reklama

mamy z norwegii

dziewczyny! cos dla Was (te ktore chcå poglebiac wiedze o jez.norweskim!!)

wlasnie weszlam do sklepu internetowego Hovedside » Bokkilden w celu zakupienia slownika. po lewej stronie jest miejsce na wyszukiwanie.. wystukajcie "polsk" i wyskakujå wszelkie dostepne pozycje.. ale co w tym wszystkim jest najwazniejsze. ogolnie w wiekszosci szkol na kursach norweskiego dla obcokrajowcow uczymy sie z nast. pozycji (podam tylko tytuly) :
  • På vei (dla poczåtkujåcych)
  • Stein på stein (kontynuacja pierwszej - dla zaawansowanych)
ja tutaj znalazlam te same pozycje ale ... z POLSKIM ROZSZERZENIEM co oznacza ze jest to gotowy podrecznik do nauki bez koniecznosci obecnosci nauczyciela.. ja z racji tego ze chodzilam tutaj na kurs mam juz te pierwszå ale 2-gå czesc sobie kupie! polecam bo moi nauczyciele nie zawsze byli w stanie wytlumaczyc o co chodzi (niektore zjawiska poprostu w naszym jezyku nie istniejå) i trzeba sie domyslac, wiec tutaj moze byc latwiej wyjasnione.. tym bardziej ze wydana tutaj! :tak:;-)

ps. slownik tez sie przyda - w PL niedostepne!! jedynie wersje mini..

ps2. qrcze i jeszcze jedno sobie wlasnie pomyslalam!! przeciez rownie dobrze mozna wykorzystac te ksiåzki do nauki polskiego!! musze takå kupic Pieknemu!!! :-D
 
reklama
På vein i Stein på stein, to fajne ksiazki. Uczylam sie z nich na kursie, ale mialam wysmienita nauczycielke. Slownik zawsze sie przyda, bo pozniej potrzeba tez innych slow niz sa w ksiazce.

Moj maz nie potrafi sie jednak uczyc z ksiazek, najwiecej uczy sie poprzez kontakt z polakami. Mamy ich mnostwo wokol, wiec calkiem dobrze zaczyna sobie radzic. Do tego jestesmy czesto w PL, wiec to napewno pomaga.

Ja jednak jestem inna jak nie zobacze na wlasne oczy to nie zapamietam:-)

Jakbys miala jakies pytania zwiazane z tak ksiazka, to wal prosto z mostu.
 
moj maz najchetniej by przeprowadzil sie do PL, ale mamy tu pewne zobowiazania ktorym bysmy nie podolali bedac w PL. Mieszkal 10 miesiecy w Pl i z zalezm wyjezdzal. Uwielbia polskie jedzenie i kazda mozliwosc wykorzystuje zeby jechac do Pl. Teraz w kwietniu jedziemy i bedziemy przez miesiac. Oboje nie mozemy sie doczekac:-D
 
:-)to milo bardzo sie czyta.. ja tez znam kilka takich przypadkow i wiem, ze Nasz kraj sie podoba!! :-) moj Jorgeir raczej chyba nie przeprowadzilby sie.. nie dlatego ze uprzedzony.. On poprostu ma swoje plany tutaj i raczej chyba nawet nie bierze takiej opcji pod uwage - jak wnioskuje z moich z rozmow z Nim.. mi to nie przeszkadza bo ja chce tutaj zostac, mieszkac i wychowywac dzieci.. jedynie zeby byla mozliwosc czestszych wypadow do Polski.. mam nadzieje ze i Jemu sie spodoba...

powoli sie zegnam Agatko. musze sie przyszykowac do lekarza i isc juz lulu..
milo sie rozmawialo. :-)
dobranoc. i milego dnia jutro!!
 
dobranoc, ja tez powoli sie zbieram do lozka, bo co rano mam ten sam problem, ze jestem zmeczona jak wstaje do cory, ale to moja wina, bo klade sie miedzy 24 a 2 w nocy:szok:

jesli chodzi o wypady do PL, to mi norwegian od jakiegos czasu zrobilo niespodzianke i mam bezposredni lot ze Stavanger do Wawy. Dodam ze mieszkam okolo 6 km od lotniska tutaj a w PL 20 km:-)
 
:-)Czesc dziewczyny!U mnie nic ciekawego po za ty ze moj D.kupil mi laptopa-fajosko bede miala go w Polsce i bedziemy mialy ze soba kontakt.Kasiu ja tez mialam takie bole tzn.plecy,brzuch.Mowilam o tym poloznej ale ona powiedziala ze to tak sie dzieje bo rozciaga sie skora podczas ciazy.Przebrnelam te bole i po tygodniu lub mniej przeszlo mi.Wiem jak to boli.Ile juz trwaja te bole u ciebie?Wiem tez ze bylas dzisiaj u lekerza.Zaznaczam ze ja mam 154 wzrostu i to ja jestem kurdupel ale to za rodzicami mam.:happy2: Wydaje mi sie ze to nie ma nic wspolnego ze wzrostem.:tak::tak::tak:Natomiast tutaj czuje sie przygnebiona,nic mi sie niechce.Moze to ta pogoda.Zaczyna mnie juz denerwowac.:angry:
 
cześc dziewczyny:)
ja jeszcze w pl , w niedziele mam samolot, ale cezary sie przeziębił, dwa dni bylo przecudownie , wiosenna kurteczka , zapach wiosny kwiatki i słoneczko:-D
maly biegał po parku , bawil sie w piaskownicy i zalapał jakiegos wirua a teraz siedzimy w domu i gnijemy, cezary biega teraz po domu z zielonymi sopelkami pod noskiem;-)..............
 
:-)Czesc dziewczyny!Wiem jak to boli.Ile juz trwaja te bole u ciebie?Wiem tez ze bylas dzisiaj u lekerza.Zaznaczam ze ja mam 154 wzrostu i to ja jestem kurdupel ale to za rodzicami mam.:happy2: Wydaje mi sie ze to nie ma nic wspolnego ze wzrostem.:tak::tak::tak:Natomiast tutaj czuje sie przygnebiona,nic mi sie niechce.Moze to ta pogoda.Zaczyna mnie juz denerwowac.:angry:

HEJ RYBA, to ta pogoda , jeszcze troche i wiosna:tak:, msisz znależc jakis sposób na handre , bo zwariujesz , wiem po sobie, :-(:-(:-(

ja tez miałam bóle i to ostre , nie mogłam usiedziec dłużej niz 15 minutut , myslałam , że oszaleję z bólu, lekarz twierdził , że to mały uciska na narządy ale nic ze wzrostem , ja mam 167 wzrostu, ale w każdym przypadku jest inaczej wiec nie neguje tej opcji, a kregosłup to normalka , że wysiada przy obiążeniu:-)
ale warto sprawdzic bo sa bole , które rokują szybki poród
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry