reklama

mamy z norwegii

no to juz sie nie bedziesz nudzic:-D
2a4uyp3.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
a wogole wiesz co? ja biore tabletki antykoncepcyjne (od2tyg) i nie czekalam na 1-szy dzien miesiåczkowania bo sie spozniala.. i dzisiaj rano dostalam krwawienie i teraz tylko takie nieduze plamki..myslisz ze to normalne? zapewne tak, ale tak tylko pytam.. pozatym tp by wyjasnialo møje STRASZNE samopoczucie wczoraj.. wogole Jorgeir powiedzial ze ja sie jakas agresywna i narzekajåca i wogole ciezka do zycia zrobilam.. i zastanawia sie czy to nie przypadkiem przez nie? kurcze - on moze miec naprawde racje.. :baffled:
 
myslę , ze ma racje , mój tez tak twierdził:baffled:
poszłam do lekarza , żeby zmienic a mój ginek. powiedział , że to nie te czasy i tabletki sa nowej generacji , ale wiadomo nic nie jest ksiażkowo , moje zdanie jest takie , ze to są hormony i powinno sie indywidualnie dobierac tabletki do kobiety a nie jak popadnie, no , ale takie zycie z nami fochmenkami:-D, a z tymi plamieniami to norma , z czasem wszystko sie ureguluje i zrobisz sie straszną zołzą dla swojego pana:-D, nabuzowana , czepialska z niskim libido:-D

oczywiscie żaruje:tak:
 
to nie zarty Kochana.. naprawde tak jest! wczesniej tez bralam tabletki ale az tak nie mialam, ale ta Jego uwaga naprawde dala mi do myslenia.. najgorsze to ze nie wiem czy istniejå jakies inne - wiesz - bezpieczne dla kobiet karmiåcych czy tylko te CERAZETTE bo na dluzszå mete to jest nie do wytrzymania dla Nas obojga.. :baffled:
 
Kasia - to zalezy od kobiet z tymi hormonami, bo ja probowalam roznych i naprawde mialam za kazdym razem takie jazdy ze sama ze soba nie moglam sobie poradzic.... potrafilam sie juz pozniej poryczec nawet zmywajac naczynia:szok: no i wieczne zmeczenie:baffled: maz powiedzial ze jak mam byc taka to on woli wogole ze mna nie miec sexa i zeby je tylko odstawila bo sie zyc nie da:szok:

a moja dzisiaj w dzien prawie wogole nie spala bo tylko 20 minut w wozku....fakt ze wstala pozno, ale mialam nadzieje ze pojdzie spac wczesnie w zwiazku z brakiem snu w dzien..... chyba sie przeliczylam bo ryczy w pokoju....choc ucisza sie na chwile, wiec to moze dobry znak.... oj nie znowu zaczyna:confused: i smoka tez nie chce... ona chce - mama tam!!! tzn do salonu:dry:

i co tu z nia zrobic,,, moze rzeczywiscie powinnam ja przetrzymac jeszcze troche, ale kurcze pozno jest
 
mój też nie śpi:baffled:.............. ale siedzi na kanapie z meżem , daje mu godzine , bo długo dzisiaj spał...
wiesz co dzisiaj zrobil , podzszedł do mnie i mówi :mamuś kulecki, kuleccki, iśka tam.
wiec wzięłam za rękę i ide za im , on mnie zaprowadzil do malego pokoju i na szafie, na samej górze , w foli miałam zapakowane prezenty urodzinowe, on je przyuważyl i , że on chce i koniec, no masakra , co za dedektyw:)wyprowadziłam go z pokoju i częśc schowałam a jedna pake mu dałam , sama nie wedzialm co to jest, dwinełam z kartonika a tam pociąg z kuleczkami , no co za cwaniak, pytam meża czy mu pokazywalł , M twierdzil , że nie .....dziwna sprawa
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry