reklama

mamy z norwegii

reklama
jak mnie maz pyta, co takiego moge robic w PL, czego tutaj nie moge, to ciezko mi odpowiedziec...... ale tam mi sie nie nudzi...... chyba tez chodzi o ludzi......ale znowu tutaj tez mam mnostwo polakow wokol,,,,,,sama nie wiem czemu tak sflaczalam tutaj, ale nie mam pomyslow tutaj. Znudzilo mi sie ciagle chodzenie po sklepach:baffled:

ojjjj sama nie potrafie sie wyrazic o co mi chodzi, ale faktem jest to ze sie tu nudze!!

chcialam miec dwojke dzieci, bo chce zeby Sandra miala rodzenstwo, ale jak tylko sie urodzi drugie i odchowam je to od razu wracam do pracy. To jednak bylo dobre uczucie byc zmeczonym po calym dniu. Nie to co teraz, ze juz prawie polnoc, a mi sie spc nie chce bo byl relaks na calego caly dzien. I jak tu byc zmeczonym:confused:

No nic ale sobie ponarzekalam troche:tak:
 
czytam was i jakbym o sobie czytala......
ja kiedys to bylam mega dusza towarzystwa.....teraz nie potrafie :zawstydzona/y::no: jak jest imprezka to w sumie tylko siedze i czasem cos powiem ale juz nie umiem jak kiedys...
poprostu z pojawieniem sie Milenki na swiecie jakby mi kto dodal z 20 lat.....czasami patrze na ludzi znacznie starszych od siebie i widze ze oni sa radosniejsi niz ja!!.....a ja jestem mloda.....

to kim bylam kiedys a kim jestem teraz to jakby dwie rozne osoby....i powiem szczerze tesknie za tamta Lila :-(
 
narzekac tez trzeba , ale od czasu do czasu:-):-):-)
z tym rodzeństwem to masz rację, mó maz bardzo chciałby teraz drugie baby , ale ja mam zawsze problemy ciażowe, a ciaża z cezarkiem spędziłam w szpitalu na podtrzymaniu kilka miechów i tak był wcześniakiem, troche poczekam bo jak znowu sytusacja sie powtórzy to co z małym, babcie pracuja , maż tez , ogólna porażka:-(
 
oj ja tez tesknie za tamta Agata, sprzed kilku lat:zawstydzona/y: brzmi to tragicznie, bo przeciez mam dopiero 26 lat:no:, a czuje sie jakby mi zycie przez palce uciekalo.

Nie mam nic przeciwko braniu malej ze soba, bo ona wszedzie sie zagosci i dopasuje. Bawi sie sama na podlodze i im wiecej ludzi tym lepiej. Tyle ze tutaj prowadzi sie tak spokojny tryb zycia, ze za spokojny jak dla mnie:confused:

postanowilam sie zapisac na basen, a w dodatku w miejscowosci w ktorej mieszkam dla ciezarnych jest za darmo, wiec nawet lepiej. Moze to mi troche doda wigoru:sorry2:
 
Ana w mojej sytuacji nic sie nie zmienilo jesli chodzi o lekarza
jutro kupujemy test by sprawdzic czy wszystko ok...bo mam jakies glupie mysli :zawstydzona/y:
powiem tak...czuje sie jakbym w ciazy nie byla,na wadze jednak z 0,5kg mi przybylo i w kurtce zimowej w brzuchu wygladam tragicznie,tzn.brzuch bardzo mi urosl ...wiec w sumie moze wszystko jest ok?

ale powiem wam szczerze ze smutki mnie dopadly i tak naprawde jakby sprawe szlo odkrecic to bym w tej ciazy byc nie chciala :zawstydzona/y::zawstydzona/y: ja wiem dolina heh.....ja tak mam regularnie co jakis czas,ze zaluje ze moje zycie wyglada jak wyglada :zawstydzona/y:

jesli chodzi o Norwegie to wszyscy mi sie dziwia ze jeszcze nie zglupialam od bycia caly czas tylko z dziecmi....bo znajomi mieszkaja czesto w Drammen czyli 30km od nas i jakos nie po drodze im by nas odwiedzic....ale ja zdziczalam :sorry2: widze to po sobie...nawet nie mam ochoty na ludzi :baffled:
kurcze przydalaby mi sie jakas mega techno impreza z drinkami jak kiedys :-p:-D
 
w sumie to ja wiem na czym polega moj problem....bo teraz waze tyle ze szkoda gadac...doslownie kiedys wazylam polowe siebie :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
no jeszcze jedna Lile ze mnie by bylo mozna zrobic :shocked2::zawstydzona/y:
no i nie umiem siebie zaakceptowac....od 11 roku zycia walcze z hormonami...lekarze mnie ostrzegali,ze cale zycie bede miala przerabane i musze sie regularnie badac....moja matka to zaniedbala,ja o tym zapomnialam a potem bum...zaczelam tyc
no ale iles tam kg to pewnie zawdzieczam temu ze jestem smakoszem slodyczy i od jakiegos czasu mam malo ruchu.,....a kiedys go bylo duzo

moja waga odbiera mi chec,radosc zycia...doslownie
ja ciagle w glowie mam jak wygladalam kiedys...ubrania z tamtych lat sa schowane w szafie...nawet je tu przywiozlam!! maniaczka :)'
no a jak widze sie w lustrze to szok za kazdym razem....przez to unikam lustra :-p:zawstydzona/y::sorry2:
 
Lilka nie łam się , takie mysly bardzo często przychodza , przerażające jest to , jak zlali twoja sprawe , ja tam juz dawno bym urodziła , serio, i nie jedna kurw... by poleciała. wszystko sie ułoży, tylko odgoń te chore myśli.
 
wiece co dziewczyny, musze sprobowac sie powoli polozyc do lozka, bo mala obudzi mnie po 8 i znowu bede zla na siebie, ze sie nie wyspalam:sorry2: zrobie sobie mazasyk wodny stop przed spaniem, to mi sie bedzie lepiej spalo.

Dobranoc wszystkim i do zobaczenia wkrotce;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry