reklama

mamy z norwegii

cześć mamuśki
mam nadzieje , ze dolegliwosci wszystkie mineły albo chociaz są mniejsze wszystkie wasze bolączki i bóle , naprawdę tak mi was szkoda....:-(nie przemeczajcie sie za dużo a do sprzątania zagąncie swoich panów:-D :angry:
 
reklama
o dopiero teraz widze ze Jstes :-).
Wole sama posprzatac niz ma meza. On posprzata nie mowie tylko ja pozniej musze poprawiac i to w dodatku po kryjomu zeby sie nie obrazil;-).
A jak Twoje plany co do dzisiejszego dnia? Udalo Ci sie wszystko zrobic?
 
Czesc dziewczyny
Kasia jedyna rada jaka moge ci dac to wyluzuj i nie przejmuj sie wszystkim. Daj sobie choc dzien lub dwa na nic nie robienie, spij jak mala spi i niczym sie nie przejmuj. Naprawde swiat sie nie zawali;-)
Ja tez mialam takie humory, ale to wlasnie z przemeczenia sie bierze.
Pamietam ana jakie ci dawalam rady odnosnie przedszkola. Na pewno posle mala, tylko to tak szybko poszlo, bo dostalam list w pt po poludniu, ze od poniedzialku ma zaczac, dlatego nie bylam przygotowana, ale teraz juz sie powoli oswajam i czekam na list z komuny.
Marta nie wariuj ze sprzataniem:-p
Jak tam Agatha odnosnie sasiadow i ewentualnej przeprowadzki?
 
Aga ja tez dostalam szybciej decyzje z przedszkola niz z komuny. Ale poszlam sama do przedszkola i ona dala mi do wypelnienia ze wybieram to przedszkole i sprawa zalatwiona.
Bo z komuny dostaniesz tylko potwierdzenie wyboru swoich czterech przedszkoli. Chyba ze wpszedszkolu sie uparlize potrzebuja ten list ale u mnie nic nie chciala...
A jak tam sie czujesz Aga? Walizka pewnie spakowana, co? Napisz co zabierasz z soba, to ja bede wiedzialam co wziac:-).
 
Ostatnia edycja:
Wlasnie po to pojechalam w pn do przedszkola, zeby dogadac szczegoly, ale bylo zamkniete, tylko zebranie personelu i kazali wyslac list do komuny i czekac na odpowiedz. Wyslalam i na razie czekamy.
Czuje sie dobrze, w ogole nie jak przed porodem, zadnych skorczy itd, tylko zmeczona jestem i spiaca, ale to dlatego ze dziad wstaje o 6 rano codziennie, a spac chodzimy kolo24.
Jak u ciebie, masz jakies dolegliwosci ciazowe?
Wczoraj bylam w szpitalu, spoznilam sie, mala darla rylo i z tego wszystkiego zachaczylam bokiem o slupek. Dobrze, ze nie duzo, ale trzeba bedzie polakierowac drzwi:crazy:
 
uuuu... mnie Natalka tez czasem rozprasza...ale nie tak jak moj mezus czasem...mam wtedy ochotę zatrzymac sie i isc dalej pieszo:tak:
tak wsio ok tylko ten bol glowy:wściekła/y:...znowu mnie zlapal...on jest taki napadowy...dzisiaj szukalam w necie co to moze byc i w sumie nie znalazlam takiego odpowiadajacego mojemu...wyczytalam tylko ze w PL wyslali by mnie do neurologa a tutaj nie wiem na czy sie skonczy...paracetamolu moj organiz nie przyjmuje zbyt dobrze wiec zostaja mi wporeczki z lodem...musze sobie kupic te oklady zelowe co bede sobie chlodzic, bynajmniej nie bede miala calej szyi mokrej:tak:
A jak szpital Ci sie podobal?? Fajna sala porodowa?
Ja sie juz spytalam czy ewentualnie bede mogla Natalke podrzucic do pszedszkola...i powiedzieli mi ze nie ma sprawy:-). Bo Nati teraz bedzie chodzila Pon, Sr, Piat jesed tydzien a drugi Wtorek i czwartek, i tak na zmiane bo mamy tylko 22,5 godz tyg. i placimy 1600 nok. Ale Tomek mus isc do NAV zlozyc opdanie o dofinansowanie przedszkola, bo tylko on sam pracuje wiec mamy szanse nawet o 50% mniej placic ;-). Ale zobaczymy jak toz tym bedzie, bo zalezy na jaka babe trafisz w biurze:sorry2:.
 
Wspolczuje bolu glowy, tez mam czesto, ale mi paracetamol pomaga.
Fajnie ze napisalas z tym dofinansowaniem, nie wiedzialam, ze mozna. Tez mamy 50% przedszkole, ale bede chciala dawac pn,sr i czw. U mnie tez tylko maz pracuje wiec jutro mu powiem, zeby sie przeszedl do NAV.
To ten sam szpital co poprzednio, nic sie nie zmienilo, sala z wanna, magnetofon i lozko podwojne. Nawet byla ta sama polozna co ostatnio.
Koncze na dzis bo malzonek wrocil z pracy
Dobrej nocy:rofl2:
 
reklama
czesc kobietki :-)

wakacje w pl udane
pogoda dopisala jak nie wiem
fakt,w poznaniu wlamali nam sie do auta i skradli gpsa...:crazy:

ale.......dowiedzielismy sie ze czekamy na synka Gabrielka :-):-):-)
odpoczelismy bo babcia zajmowala sie wnuczkami
fajnie bylo porandkowac z mezusiem jak za dawnych czasow

wczoraj nad ranem przyjechalismy,i nasza Merette przyniosla nam poczte od razu i cale szczescie bo byl list ze Hania dzis ma szczepienie:happy:
pannica wazy nam 8kg a myslalam ze wiecej :happy:

jutro wizyta u poloznej w spzitalu i usg
acha termin porodu mam o tydzien szybciej niz przypuszczalam :-)
czuje po sobie ze wiele czasu mi nie zostalo...:sorry2: co mnie przeraza bo jestem totalnie w polu z przygotowaniem na przyjscie Gabrielka

ok znikam bo pozno juz a rano trzeba wstac

dobranoc i jeszcze raz witam po przerwie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry