Witam weekendowo

..he he,
Mam dobry chumorek bo sie wyspalam, a wczoraj padlam jak niezywa...nawet sie nieobudzialam jak budzik dzwonila Tomka rano do pracy..Natalka mnieoudzila o 9:30

...i mam do Was pytanko, tzn do MAmuś z brzuszkami...
Jesteście rano spuchniete??? ja mam zawsze rano rece i palce spuchniete...czytalam ze to zle, ze powinno po nocy ustepowac a mi nie

, musze obroaczke zdjac bo juz mi sie wciska w palec:-(.
Anka u nas pogoda supper, sloneczko siweci i jet cieplutko. To kiedy wracasz? Kupil Ci ten bilet???
A co do karmienia to nawazniejsza jest w sumie siara i to wszystko. a choroby na ktore niby dziecko ma nie chorowac to m.in zapalenia ucha środkowego i zapalenie oskrzeli i to był by koniec chorób. A reszta normalnie zalezy od indywidualnie od ukladu odporosciowego dziecka i My nie mamy z tym nic wspolnego a tymbardziej nasze mleko.
Wpadlam na pomysla dla Kaśki: a zaluz sobie kapturek (taka oslonka) na sutka, podobny do smoczka w butelce to moze Emma bedzie chciala ciagnac

,
A po dugie kazde dziecko, naprawde kazde musi sie nauczyc pic z piersi, to nie jest tak ze dziecko od razu zalapuje o co w tym chodzi...
Ja nie mam jazd na temat karmienia piersia

, ja po prostu moglam karmic, niemialam zadnych problemow z tym, niemialam pogryzionych sutkow,a natalce pierwsze zabki wyszly jak miala 4,5 miesiaca. I lubilam to w sumie bo bez zadnych dodatkowych butelek, jak byla glodna wyciagalam i siedzialam z nia tak dlugo az sie najadla, a czasem nie jadla ale musiala miec mija piers w buzi i sie przytulala. No i ja lapalam wtedy dzremki jak Wam pisalam.
A z chorobami to roznie...urodzila sie z jedna i bylo troche zachodu z tym i nerwow bo nie wiedzielismy do konca czy bedzie dobrze widziala, ale juz na 200% nie ma zadnych sladow po chorobie

. A wirusowki ja kazde dziecko..jedno lapie wszystko a moja prawie nic. teraz moze sie zaczac o do przedszkola chodzi i juz zauwazylam ze co niektore z katarem cieknacym po brodzie...fuuu

A i jeszcze mam pytanko:
Podaja tutaj dozylnie wit.K noworodkom???
Gola "tam" przed porodem czy nie???
Super Lila ze bedziesz miala tlumacza, a przy porodzie tez bedziesz go miala ?
Milej soboty...ide robic drozdzwke ze sliwkami.. i przygotowac zarlo na grilla...sami sobie zjemy jak nitk nie hce do Nas przyjsc

.