reklama

Mamy z Limerick

moze miec wplyw na poronienia....poczytaj sobie w necie...ja niby zdrowa jestem ,urodzilam 3 dzieci a 3 razy teraz poronilam...to znacczy plody obumarly okolo 10 tygodnia nie wiadomo dlaczego...no i podejrzewaja ten zespol....on powoduje wlasnie zakrzepy i przez to plody moga obumierac....ja nie chorowalam za zadna zakrzepice ale wiem ze wlasnie jak sie ma w wywiadzie zakrzepice i na przyklad poronienia to wtedy jest podejrzenie zespolu antyfosfilipidowego na bank....wrzuc sobuie w wyszukiwarke te nazwe i poczytaj
 
reklama
moze to nie ma nic wspolnego ale.....dobrze wiedziec na przyszlosc....mi robili badania po tym 3 poronieniu i niby leciutko ponad norme mam te antyfosfolipidy i je powtarzalam i 24 mam wizyte w klinice poronien i bede wiedziec czy sa prawidlowe....u mnie nie stwierdzili tego zespolu ale jak zajde w ciaze bede musiala brac aspiryne bo byc moze pomoze mi utrzymac ciaze
 
No właśnie sobie o tym czytam, a Ciebie tak spontanicznie zapytałam:-)
piszą m.in. , ze zatrucie ciążowe to tez jeden z objawów tego zespołu<a ja miałam zatrucie>. Na razie nie panikuję, zeby się niepotrzebnie nie nakręcać, miejmy nadzieję, że antybiotyki pomogą. Najgorsze jest to, że nie mogę się zająć małą:-(
 
ech no coz...maz ci musi jakos pomoc....a moze jakas kolezanka?albo sasiadka?hmmm...powinnas pamietac o tym ....skoro mialas zatrucie i teraz to....pilnuj sie.....na przyszlosc....
 
ja sama jestem po 3 operacjach kolana...w tym byl przeszczep chrzestno-kostny....i dalam rade z 3 dzieci sama o 2 kulach...a chodzialm tak kilka lat:):):)...dasz rade....maz pomoze....irlandczycy sa bardzo wyrozumiali....
 
na razie mąż mi przez kilka dni będzie pomagał, chociaż wykorzystał już urlop-nie wiem, jak on to załatwi. A jAK potem-odpukać-nie przejdzie, to poszukamy jakiejś niani do pomocy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry