reklama

mamy z norwegii

hej Mamusie!
no wlasnie..tak to z tå zazdrosciå bywa..ale Wasze Dziewczynki nz tyle malutkie jeszcze så ze wierze, ze sobie z tym poradzå..a w ciågu tych 9m-cy mozna sprobowac je jakos do tego przygotowac, tlumaczyc jak to bedzie dobrze ze na swiat przyjdzie siostrzyczka czy braciszek.. ale Wy to pewnie juz wiecie, pozatym moze så jakies o tym ksiåzki ktore podsunå pare wskazowek.. Lila? a jak to jest u Ciebie? Milenka zazdrosna? J. siostra ma 3 dzieci i jakze milo patrzec jest na nie - 2dziewczynki (5,7lat) i 8miesiecznego chlopca.. dziewczynki miedzy sobå super a i o braciszka bardzo dbajå - obie chetne przy Nim do pomocy.. ja jestem jedynaczkå i nie do konca z tego powodu szczesliwa.. juz dawno,dawno - bedåc malå dziewczynkå zdecydowalam ze bede miala conajmniej 2-ke..teraz jak jestem duza to chce miec 3 - dwoje po sobie a 1 troszke pozniej, po latach ale znowu zaczelam myslec ze dla tego ostatniego to tak troche egoistycznie i moge krzywde wyrzådzic - bedzie taki jedynak-niejedynak..wiec moze 4? :-D
 
reklama
...a tak wogole to znalazlam imiona dla Dzieciaczka.. Mamie J. podobajå sie, samemu tatusiowi chyba tez bo ostatnio jak rozmawial z brzuszkiem to owych uzyl.. mialo byc nie anglojezycznie a okazalo sie na opak.. jedno dobrze Nam wszystkim znane z legendy o krolu i ksiezniczce Kornwalii (ja juz tak mam ze lubie sredniowiecze i wszystko co z nim zwiåzane i jak dotåd nie slyszalam zeby Ktos takie nadal - z czego powinien byc zadowolony Tatus - chcial nietypowe), a drugie choc pochodzenia niemieckiego powszechnie uzywane na "Wyspach" (znacznie zadziej w Norwegii)..
wiec jesli tato sie zgodzi a Dzieciaczkowi (na pierwszy rzut oka) bedzie pasowalo to chce zeby mialo na imie
tristan albo emma :-)

ps. a tak wogole to z Kim bym nie rozmawiala - wszyscy mi wrøzå chlopaka (?) :)

 
no to masz niezle plany:-)

mojej znajomej urodzila sie wlasnie druga coreczka, ale tam jest roznica wieku ponad dwa lata, wiec starsza juz rozumie jak sie do niej mowi i jest bardzo dumna duza siosta pomagajaca w opiece nad dzidziusiem;-)

u mnie bedzie troche gorzej bo mala bedzie miala 1 i 8 miesiecy, wiec nie bedzie jeszcze az tak kumata zeby z nia az tak rozmawiac, ale bede probowac. Poza tym juz od dluzszego czasu w zwiazku z tym ze planowalismy ta ciaze, to tatus ma za zadanie tak zajmowac czas malej zeby poczula ze z tata to jest bardzo fajnie. Potrzeba czasu zeby wywiazala sie silna wiez, bo z mama to jest wiez od samego poczatku i nigdy nie bedzie to samo, ale tata teraz spedza coraz wiecej czasu sam na sam z corka, a ja zalatwiam cos na miescie, albo poprostu spie;-)

mi sie podoba ten uklad, bo takie drzemki sa super. Poza tym jak bede czuwac przy niemowlaku cala noc (tata przeciez nie ma mleka) to nalezy mi sie drzemka w dzien.... zazwyczaj spie w tym czasie co mala w dzien, wiec sie pokrywa:tak:

a taki niemowlak to duzo spi na poczatku wiec damy rade
 
hehe! plany - planami ale zobaczymy, bo moze juz po Pierwszym mi sie odechce:-D, ale tez licze w przyszlosci na pomoc ze strony J. chociazby przy rozstrzyganiu ewentualnych sporow miedzy rodzenstwem bo ja cierpliwa jestem i tlumaczyc moge - ale tylko do czasu i nie wiem czy bede dawala sobie rade.. a On jest inny - bardziej wywazony i bardziej cierpliwy,widzi pewne rzeczy inaczej - lepiej (?), potrafi rowniez wytlumaczyc ale jak juz sie zezli to ciezko go potem udobruchac..

..a ja dzisiaj o 12:00 ide na basen..mam nadzieje ze bedzie to dobry poczåtek wszystkich zaplanowanych na kolejne 3miesiåce (i dalej) przeze mnie rzeczy.. :-p
 
mi sie bardzo bodoba Tristian, prześliczne...)
pamietam ja sobie wymyśliłam kRZESIMIRA , i wszyscy mnie wyśmiali:szok:, ja sie bardzo liczę ze zdaniem mojej rodziny i uległam , no i z moim długim nazwiskiem nie za bardzo by pasowało, dla dziewczynki w sumie ne miałam , bo czułam że chłop, a dowiedziałam sie przed samym porodem:-)
 
..no to tak jak moja Mama nie za bardzo na Milenke, a znowu Jorgeira ostatnio mowila ze cos tam nie tak z imionami zakonczonymi na "aja" - myslalam o Maja,Kaja.. Ona zawsze chciala Laila - po swojej mamie, ale urodzila 3 synow wiec nie wyszlo.. moze i ladne imie - podobno spotykane tutaj, ale tak sie akurat sklada ze tak wabi sie pies mojej såsiadki.. nie wiem - chyba ze mnie J. bedzie bardzo prosil - ale raczej wåtpie.. jakkolwiek - postaram sie niepozwolic osobom 3-cim decydowac o doborze imienia..
 
Dziewczyny. mam do Was pytanie..
..jak szybko po porodzie "schodzi" brzuszek? i jak szybko cialo wraca do normy? czy latwo o pozbycie sie tych wszystkich dodatkowych kilogramow i "pomaranczowej skorki" tu i øwdzie spowodowanymi ciåzowymi "widzimisie"?..

 
to wszystko zalezy od organizmu. Znam przypadki ze po pologu nie bylo wogole sladu po ciazy, ale znam inne przypadki tak jak moj, ze do swojej wagi wrocilam dopiero po odstawieniu malej do piersi, czyli 11 miesiecy. Bylam bardzo zla, bo znajome chudly karmiac a ja nic:wściekła/y: ale jak odstawilam to samo zeszlo bez zadnych diet. Nie pamietam kiedy brzuch mi sie wciagnal ponownie, ale stojac prosto to nie mam zadnej faldki. Oczywiscie jak sie schyle dobrze to widac troche skory, ale stojac (i nie wciagajac brzucha oczywiscie) to jest zupelnie plasko:-)
 
reklama
Jeśli będzie ci dane karmic piersią pewnie szybko zgubisz, ja dwa tygodnie i brzuchola nie bylo, jadlam , tak aby dzidziuch nie miał kolek , wzdęc i , żeby mu mleczko smakowało , czyli praktycznie wkólko gotowane warzywa i pierś z kurczaka, tzw zdrowe odżywianie:-D, ale z doświadczenia wiem , że i tak to nic niedało , kolki 3 miechy:-) i problemy z wypróżnianiem:szok:, ale wiedziałam , ze nic nie mamm sobie do zarzucenia:rofl2:, i takim jedzonkiem :wściekła/y: figura lepsza niz przed ciążą, a celulitisu nie mialam po porodzie , czysta piekan skórka:tak: a teraz jem jak prosie:-Di masakra , właśnie wczoraj szukałam na tej twojej stronce jakiegoś dobrego produktu, ale bida.... chyba zawitam do apteki , tylko jakie tutaj są , to nie wiem:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry