reklama

Mamy z Limerick

nie wiem...niestety.....ale mysle ze jak porozmawiasz z lekarzem to napewno cos dobierze....ja tylko tabletki bralam....plastrow nie bylo wtedy jeszcez bynajmniej nie na moja kieszen
 
reklama
reklama
no wlasnie ja tez nie pracuję, to w sumie czemu mają nam nie przysługiwac...? hmm, trzeba to sprawdzic. Aha, i child benefit musimy jeszcze załatwić, bo zabieramy się do tego i zabieramy. Został jeszcze tylko do zalatwienia podpis lekarza(Aga jutro idziemy do dra Holmesa:-) ).
ok, ja na razie spadam, bo się rozgadałam o swoim zdrowiu jak emerytka na poczekalni w przychodni:-D Aga dzięki za wszelkie info, buziaki dla wszystkich!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry