Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witam. No dzis juz nie ma ladnej pogody ale w sumie dobrze ze nie pada bo wtedy to juz wogole nie mozna by nigdzie wyjsc...dobrze ze mam dzis auto to skocze chociaz po cos do jedzenia dla reszty rodziny![]()
... Malutka znów zafundowała nam atrakcyjną noc, a teraz smacznie sobie śpi
, jak to zrobić żeby w dzień zaczęła być bardziej aktywna a wnocy tak słodko spała
, macie może jakiś pomysł??? Pozdrawiam ;-)witam!!!my tez mielismy atrakcyjna noc i to bardzo!!!mala placzze bezustannie no chyba ze zasnie na 15 min...kurcze biedne to moje malenswo a ja to chyba juz w jakas depreche popadne ciagle chce mi sie wyc razem z dzieckiem!!!maz musi do pracy chodzic a ja ciagle sama z placzacym dzieckiem w domu siedze.masakra po prostu!!!dzisiaj wizyta u gp jak ona nam nie pomoze to juz nie wiem...co bedzie pozdrawiam was i milego popoludnia zycze
... Wiem, że jest Ci bardzo ciężko, zwłaszcza, że jesteś z tym wszystkim sama, ale postaraj się zadbać o jak najwięszky komfort psychiczny dla Was obu. Nie chcę się tu wymądrzać, ale tak wygląda sytuacja... Musisz uzbroić się w więszką cierpliwość i wytrwałość - pamiętaj, że naszym dzieciom przy mamusiach najlepiej
. Powodzenia życzę i GP i trzymam za Was kciuki, bo nie ma nic gorszego niż bezradność!!!witam!!!my tez mielismy atrakcyjna noc i to bardzo!!!mala placzze bezustannie no chyba ze zasnie na 15 min...kurcze biedne to moje malenswo a ja to chyba juz w jakas depreche popadne ciagle chce mi sie wyc razem z dzieckiem!!!maz musi do pracy chodzic a ja ciagle sama z placzacym dzieckiem w domu siedze.masakra po prostu!!!
ta deprecha po pierwsze wynika z tego, że sytuację masz ciężką, nie ma się co czarować, dziecko potrafi dać w kość. Po drugie- szaleje jeszcze w tobie burza hormonów po porodzie i trochę to potrwa, zanim huśtawki nastrojów miną. po trzecie niewyspana jestes.
sorki za czarny humor
Sylwisko22, a tak z innej beczki, widzę, że Wasza Malutka dziś kończy 2 tygodnie (tak samo jak nasza...), znaczy urodziła się 04.09, tak? A mogę wiedzieć o której godzinie urodziłaś i jakim cudem się nie spotkałyśmy w szpitalu???
Spokojnej reszty dnia życzę i, Sylwisko22, zdrówka dla Waszego Maleństwa!!!!!!!![]()
ja urodzilam o 2.57 w nocy.w szpitalu bylam na sali nr 8 i wyszlam w sobote w poludnie do domku.kurcze zkoda ze sie nie spotkalysmy...a ty o ktorej urodzilas?
malenstwo moje spi juz godzinke :-)dobrze niech odpoczywa bo tym placzem tez pewnie zmeczona.pozdr odezwie sie jak wroce od lekarza.trzymajcie kciuki
, od godziny 2.00 w nocy byłam w szpitalu, urodziłam o 14.00 i położyli mnie na sali numer 19
... A wypisali nas dopiero w niedzielę! No, szkoda, szkoda... Aine, słuszna uwaga z tym odpoczynkiem