mi brak:baffled:
 
tam gdzie mieszka Camomile jest parking na którym w niedzielę są wyprzedaże.podobno można dostać tanio fajne rzeczy.moja znajoma kupiła ostatnio córce konia na biegunach za całe 2 euro:-)
 
to lata praktyki.i mus.mi nie ma kto pomóc.męża często nie ma w domu,bo prowadzi lokal.a dzieci nie można zaniedbać.oprucz tego trzeba tak się wyrobić,żeby znalezć czas dla siebie.tak bym chyba zwariowała.mamy godzine 10 a ja już mam cały dom posprzątany.z obiadem schodzi mi dłużej jeżeli robie jedzenie hindu.
a pózniej oddaje się mojej pasji.czyli garncarstwo i malowanie ceramiki.a dzieci,pomagają mi i też tworzą tylko bałagan jest pózniej straszny.
 
to jest od 10 do 14.tyle że w centrum koło absolut hotel-jest taki apartamentowiec i obok niego ten parking
zaraz nie chcemy-głowę byłam umyć:)
 
kurcze nie wiem co to za ulica-Camomile powinna wiedzieć bo tam mieszka.ciuchy też podobno można dostać.ja tam jeszcze nie byłam.podejrzewam że używane
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry