reklama

mamy z norwegii

jutro jedziemy do centrum na zakupy
musze kupic sobie jakies dwie bluzki z dlugim rekawem bo wszystkie mam bluzki ciazowe i z krotkim rekawkiem

no i lece do BRIO po...hula hop :-p trzeba zaczac cwiczyc,a nic innego nie moge bo mnie jeszcze podbrzusze boli od porodu
to wynik parcia...dawalam czadu na maxa,by maly jak najszybciej sie urodzil:blink:
a hula to dobre cwiczonko na brzuch,ja musze zaczac cos robic bo przez ciaze zastyglam i moja kondycja fizyczna pewnie jest jak jakiejs babcinki :sorry2:
 
reklama
no wlasnie z dziecmi to roznie.. ja Lilus z Emmå nie mam takich przebojøw jesli chodzi o jedzienie, tzn. nie eksperymentuje z Niå brutalnie w sensie kapucha, cebula, i inne "zabronione", ale i tak np. czekolade, orzechy (oprocz ziemnych, ktorych zresztå tak naprawde nie zalicza sie do grupy orzechow tylko do owocøw) i inne i Mala toleruje!! 2 razy na samym poczåtku tylko po sosie barbeque, i pizzy prezyla sie i problemy ze spaniem, ale w zeszlym tygodniu mielismy pizze i juz nic jej nie bylo.. a jesli chodzi o spanie w nocy to tez nie mialam z niå problemu. od poczåtku spala mi wiele godzin a teraz budzi sie do jedzenia tylko raz.. zlote dziecko. wiec pøki co szczesciara ze mnie..:-)

ps. a o hula-hop to i ja juz dawno mysle.. bo moja pilka zeby juz miejsca nie zajmowala wcisnieta miedzy meblami a scianå pod sufitem..:baffled::zawstydzona/y::-D
 
Ostatnia edycja:
rewelacyjnie masz z Emmą, naprwdę, cud - marzenie takie baby:tak:
315is7t.jpg



a jak na kursie:confused:
 
Ostatnia edycja:
Ana no laska ladnie wywija:-) podoba mi sie takie szalenstwo,i podziwiam
mi ledwo jedno sie kreci a tu prosze:-)

Kasiu ja na Gabiego tez nie narzekam,bo on tylko je i spi :-)normalnie aniol
takiego dziecka jeszcze nie mialam :-D
od dzisiaj zauwazylam,ze juz sie rozglada dookola,tak patrzy zaciekawiony tymi malusimi oczkami :-)
ale jest mamusiowy- jeszcze;-)
u taty wytrzyma jakis czas,ale po chwili mnie wola:happy2:
odkladam go do lozeczka,to nie zasnie,ale go przytule to zasypia raz dwa:happy2:

ojjj ide zjesc arbuza,bo mnie ssie
szkoda ze arbuzow nie ma przez caly rok bo super syca a sa prawie wcale kcal
jakby co mowie dobranoc;-)
 
ja przy Sandrze moglam jesc dokladnie wszystko od samego poczatku, ale slyszalam ze chlopcy maja czesciej kolki,,,, mam nadzieje ze mojego to obejdzie, bo kurcze cale gotowanie do gory nogami:szok:
 
Lilka to fajnie , ale wam zazdroszczę takich spokonych dzieciaczków:tak:
35ip3ti.jpg



czasami zastanawiam się czy to nie moja wina , ze Cezary taki nadpobudliwy jest, bo ciaże troche nerwowa miałam i ciężką, każdego dnie myślałam , żeby było oki:-(, naczytałam sie pełno tych książek i madrości , że niby wcześniaki to sa nerwowe , ale ogłam tez byc bardziej wyluzowana:baffled:
 
norweskigo Lila..
dziewczyny zacytuje sama siebie bo pisalam o tym wczesniej.. :)

na kursie ok. bylam tylko ja sama. no i nauczycielka oczywiscie.. ale nie wracalam do domu bo nauczycielka powiedziala ze i tak bedzie siedziec bo ma cos do zrobienia a tam przynajmniej moge sobie sama usiåsc i popracowac w spokoju bez Emmy przy boku i grajåcego telewizora za uszami, a jak cos nie wiem to zapytam sie i tyle...
 
reklama
Aniu!! NIE MØW TAK BO TO NIEPRAWDA JEST!! ja w ciåzy bylam bardzo nerwowa, straszne akcje urzådzalam, chyba ze 3razy takie maksymalne z krzykiem ze chyba cale såsiedztwo slyszalo, duzo tez plakalam - Jorgeir mial mnie juz dosyc.. nawet teraz jak bylo podejzenie ze moze znowu jestem On tylko skomentowal ze znowu moich humorow nie wytrzyma!! :-D smieje sie z tego ale to wcale nie smieszne jest! a Emma prosze! - wogole nie placze, od rana usmiechnieta, otwarta do ludzi i wogole bezprobemowa!!
napewno najlepiej sie w czasie ciåzy nie stresowac i wierze ze cos w tym jest ale same widzicie.. a pisze prawde..:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry