reklama

mamy z norwegii

Ana wczoraj jakby serducho nie moglo wpasc na swoj tor bicia...normalnie piane w buzi mialam,a to znaczy ze z sercem cos nie tak...
a dzisiaj mam bole podbrzusza i glowy :-(

normalnie jak nie urok to sraczka :confused2:
 
reklama
wiecie co jak ostatnio byłam w PL kupiłam pare książek o dzieciach, oczywiście każdy ma swój własny opracowany spośó na dzieciaki i zresztą ja tez , ale lubie też się dokształcić w tj dziedzinie , takie moje zboczenie zawodowe, . mam fajna pozycję dla zainteresowanych:
CO TAM SIĘ DZIEJE?- JAK ROZWIJA SIE MÓZG I UMYSŁ W PIERWSZYCH PIĘCIU LATACH ŻYCIA.-LISE ELIOT
DYSCYPLINA BEZ PŁACZU-ELIZABETH PANTLEY( NIECH was nie odstraszy słowo dyscyplina bo chodzi o trening samokontroli i charakteru)
 
Ana zdarzalo mi sie...w ciazy
ale w znacznie poznej,a nie juz tak szybko

mysle ze moje serce jest zmeczone...tak naprawde nie odpoczelo po poprzedniej ciazy a juz musi znowu ciezej pracowac bo znowu ciaza...
ostatnio zauwazylam ze proste czynnosci wyprowadzaja go z rytmu bicia,np. schylenie sie moje by dziecku buty zalozyc :-(
normalnie bije jak oszalale...troche mnie to przeraza,dlatego oszczedzam sie na maxa


Ana swietne te tytuly ksiazek
pomysle by kupic
ja tez lubie czytac takie ksiazki,wogole psychologia mnie interesuje
to takie moje domowe hobby :happy:
 
Troche się przeraziłam ,,,,,,,i co teraz?rozkleilam się jak ciota:-(:-(:-(
a to jakos można leczyć?
ja mialasm troche serducho przemęczone po urodzeniu BROJAKA, ale to ze ze zmęczenia , bo sama mieszkalam , zero poocy i maly nie spał c chwile chciał cyca , praktycznie nie spałam...
:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
Aniu nie denerwuj sie :***
jakos musze z tym zyc,oszczedzam sie i tylko tyle moge zrobic
w polsce dostawalam jakies leki na serce w ciazy,niby krew rozzedzal ten lek,wtedy serce lzej pracuje

chyba w czerwcu polece do polski
pojde do mojego gina i zobaczymy
narazie czekam az to minie samo
 
Hej! Ja tez mialam do czytania duzo! Mniej teraz pracuje,a jakos nie mam czasu siedziec przy komputarze.
Moze Lila pij jakies herbatki uspokajajace,serducho wtedy zwolni. Powiem wam,ze ja to mam szczescie,mi nic nie jest.Wogole jak bym w ciazy nie byla. Oprocz brzucha,ktory juz dobrze widac, nie mam zadnych dolegliwosci.Ale mysle,ze to genetyczne,moja mama w dwoch ciazach tez nic nie miala. W piatek przylatuje do Oslo,to na swieta bedziemy razem,fajnie.Szkoda tylko,ze w restauracji zamykamy tylko na 2 dni...Dowiedzialam sie o polskich mszach to pojdziemy do kosciola w niedziele,ale nie poswiece jajek,bo pracuje w sobote caly dzien.A jak wy obchodzicie swieta?Ja tu bede po raz pierwszy na swieta...
Dzisiaj mam wolne,ide zaraz z wozkiem na zakupy.Mam taka torbe na kolkach,w pracy sie ze mnie smieja,ze jak stara baba...Ale co w ciazy dzwigac nie wolno...To ciagne za soba ta torbe...:-DNapisze pozniej...
 
cześć Bożenko, to sa moje pierwsze święta też tutaj , u mnie jest kosciól, ale nie polski , niewiem , żćy oni tu święcą jaja:-D:-D:-D, postaram sie , żeby było trochę po polsku , jedzonko no i zajączek przyjdzie do Cezarutkiego , a w poniedziałek miss mokrego podkoszulka:tak::tak::tak:.
a z tymi ciążami to tak różnie , moja mama rewelacyjnie przechodzila dwie, a ja padaka , wymioty przez 4 miechy a potem w szpitalu pare miesięcy na podtrzymaniu:-(:-(:-( i tak wcześnaika urodziłam.....i cesarka.....
ale nie ma co narzekać :-)

Kasiu napisz jak u lekarza?
Lilka jak jesteś zainteresowan to proszę;KSZTAŁTUJ CHARAKTER I BUDUJ OSOBOWOŚC DZIECKA- JOLENE L. ROEHLKEPARTAIN
JAK POWIEDZIEĆ NIE SWOJEMU DZIECKU-WILL WILKOFF
 
hej Dziewczyny!! :-)
(bozena ale Cie wyczulam!! jak jaka czarownica zawolalam i sie pokazalas!! :-D)

ja wlasnie wrocilam od lekarza..dziewczyny nie chce zebyscie pomyslaly ze ja tylko narzekam (choc rzeczywiscie do najlatwiejszych to ja nie naleze i trudno mi dogodzic!! :-D) ale znowu sie dzisiaj troszke zdenerwowalam.. przede wszystkim dlatego ze tuz po raz kolejny trafiam do innego lekarza.. w ciågu trwania mojej ciåzy bylam juz u 3 lekarzy tutaj + 1 w Kristiansand + polozna.. smutne jest to ze nie moge do jednego (choc podobno powinno tak byc) prowadzåcego (teoretycznie mam) tylko a kazdym razem do znudzenia powtarzam calå historie od nowa.. a Ci nowi lekarze (wlåcznie z dzisiejszym), ze nie wspomne ze nie potrafiå wymowic mojego imienia to jeszcze NIC o mnie nie wiedzå.. no wiec zmierzyl cisnienie krwi, serduszko dziecka, mojå wage, rozmiar rzucha i mocz.. i zpyta jak sie czuje. to mowie o brzuchu i plecach i o wszystkich tych wizytach i podrozach blizszych/dalszych z tym zwiazanych.. i mowie ze w zwiazku z tym ze sie nie polepsza a wrecz przeciwnie chcialabym juz chyba dac sobie spokøj z praca, tym bardziej ze wszyscy mi to mowiå (wlåcznie z innymi lekarzami) a On ze moze moge pracowac 50%? ja na to "nie, nie moge".. no to moze 20? no to ja juz wytråcona z rownowagi mowie ze OK - sprobuje ale uwazam ze to nie jest dobry pomysl, ze nie jestem leniwa ale mi to naprawde nie ulatwia zycia i ze wogole to juz sobie chyba zasluzylam na chwile relaksu.. no i dostalam ale normalnie czulam sie jak oszustka i naciågaczka co zresztå lekarzowi powiedzialam!! On powiedzial nie ma takiech powodow wiec ja pozyczylam milego dnia i poszlam...

opowiedzialam o tym Jorgeirowi - uspokoil ze Oni tak muszå a juz szczegolnie Ci tutaj bo duzo przypadkow bylo ze te zwolnienia to takie naciågane byly i Oni sie nas bojå..jakkolwiek..oficjalnie wiec jestem na zwolnieniu..i..

..przyszlam do domu, chcialam posprzatac, zrobic zapiekanke agnieszki az tu J. dzwoni ze mam sie pakowac - wysyla mnie do Ulvik - na zasluzony relaks.. On i tak bedzie pracowal od rana do nocy przez kilka kolejnych dni.. pozatym Mama ma dzisiaj rodziny i wogole - ucieszy sie!! no to chyba jade...

:-)



lilus!! Ty naprawde sie nie przemeczaj skarbie.. moze popros ladnie meza zeby moglby Cie troszke powyreczac i pomoc w niektorych rzeczach.. buziaczki-ozdrowiaczki dla Ciebie!!

ana- qrcze - nic jeszcze nie wiem bo wszystko tak na lapu-capu ale jak jade do Ulvik to moze jednego dnia na kawe do Bergen bym skoczyla.. 150km mam - ale co tam!! ale nic nie obiecuje.. zresztå ja teraz w tamtych rejonach powinnam byc czesciej wiec sie napewno NADARZY.. dam znac..;-)

 
reklama
byłoby fajnie z ta kawą, ale na razie samochodu nie mamy ,mężuś na razie szuka na necie , to jak co to u mnie na wsi , oki.
to znaczy , ż emasz urlop? to fajnie, wreszcie....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry