reklama

Mamy z Limerick

reklama
dzień doberek:-)
no tak Aga tradycyjnie przelotem:-p
Lubiczanko piszesz że dałaś mu nurofen,ale skoro nie zadziałał to może go nic nie boli?a gorączkuje?wychodzą mu jakieś zębole?
 
I my sie w biegu witamy :) bo mamy malo czasu jestesmy w trakcie poszukiwania nowego mieszkanka ale jak narazie tonic nie mozemy znalezc ,to co do tej pory znalezlismy to jakas masakra:(
 
Witam
no widzę,że z intensywnością tu nie szalejecie:(((
U nas nocka-ciut lepiej...Daniel się budził-na szczęście już nie z tak przerazliwym płaczem:)
Zaraz towarzystwo do szkoły zaprowadzę i uszykuję sobie gorącej kąpieli-ale mi się chce poleżeć w wannie...
Sylcia-zazdraszczam Ci wylotu-choć akurat pogoda w Polszy nie nastraja:(Ale co tam-ważne,że do rodzinki:)))
Miłego dnia Wam życzę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry