gastone
potrojna mama
Witam sie troszke pozno, ale jednak.Rodzice poszli do miasta na zakupki przed wyjazdem a ja chwilke odsapnelam.Zaraz baka klade lulu i bede rozkoszowac sie kawka.A u mnie narazie nic ciekawego nie slychac wiec ni mam co opowiadac.No alepatrze na swoj suwczek ze w koncu na przodzie nie ma juz tez wielkiej liczby 2 wiec pozostalo 193 dni wprzyblizeniu oczywiscie, bo im blizej planow tym suwaczek zmienie na dokladniejszy zgodie z testowaniem.

i obowiązkowo dużo sałatek