wiesz Tampeza ja tez przed 12 nie chodze spac, ale ostatnio staram sie po 23 juz lezec w lozku, bo ja zanim poczytam to tez troche minie....
a jutro zapowiada mi sie aktywny dzien - to jest to co lubie, bo innaczej mi sie nudzi. Z rana jade do sklepu z wozkami pomoc dziewczynie z PL wybrac jakis wozek bo niedlugo rodzi, a mowi ze tutaj nie wie co gdzie i jak.
Potem jade to tej co przyjechala i pojdziemy razem na kontrole z dziecmi.
A potem jade z jeszcze innym polakiem zeby mu pomoc opony oddac na gwarancje bo mu bulwy wyszly, a nawet calego sezonu nie przejezdzil.
Sporo biegania, ale jesli o mnie chodzi to jest to duzo lepsze niz siedzenie w domu, nie mowiac ze mala tez sie nudzi w domu,,,, a wiec bedzie ciekawie;-)