reklama

mamy z norwegii

JA WLAŚNIE JESTEM NAPALONA NA LUSTRZANKE Z DWOMA ODLOTOWYMI OBIKTYWAMI:tak:
A BĄK BĄKOWI NIE RÓWNY
firegas.jpg


1428501844.JPG


1.jpg
 
reklama
Hejka;-),
Fajne baczki Anka:-D....
Kasiu Emma ju ztaka duza....jak ten czas leci:tak:....sliczna:-)
Umnie plan dnia...lenistwo...lenistwo...leistwo...nic nie sie nie chce, najchetniej to bym spal caly dzien...Natalka nie che sie ubrac i lata w sukienkce pizamce:-D, j a zreszta tez jeszcze w babilotach...Pogoda lada, wypadaloby gdzies na spacer isc ale nie chce mi sie..
a ci do aparatu to ja ma sony cos tam...cyfrowy...fajnie is erobi zdjecia ale ze swoimi ustawieniami...a z kliszy nie wiem jak kosztuja ale u nas jest ze 0,99 nok za zdjecie...ja mam do wywolania ale zapominam na karte wrzucuc i zaniesc im...a chemy sobie zrobic scianke ze zdjeciemi, ju zawet wiemy gdzie i jaki ramki kupic ale najpierw trzeba miec zdjecia :-D
U nas jeszcze przymrozkow nie ma i gory jeszcze czarne, gdzies za miesiac beda dopiero biale...
Kasiu a co robilas z Emmy pepkiem? sam odpadl? ile czasu trwalo?
|Milego dnia:-)
 
dziewczyny u mnie noc koszmarna:wściekła/y:

mala budzila sie ciagle, wogole praktycznie nie spalam... rano bylam juz tak zdesperowana ze o 7 jak ryczala to kazalam jej ryczec i sama tez w sypialni ryczalam juz z bezradnosci i krzyczec mi sie chcialo.... po 30 minutach ze zmeczenia zasnela:baffled:

jak wstala po 9 to zadzwonilam do lekarza bo pomyslalam ze dalej tak nie dam rady, ani paracetamol nie pomaga, ani smoczka nie chce......jesc tez nie:szok:

przyjeli mnie i juz wam wklejam link do tego do jej sie zrobilo, tylko ona ma male

Afta - Wikipedia, wolna encyklopedia

nie jest zarazliwe, dostala zel taki co usmierza bol i juz jej podalam.....

ide zjesc sniadanie bo jeszcze nic nie jadalam.... teraz mam nadzieje ze z tym zelem pojdzie spac, bo ja tez musze odespac:no:
 
No to rzeczywiscie ciezko jest Sandrze, no juznie wspomne o Tobie, wykonczona na maxa:-(. A gdzie ona by zlapala ta bakterie:confused: Zycze duzo sily i zeby szybko pomoglo, trzymajcie sie Babeczki:blink:.
 
Witajcie,
Ja tak trochę nie na temat, bowiem mam ogromną prośbę. Jestem mamą lutowego chłopczyka (2005) ale tak naprawdę nie o nas chodzi. Moja siostra robi doktorat i właśnie załatwiła sobie możliwość wykonania pewnych analiz w Helsinkach (wiem ze to nie Norwegia, wiem:tak:, ale widzę że jesteście tu w miarę aktywne) i ma teraz problem z zakwaterowaniem. Pieniądze jakieś na ten cel z uczelni dostała ale wyobraźcie sobie że Helsinki w tym miesiącu przeżywają istne oblężenie-tak przynajmniej twierdzą zapraszający ją ludzie. Czy nie macie kogoś znajomego kto użyczyłby kawałka podłogi, łóżka przynajmniej na kilka dni (zapraszają Ją na miesiąc a sa w stanie zakwaterować przez tydzień-zabawne prawda?) między 9 a 13 października? Serdecznie Wam wszystkim dziękuję za jakiekolwiek pomysły, pozdrawiam
Ps. hostele nie wchodzą w grę, bo wszystkie( finansowo dostępne) już na ten czas zapełnione
 
Marta - lekarz powiedzial ze to nie jest zakazne wiec nie zlapala jako tako od kogos/czegos. Z tego co wyczytalam na necie to jest to cos takiego co siedzi w organizmie i po chorobie, goraczce, antybiotykach itp potrafi wyskoczyc. Aczkolwiek nie wielu to rusza,,, mnie nigdy w zyciu, ale ona ma to chyba po M, bo mowi ze on mial to czesto jak byl maly. Jego mama pracuje w medycynie i znalazla dobry sposob na to, ale Sandra jest jeszcze za mala, bo trzeba miec otwarta buzie i ona by chemia mogla potraktowac te miejsca, ale jej tego nie wolno polykac, wiec nie mozemy ryzykowac bo jest za mala.

Dostala zel bez recepty i jej smaruje,, ale ona i tak chodzi ciagle i placze i pokazuje jezyk. Smaruje jej czesciej niz jest na ulotce, ale co tam to nie jest na recepte i nie jest mocne, a nie moge patrzec jak ciagle placze. Spala moze 40 minut i to na sile ze mna zasnela, potem byl ryk:zawstydzona/y:

jesli o mnie chodzi to padam i jade na kawie, juz sie przezucilam na mielona (kupilam w polskim sklepie) bo rozpuszczalna za slaba:szok: zeby odpowiednio mocna to jest za gorzka i mnie brzuch boli....... mam nadzieje ze nie zaszkodze maluszkowi, ale musze jakos przezyc te dni:zawstydzona/y:

W niedziele odsypiam (Sandra jedzie do dziadkow na caly dzien)
 
Byle do niedzieli:tak:, najgorsze jest to ze dla takich maluszkow nic nie ma:no:, kurcze szkoda Sandry ...no i Ciebie :-(
Mysle Agata ze nie zzaszkodzisz kawa bo juz jestesmy na "mecie" jedyne co to Maly moze sie buntowac co do smaku...moja kolezanka mala tak slabe cisnienie w ciazy ze lekaz kazal jej pic mocna herbate i kawe.
 
Witajcie,
Ja tak trochę nie na temat, bowiem mam ogromną prośbę. Jestem mamą lutowego chłopczyka (2005) ale tak naprawdę nie o nas chodzi. Moja siostra robi doktorat i właśnie załatwiła sobie możliwość wykonania pewnych analiz w Helsinkach (wiem ze to nie Norwegia, wiem:tak:, ale widzę że jesteście tu w miarę aktywne) i ma teraz problem z zakwaterowaniem. Pieniądze jakieś na ten cel z uczelni dostała ale wyobraźcie sobie że Helsinki w tym miesiącu przeżywają istne oblężenie-tak przynajmniej twierdzą zapraszający ją ludzie. Czy nie macie kogoś znajomego kto użyczyłby kawałka podłogi, łóżka przynajmniej na kilka dni (zapraszają Ją na miesiąc a sa w stanie zakwaterować przez tydzień-zabawne prawda?) między 9 a 13 października? Serdecznie Wam wszystkim dziękuję za jakiekolwiek pomysły, pozdrawiam
Ps. hostele nie wchodzą w grę, bo wszystkie( finansowo dostępne) już na ten czas zapełnione
przykro mi ja tez nie mam jak pomóc:-(
pozdrawiam
 
reklama
Marta - moj dzidzius to jest przyzwyczajony do smaku kawy ogolnie, bo ja wlasnie mam bardzo niskie. W karcie ciazy mam pare razy 80/50:szok: a omdlenia to mam od dziecka:baffled: taka moja natura:confused:

ale pilam zawsze rozpuszczalna z mlekiem, ale juz nie dziala:sorry2:

spakowalas juz torbe do szpitala? Ja ostatnio o tym powoli mysle..... moze warto to zrobic, bo jak Sandra mi mocno da popalic i bede tak przemeczona to nigdy nie wiadomo, a czasu na pakowanie to moze zabraknac u mnie:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry