• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamy z norwegii

6k5whlg.jpg


Padam na mordkę, muszę wypic mocną kawke bo zasnę na stojąco...
Czarusiek źle spał , gorączki nie miał , ale sie dusił, juz nie mam siły:-(
przez tą flegme i kaszel krztusil sie( a refluks jeszcze pogarsza sprawę) , płakał przez pól nocy:-(. Więc musiałam czuwac przy nim , biedulek.Mam nadzieję , że jutro przyjmnie go lekarz w pzrychodni.
Szkoda , że łobuziak taki chorowity , dzisiaj zapowiada sie piękny dzionek i słonko juz wyszło
2vb2alj.jpg

, ja do szkoły no a jego czeka zabawa w domu.:-(
 
reklama
witaj w klubie, ja tez jestem zmeczona od rana,ale to troche z mojej winy. Poszlam wczoraj pozno spac,a mala obudzila mnie o 7:30. Moze to i nie pozno, ale dla mnie snu bylo za malo...... ale to moj typowy problem.

Kawy bardzo mocnej sobie tez nie zrobie, bo przeciez ciaza,,, dlatego tylko taka lekka z mlekiem;-)

A dzisiaj jedziemy do naszych bardzo bliskich przyjaciol, wiec bedzie fajnie:-)
 
Witam
Moje dziecko standartowo wstalo o 6, ale tatus sie zajmowal, ja wstalam o 8:-D. Kawa juz sie poratowalam, bezkofeinowa. U nas jakos tak sie chmurzy, ale moze po poludniu sie poprawi. Dzis mam zaplanowane mycie auta w srodku, ale mi sie nie chce:baffled:
 
No to fajowo , życze milego dzionka:tak::tak::tak:
a z tym snem to porażka , ja w cizy cięgle zmęczona a i ogólnie lubie sobie pospac:-D:-D:-D, jak mały sie urodził , nie mogłam przeżyc , że sielanka ze spaniem sie skończyła, mój łobuziak non stop przy piersi, mało spał:crazy:
 
ja jakos tej bezkofeinowej nie moge. Cos takiego musi byc w skladzie co mi nie sluzy, bo jestem tak rozdrazniowa i wkurzona ze chodze jak bomba tykajaca, nigdy nie wiadomo kiedy wybuchne:wściekła/y: wiec wole nie pic zadnej kawy dla dobra otoczenia jak mam pic bezkofeinowa.

Ja pije taka zwykla rozpuszczalna nescafe z jedej lyzeczki i na pol na pol z mlekiem. Lekarz powiedzial mi ze przy moim niskim cisnieniu to nic nie zaszkodzi nawet normalna, a ogolnie rzecz biorac to mleko neutralizuje czesc dzialania kofeiny, wiec nie zostaje tam wiele, dlatego mala biala jest duzo slabsza.

Ratuje sie jak moge, przy ostatnim badaniu cisnienia mialam 106/60 i to bylo po kawie:szok: i nie ma sie czemu dziwic ze mnie czasem glowa boli, albo ze mam zawroty.
 
czesc Mamusie!! :-):-) to znowu ja!! :-D:-D
wrocilam w piåtek o 4 nad ranem. musze przyznac ze jednak umeczylismy sie tå dlugå jazdå w obie strony.. ale juz jestesmy!! wczoraj calutki dzien odpoczynek - parady to tylko w TV.
..w Polsce bylo bardzo fajnie, pogoda dopisywala Nam kazdego dnia!! normalnie jak dla mnie to lato!! choc ludzie dziwili sie ze ja taka porozbierana chodze w sukienki a niektorzy jeszcze w sweterki i katanki.. hehe! tak to jest jak sie z norweskich gor zjezdza.. :-D tyle ze ta temperatura niekorzystnie wplywala na moje cialo - troszke puchlam - stopy i nogi szczegolnie!! :szok: ale nie dziwota skoro kazdego dnia maratony od rana do wieczora.. tutaj wydaje sie wracac do normy za to powrocily krwawienie i bol w nosie.. pozatym weszlam na wage i choc nie zalowalam sobie polskiego jedzenia spadlam o 1,5kg. :-) ciesze sie bo i tak juz przybylo 15kg a pewnie bedzie i wiecej bioråc pod uwage jak aktywne zycie prowadze tutaj na tym wygwizdowie.. :wściekła/y: Jorgeirowi tez sie bardzo podobalo i jedzenie smakowalo.hmm. nawet podobalo sie na tyle i stwierdzxil ze jest to kra mozliwosci ze kto to wie bo na przyszlosc (moze juz nawet nie za bardzo odleglå) planuje jakies inwestycje (a juz napewno dom i ziemie - gdzies za miastem, z kawalkiem prywatnego lasu - zeby polowac..). w miare mozliwosci zabralam go w kilka miejsc : Karpacz (tam stoi prawdziwy Kosciol Wikingow!! - zrobilam mu niespodzianke), zamek Ksiåz z pieknymi ogrodani i wykwintnå restauracyjå, festiwal kultury sredniowiecznej w zamku Grodno w Zagørzu $låskim, wizyta w wodach zdrojowych w Szczawnie Zdroju, spacery po S-cy (muzea,koscioly).. ponadto zakupy, wizyta ze znajomymi z Naszej Klasy, szczesliwie rodziny tutaj w $widnicy nie mam bardzo bliskiej za duzej wiec tym razem obeszlo sie na rozmowach telefonicznych (za to w przyszlym roku trzeba bedzie se wybrac do Olsztyna - odwiedzic Babcie i wszystkie wazne Wujostwo)..
zakupy? hmm. zmiescilismy sie:-) ale LEDWO!! :-D ja nawet tak pozytywnie myslalam ze komode kupie!! :-D:-D taak.. i chyba sama musialabym wysiåsc z tego samochodu!! moja Mama tego ranka jak sie pakowalismy to tylko patrzyla na biegajåcego z gory na døl, zalanego potem J. i szeptala ze "On to ma do mnie cierpliwosc"!! :-D rzeczywiscie - KOCHANY JEST!!

Dziewczyny.. poczytalam co u Was. ciesze sie ze znowu jestem z Wami!! i ze wszysto wydaje sie byc u Was w porzådku. witam znowu Agate i nowå Mame - Marte! :-) Lili gratuluje nowego nabytku!! tylko nie rozpedz sie z zakupami tak jak ja!! :-D:-D Aniu mam nadzieje ze Cezarkowi sie polepszy i ciesze sie ze radzi sobie w przedszkolu!! - wierze ze z kazdym dniem bedzie coraz to lepiej!! Iza gdzies nam zniknela.. o Bozence i Rybie nie wspomne!! :-D - mam nadzieje ze Nam sie wkrotce pojawiå.. no i czekam na jakies zdjecia - np. powiekszajåcego sie brzuszka Agi i jej coreczki-kluseczki!! :-D:-D ja sama tez cos wkleje tyle ze potem jak przyjdzie moj piekny bo nie wiem gdzie wkitral zdjecia.. mam nadzieje ze wogole ma je w swoim kompie!! :baffled: ale bym sie zezloscila!!! :wściekła/y:

milego dnia Wszystkim!! buziaczki!

 
WITAJ KASIU, miło , ze jesteś spowrotem:tak::tak::tak:
Fajnie , ży tyle zwiedzaliście i pokazałaś uroki naszego kraju J.
Też bylam w tym ewangelickim kościołku WANG, ostatnio sobie o nim przypomniałam , jak wracaliśmy samochodem do PL i w drodze na Oslo mineliśmy mijescowośc o tej nazwie i tam też jest taki mały kościółek.ten w Polsce został przeniesiony z Norwegii , więc jest oryginalny.(zastanawiam sie jak oni to zrobili , ten przewodnik , mówil , że był całkowicie rozebrany i w częciach , ale i tak jakoś trudno mi to sobie wyobrazic)dobra ale sie rozpisałm:zawstydzona/y: ...

mam nadzieje , że krwawienia ci przejdą, od czego od przemęczenia?

a ja dzisiaj byłam jak zwykle na kursie, nie chciało mi sie stac nad garami i wyciągnęłam mężusia na pizze, Czarek od razu ożywiony bo tam pełno dzieciaków, więc się zaczęło szaleństwo:-D:-D:-D. wróciliśmy do domku i padł na kanapę , ale nie śpi , ogląda tv , stracił humor:-(. powiem wam , ze ma coraz gorszy kaszel, mam nadzieje , że jutrzejsza wizyta u pana lekarza coś da.
 
czesc

melduje ze zyje..tak jakby bo sie rozlozylam na maxa
gardlo,zatoki...no porazka

Kasiu witaj spowrotem :-) dziekuje za gratki
mowisz z eposzalalas z zakupami w PL? ja tez planuje :-D
juz wczoraj wstepnie zrobilismy liste kogo odwiedzic itd. i wcale mi sie nie usmiecha bo ponad polowa urlopu zleci na cholernym odwiedzaniu rodziny i przyjaciol :crazy: (moj tak chce)
a ja zamierzalam pojezdzic po Polsce i pozwiedzac Krakow,Wieliczke,Oswiecim bo nie bylam itd itd
a tu sie okazuje ze moze cos z tego lizniemy :baffled:

Ana ja tez taki spioch
kocham spac
wiec urodzenie Mileny tez to wywrocilo do gory nogami
az mialam tego wiszenia na piersi dosyc i pzreszlam na butle
Milena majac ok.4 miesiace zaczela przesypiac cale noce,w dzien spala po 3-4 h :rofl2: wiec mialam miodziooooooo

z Hania w dzien tak nie ma,Hania robi sobie krotkie drzemki *3,wiec jak idzie spac ja poprostu dzialam w domu bo inaczej ani rusz
jest bardzo absorbujacym dzieckiem
pamietam Milenie zabawki rozrzucilam i sie bawila,z Hania zapomnij :-p
ale moze to dlatego ze nie ejst jedynaczka?? hmm,moze cos w tym jest
ale noce juz przesypia wiec mama sie wysypia hihiiii az sie zrymowalo :-D

wlasnie sie obudzila wiec lece
 
reklama
Cześć Dziewczyny:-),
Jak mi się nic ni chce:-(.
Cześć Kasiu :-), a Ty już na ostatnich nogach, co? Jak się czujesz?
Mam nadzieję że przyjmą Ciebie jutro w przychodni ;-).

Jurto jadę z Teściówką do centrum Bergen na lody do Mc.
Mam nadzieje że będzie ładniejsza pogoda bo dzisiaj to masakra :-(. Ni i nie byliśmy na kawce u znajomych ale za to byliśmy po kościele na kawce w krypcie. Natalka lubi tam chodzić bo są dzieci i zabawki.
A dzisiaj z centrum do domku ja siedziałam za kółkiem, a moja męża prawie wyszła z siebie :laugh2:. Aloe super się jeździ, wszyscy mnie wyprzedzali :-D
jakoś wole na razie wolniej jeździć jako świeżo upieczony kierowca :sorry2:,
jutro będę uczyć sie tankować samochód:-D ale suuper!!!!

:-DPozdrawiam :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry