Sylwia,ale życie bez ślubu też jest ok.Mój Said jest hinduistą,ja powiedzmy,że katoliczką(mam wszystkie sakramenty i dzieci też mają chrzest katolicki,ale nie biegam do kościoła)i mieliśmy ślub w kościele.musisz iść do księdza i powiedzieć,że prosisz o dyspense.On wtedy porozmawia z Wami,powie,że dzieci muszą być wychowywane w wierze katolickiej i będziesz miała normalnie ślub w kościele tylko nie mówisz w przysiędze tego co jest związane z Bogiem.
Ale uważam,że nie ma się co śpieszyć,u nas była trochę inna sytuacja.gdybym nie wzieła z Sadiem ślubu cywilnego w polsce po ukończeniu szkoły musiał by wracać do Indii.(nie myślcie,że tylko dlatego wzieliśmy ślub,bo kochamy się ponad wszystko,każde z nas ma wady,ale je tolerujemy i jest nam dobrze)kolejny ślub wzieliśmy ponieważ moja rodzina nalegała,żeby był ślub kościelny,zresztą mówili,że przez to że jest innej wiary pewnie nie wezmie ze mną ślubu w kościele -i się zdziwili.a ostatni był warunkiem zgody rodziców Saida na ślub w pl.