reklama

mamy z norwegii

Aniu bys placicila gdybys w ciazy nie byla :-D ale super ze wszytsko dobrze i ze jestes zadowolona :tak:
A mi sie zrobil jeden jedyny rostep :szok: pod pepkiem na brzuchu...myslalam ze padne...na sam koniec, nooo:-(...ale tylko jeden..fiuuu...mam nadzieje ze wiecej nie bedzie:tak:
Dowiedzialam sie dzisiaj dlaczego wielki wykop przed domem nie znika...no wiecie od zapchanej rury i akcji z kibelkiem, no wiec beda wiercic w skale otwor zeby zrobic oddzielene wyjscie rury kanalizacyjnej do kolektora miejskiego. Mi sie to nie podoba bo ptrzyjada z wielkim wiertlem do wiercenia w skalach i pewnie jeszcze beda wysadzac...a ja z ma;enstwem w domu :szok:...normalnie zajeqrwabiscie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam nadzieje ze urodze w nocy bo wtedy korkow nie ma i mozna nawet w 10 min dojechac:-D
 
reklama
no to super Marta w 10 minut to naprawde blisko...

a mi dzisiaj maz nawrzucal ze sie stresuje jak to bedzie z Sandra i najchetniej to bym urodzila do 23 bo tesciowie sa. Gadalam dzisiaj z nim ze moze bym poszla jutro prywatnie do poloznej na akupunkture i masaz szyjki. Powiedzial mi ze jak chce to spoko, ale jak bede tak o tym myslec to maly i tak mi numer wywinie urodzi sie duzo po terminie jak Sandra i juz:crazy: kurcze moze i ma racje, ale ja nie moge przestac o tym myslec. Gdyby tesciowie byli na miejscu caly czas a nie wloczyli sie po jakiejs Syrii to moge rodzic nawet i po terminie a co tam......
 
Agata ale w nocy w 10 min jak Tomek bedzie 100 popierdzielal:-D
A ja juz nawet niemysle o tym...a stwierdzilismy ze i tak jak co t w nocy po tescia nie bedziemy dzonic zeby przyjechal do Natali tylko ja sie obudzi, zawinie w koc i cheja do samochodu...zawiezie mnie na porodowke i do domu pojedzie i zadzwonia do niego jak juz bedzie po wszytskim:tak:
Wczoraj nawet Tomek si epostaral i nic..dzisiaj mi ew krzyzu tak bolalo ze myslalm ze sie w koncu zacznie a;e zasnelam i dupa...obudzilam sie i nic juz mnie nie bolalo.
A akupuntkura Ci ne zxaszkodzi to mozesz isc;-)..a ile kosztuje u Ciebie? tak sie pytam bo ja nawet nie wiem:sorry2:
 
z tego co pamietam to chyba 350 koron. Zaraz przed spytala mnie czy chce masaz i czy ma sprawdzic rozwarcie, bo tego przeciez na wizytach tutj nie robia:crazy:

tego masazu jakos nie wspominam tak jak dziewczyny niektore opisuja, moze dlatego ze nie mialam skurczy wtedy i ze juz bylo rozwarcie na 2-3 cm. Nie wiem. Za to akupunktura to nic przyjemnego, szczegolnie gdy wbijaja igly w brzuch:baffled: ale co tam jezeli to jest wlasnie to co mi pomoglo urodzic tak szybko Sandre to przezyje. Wole sprobowac niz potem zalowac.

A do mojego meza to on zawsze na seksa chetny. Takim popedem obdarzony jest ze ze dwie zony by oblecial:-) jego nie trzeba namawiac, choc rozumie roznice temepramentow wiec jest kompromis. Ale wiecie co jak moje libido przez cala ciaze bylo na dnie, to teraz nie jest jakos wysoko, ale czasem nawet mysle o tym i nawet mam ochote:szok: wiec dzisiaj tez mnie dopadl. Ale tak bardzo nie przywiazuje wagi do tego, bo ostatnio mnie dopadal i Sandra tez sie urodzila tak pozno. Moze i to wszystko sie razem polaczylo i zadzialalo. nie wiem;-)
 
Tomek to chyba sie bardziej boi ...ale jak sie rozkreci to po nim nie widac :-D...
Ja sobie sciagam seriale z neta zeby pozniej sobie cosik ogladac...na razie ma "grey's anatomy" i teraz sciagam"heroes"...w TV naprawde nic nie ma:no: i za co ja place 150 zl miesiecznie :szok::crazy:!!!! Nawet seriale mi sciagaja z anteny..puszcza 5 odcimkow i koniec i dalej powrotki od pierwszego sezonu :angry:...
Mi mowila polozna tylko o akupunkturze na porodowce,ze w reke, w glowe lub w krzyz jak sa bole z krzyza...ale to bardzoej na odprezenie zeby sobie odpoczac a ne na przysspieszenie...a i ja wybralam to klinike gdzie nie ma znieczulenia,a w razie jakichkolwiek komplikacji (ktorych mam nadzieje nie bedzie) zaboira mnie do tego drugiego gdzie jest znieczulenie i wiecej lekarzy ;-)
Moze podziala Agata:tak:...ale Lilce nie pomoglo, chociaz nie miala akupunktury;-)...


Bede juz uciekac bo mi sie oczka kleja....Spokojnej i Owocnej Nocki:-D:-)
 
Ostatnia edycja:
sa rozne rodzaje akupunktury od usmierzania bolu do poruszania nerwami by co sie ruszylo. Moj maz tez chodzil ostatnio do fizjiterapeuty bo mial paraliz pol twarzy przez ponad pol roku od przeziebienia i wlasnie go wyslali na akupunkture zeby miesnie wrocily do zycia.

Ja bede miala taka ktora wplywa na dojrzenie organizmu do porodu. Pamietam ze jak jej powiedzialam ze mam zgage to wbila jeszcze jakies igly i juz wiecej nie mialam:szok: ale zobaczymy jak to bedzie.

Lilka tego swojego biednego tak meczyla ciagle, podlogi szorowala itp. i nic.... wiec tak naprawde to wydaje mi sie ze nie mamy nic do powiedzienia kiedy sie zacznie:baffled:
 
ja uciekam.... porozwiazuje sobie jeszcze krzyzowki przed spaniem w lozku. W dzien sie wyspalam wiec teraz musze troche popracowac nad zanieciem.

Marta spokojnej nocy zycze;-)
 
Hej...ja juz na nogach niestey :-(...jedziemy z Ntalka do lekarza, ma wymoity i biegunke i nie ma goraczki ale obnizona temperature ciala....a jak mi powie ze jest zdrowa to go chyba normalnie zabije :angry:...juz nie mam pizamek bo wyszytko jest brudne...noi znowu do przdeszkoal nie pojdzie a Tomek zaraz z pracy przyjedzie...krrde to juz miesiac jak zachorowala i jeszcze nie jest zdrowa, na dodatek w druga strone wszytsko i dzie...
Lekarz dopiero jutro:-( na 8ma...ale do przedszkola ja zawiezlismy...spytalam sie i kilkoro dzieci ma tez wymoity i biegunke wiec pewnie sie od niech zarazila...ale chce chociaz jakis lakcid albo cosik zeby je przeszlo, bo sie meczy biedna i wtedy placze jak ja wezmie...
ok ide sprzatac a pozniej na drzemke :blink:
zajze pozniiej do Was co slychac ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Marta ja tez oszaleje z tymi wirusami , bakteriami i takimi tam:rofl2:, siedzę znowu na chacie , bo Cezary miał stan podgorączkowy, więc nie pusciłam go do przedszkola , wczoraj tez byl rozpalony jak go odbieraliśmy , jestem pewna , że spał na dworzu w mokrych rzeczach , nie rozumiem tego systemu , bo oddali mi jego spodenki i rajstopki mokre , a przeciez powinien byc w tych woderach , albo kombinezonie bo tez ma taki specjalny jak pada deszcz:crazy:, po co mu kupowalismy ta wyprawke i te wszystkie ubranka:baffled::confused:, pewnie latał w tym czym go przyprowadziliśmy i tak taplał sie w kałużąch :angry:, co za myślenie...jestem zła:wściekła/y:.
tobie tez współczuję , Natalka pewnie osłabiona , biedulka , dużo zdrówka, buziaki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry