Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dopiero teraz jestem w stanie zaczac dzien


kochane to was rozczaruje bo wlasnie w najlepsze wcinam spaghetti:-) i ogladam tv,ale zaraz znikam do lozka bo padnieta jestem
wiecie co? wkurzylam sie
lekarka powiedziala ze w piatek bede miala kontrole i mam czekac na list o ktorej godzinie
przyszlo pismo a tam wizyta na poniedzialek
a moj K. akurat ma piatek wolny,a poniedzialek niewiecznie musi sie zamieniac,oboje mamy tego dosc
zamierzam jutro jechac do tego spzitala i powiedziec ze poniedzialek mi nie pasuje...![]()
;-)nie no Lilka ty to nas wykonczysz z ciekawosci
a tak powaznie mowiac to skontaktuj sie ze szpitalem bo tam w liscie zawsze jest napisane ze jak ci nie pasuje to masz zadzwonic. Moze uda im sie ciebie gdzies upchnac w piatek;-)
fakt totalna dezorganizajca 

... Faktycznie można w piątek spróboiwac a nóż widelec się uda 
Agata sama mam juz dosc czekania
na gg mam opis,bo mnie ludziska zameczali
K. mowi ze codziennie w pracy wszyscy sie go pytaja czy juzi sam powoli ma dosc
wieczorem byli znajomi i tez sie zdziwili ze ja jeszcze sie kulam![]()
z jednej strony napawam sie resztkami czasu,gdzie moj dzienny harmonogram jest poukladany,ale z drugiej jestem juz poprostu zmeczonaboli mnie jak chodze,tak kluje w podbrzuszu,krzyz wysiada...a kompletnie nie czuje sie by cos mnie bralo,nawet nocne skurcze zanikly
![]()
Hejka;-).
Ja dzsiiaj bez palnu na dzien....ojjj jak mi sie nic nie chce, chyba napreawde walne kime do popludnia. W sumie to jedyna okazja zeby sobie pospac bo pozniej to nie da rady
. Wiec dopije herbatke i lulu...
Jaga a jak Twoja siostra sie czuje? No i pewnie dzieciaczki nie schodzily z niej;-).
Natalka przez ostatnie dwa dni cosik wlazi mi na kolana i sie przytaula...chyba sobie "magazynuje" bliskosc ze mna bo jak Maya sie urodzi to chcac nie chcac biedna Natuni spadnie na "drugi plan" ojej jak to brzydko brzmi ale taka prawda, mam nadziejej ze nieoczuje tego taaak baaardzo i zenie powie za kilka dni jak wroce ze szpitala "czy nie mozemy jej oddac spowrotem", bo podobno tak dzieci gadaja.
robi sie nie do wytrzymania i to tak nagle, a taka spokojna byla
do samochodu tez na sile pasami i cala droge do domu darcie sie
przyjechala do domu i spokoj
tzn. dalej probuje ale nie az tak. Pospala mi popoludniu dlugo wiec teraz pewnie bedzie urzedowac gdzies do polnocy

a no i oczywiscie pawelki tofi;-)
, a im więcej okazywałam nerwów tym więcej on sie obnażał ze swoją złością. teraz kiedy jest bardziej rozumny i więcej mówi biorę go face to face i tlumacze do kutku , mówie, powtarzam, i pokazuje skutki jego brzydkiego zachowania daje to jakieś rezultaty. dzisiaj rzucal brum-brumkami po całym salonie więc mu wytłumaczyłym pare kwestii
i pokazałam rozwalony samochod , który bardzo lubi, i co chyba zkumał , że nie warto. więc MUSIMY SIE UZBROIC W CIERPLIWOSC
....też czasami juz siły nie mam, ale Agathe dokładnie pamiętam jak chwaliliśmy Sandrunie na forum
, jest taka teoria w psychologii , ktora twierdzi , że dziecko , człowiek od urodzenia jest z natury dobry


co my z tym dalej zrobimy? , jakie będzie w przyszlości?to leży w naszych rękach....no to ciężka sprawa....

.
tzn spi ale kladzie sie bardzo pozno i budzi w nocy, a rano jak skowronek na nogach
wykanczaja mnie te noce. A tak ladnie spala do tej pory
teraz jak jej przeziebiona to mi jej troche szkoda, ale chora nie bedzie wiecznie