reklama

mamy z norwegii

Agata wspolczuje wyjazdu:-(...i wi dodatku Sandra ma ciezki okres dorastania a Ty biedna w sumie juz prawie na ostatnich nogach...tak teraz sobie mysle ze urzodzisz szybciej niz ja:tak:...
Aga ty mi sil gratulujesz a sama meble w salonie ustawiasz:-D...a mnie wzial juz okres "sprzatanian gniazda", musze miec wszedzie porzadek i prawie wrzeszcze na Tomka jak nie pozbiera rzeczy po sobie, bo to w sumie racja, nie szanuje mojej juz teraz ciezkiej pracy, no....

Kaiu a jak myślisz co moglo Emmie zaszkodzic??? czy to od tej niby wirusowki co pisalas ze miala krwe w kupce...(?)

A ja sie juz dzisiaj wkurzylam bo mieli jutro przyjsc znajomi na grilla. Juz caly miesiac ich zapraszamy a oni z soboty na sobote przekladaja bo niby cos wypadlo i wogole. Iteraz tak samo, nie przyjda...korde sral ich pies normalnie, nie bede prosic kogos tysiace razy zeby przyszedl sie nazrec za free, kurde.
kolo jest ok ale jego zona jest o 10czy 15 lat starsza od niego i jest dziwna:baffled:, probuje bys zabawna i w moim wieku ale jej to nie wychodzi. Stwierdzilismy ze juz ich nie zaprosimy na nic, nawet na glupia kawe! tak:tak:
No a jak tam u Was weekend sie szykuje??
 
reklama
ja mialam tabletki "bromergon" ale przy ich braniu nie mozna juz karmic, ani kropelki...nie mozna pic alkoholu...i troche sie czlek dziwnie po nich czuje

A czemu chcesz zasuszyc piersi :-(? To chociaz sciagaj to tez jest dobre wyjscie a Emma dostaje najlepszy pokarma dla dzieci jaki moze byc:-(.
 
No a jak tam u Was weekend sie szykuje??
ja jutro jadę do mamy na wekendzik, mam u koleżanki obok zaraz imieninki to podrzuce mamusce malego i się odstresuje:-D. dzisiaj meżaus dzwonil i sie pytał kiedy ma zabukować bilety:confused::rofl2:ten ma pytania - jak najprędzej :-D

KASIU mi zanikł jak zaczęłam dawać Czarkowi butle na noc z modyfikowanym mlekiem , bo cięglę csie nie najadał i wisiał mi na cycku , non stop , więc lekarz zalecił jedną butle na noc i tak się zaczęło....potem coraz mniej i w koń:-(cu zanikł
 
ja cie Kasiu po części rozumiem, dla mnie to było naprawdę piękne przeżycie karmić piersią dzidzie no i wiele pozytywów dla zdrowia Czarka, ale też na męczące......
to każdego wybór i indywidualna sprawa każdej mamy, zreszta każdy inaczej to przeżywai ma punkt widzenia , pamietam jak w szpitalu kazali za wszelką cene podawać pierś nie ważne , że sutki pokrwawione , ale to chyba nie powinno tak wyglądac , dziewczyny płakały a pielęgniary pilnowały , to nie jest normalne, to nie moze tez być męćzące:dry:
 
Ostatnia edycja:
oczywiscie ze nie za wszelka cene, bo to przesada. A ja jestem zdania ze kazda Mama ma swoj instynkt do dziecka i wie co ma robic, czy karmic piersia czy nie.
Kasiu a Ty pisalas cos ze chcesz wrocic do pracy, a od razu po maciezynskim czy idziesz na troche wychowawczego. nie wiem jak to tutaj wyglada. A gdzie pracowalas przed maciezynskim bo ja chyba przegapilam ten watek :-).

Uciekam po d przsynic i spac:-).
Dobranoc Mamuski :-D!!!
 
ja sama nie wiem ile tak wytrzymam z tym pompowaniem bo przeciez musze co 4h.. a jak dluzej przetrzymam to albo eksploduje albo sie wlasnie redukuje a na to sobie nie moge pozwolic bo Malå karmic trzeba a i Jej potrzeby sie zwiekszajå.. ale nic przez to nie moge zrobic i mam wrazenie ze nic tylko pompuje.. no i tez boli..:zawstydzona/y:
 
kasiu piszesz: Jej potrzeby sie zwiekszajå.. ale nic przez to nie moge zrobic i mam wrazenie ze nic tylko pompuje.. no i tez boli..:zawstydzona/y:
co to znaczy nic nie moge zrobic ? co ty masz jeszcze na głowie?
podziwiam cie , ale pamiętaj nie jesteśmy supermenkami:-D
przeprowadzaj sie do tego ULVIK!!!!!!!
 
wiecie co jak czytam sobie o tym karmieniu Kasi to mi az jej troche szkoda:-( mi mala ciagnela od razu i z butelka spotakla sie moze ze 2 albo 3 razy w nocy jak ja bylam wykonczona i wtedy maz podawal jej w nocy odciagniete mleko. A tak to rzeczywiscie latwo mi poszlo.

Kasiu pamietaj zebys nie ogladala sie na to co inni mowia wokol Ciebie tylko zdecydowala sama czy i jak bedziesz karmic. To jest tylko i wylacznie tak naprawde Twoja decyzja.

A u mnie byli goscie, niedawno wyszli. Musze pochwalic Sandre bo dzisiaj byla naprawde spokojniejsza i obeszlo sie bez scen. Ale nie bede ukrywac ze tez nad nia pracowalam i reagowalam w odpowiednich momentach nie dopuszczajac do draki. Zdecydowanie ale spokojnie. Zobaczymy co kolejny dzien przyniesie.

Uciekam do spania. Spokojnej nocy wam zycze;-)
 
reklama
JA każdą chwile snu czarka wykorzystywałam i sam się kładłam na drzemkę , to też jest ważne , bo takie zmęczenie wprowadza chaos i poddenerwowania , myśl o sobie troszu więcej:angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry