^marta^
mamuśka
Aniu bys placicila gdybys w ciazy nie byla
ale super ze wszytsko dobrze i ze jestes zadowolona 
A mi sie zrobil jeden jedyny rostep
pod pepkiem na brzuchu...myslalam ze padne...na sam koniec, nooo:-(...ale tylko jeden..fiuuu...mam nadzieje ze wiecej nie bedzie
Dowiedzialam sie dzisiaj dlaczego wielki wykop przed domem nie znika...no wiecie od zapchanej rury i akcji z kibelkiem, no wiec beda wiercic w skale otwor zeby zrobic oddzielene wyjscie rury kanalizacyjnej do kolektora miejskiego. Mi sie to nie podoba bo ptrzyjada z wielkim wiertlem do wiercenia w skalach i pewnie jeszcze beda wysadzac...a ja z ma;enstwem w domu
...normalnie zajeqrwabiscie


!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam nadzieje ze urodze w nocy bo wtedy korkow nie ma i mozna nawet w 10 min dojechac
ale super ze wszytsko dobrze i ze jestes zadowolona 
A mi sie zrobil jeden jedyny rostep
pod pepkiem na brzuchu...myslalam ze padne...na sam koniec, nooo:-(...ale tylko jeden..fiuuu...mam nadzieje ze wiecej nie bedzie
Dowiedzialam sie dzisiaj dlaczego wielki wykop przed domem nie znika...no wiecie od zapchanej rury i akcji z kibelkiem, no wiec beda wiercic w skale otwor zeby zrobic oddzielene wyjscie rury kanalizacyjnej do kolektora miejskiego. Mi sie to nie podoba bo ptrzyjada z wielkim wiertlem do wiercenia w skalach i pewnie jeszcze beda wysadzac...a ja z ma;enstwem w domu
...normalnie zajeqrwabiscie


!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam nadzieje ze urodze w nocy bo wtedy korkow nie ma i mozna nawet w 10 min dojechac

kurcze moze i ma racje, ale ja nie moge przestac o tym myslec. Gdyby tesciowie byli na miejscu caly czas a nie wloczyli sie po jakiejs Syrii to moge rodzic nawet i po terminie a co tam......
ale co tam jezeli to jest wlasnie to co mi pomoglo urodzic tak szybko Sandre to przezyje. Wole sprobowac niz potem zalowac.
i za co ja place 150 zl miesiecznie
...
, siedzę znowu na chacie , bo Cezary miał stan podgorączkowy, więc nie pusciłam go do przedszkola , wczoraj tez byl rozpalony jak go odbieraliśmy , jestem pewna , że spał na dworzu w mokrych rzeczach , nie rozumiem tego systemu , bo oddali mi jego spodenki i rajstopki mokre , a przeciez powinien byc w tych woderach , albo kombinezonie bo tez ma taki specjalny jak pada deszcz
, pewnie latał w tym czym go przyprowadziliśmy i tak taplał sie w kałużąch