plonskasia
ma.Muśka e.Miśki :)
hehe! skåd wiedzialas ze o koncu swiata bedzie?
rzeczywiscie o tym mowa w liscie.. list ogolnie bardzo mily, z wersetami oczywiscie, opisala mi Pani troszke o sobie i swojej rodzinie w Norwegii.. rzeczowo i ladnie. prosi o odpowiedz z mojej strony, zyczy zdrowka. mysle ze odpisze - przez grzecznosc ale zaznacze ze na kontakt teg typu chyba raczej jestem zbyt malo zainteresowana i nawet czasu nie mam.. jakkolwiek..
jak tam Twoj dzien Aniu$? cos ciekawego? moja Malenka senna byla, oczka tarla, wiec znowu w kolysce drzemie.. a mi czas leci przed kompem i zastanawiam sie czyby przy okazji utraconych godzin na kursie norweskiego nie otworzyc zeszytu i choc troche przepatrzec..
ps. nie martwcie sie tak bardzo. a zz mezem moze porozmawiaj ze praca i zycie w Norge nie na jednej firmie sie konczy! wierze ze cos udaloby sie znalezc.. ale przede wszystkim wierze ze nie trzeba bedzie niczego szukac..
rzeczywiscie o tym mowa w liscie.. list ogolnie bardzo mily, z wersetami oczywiscie, opisala mi Pani troszke o sobie i swojej rodzinie w Norwegii.. rzeczowo i ladnie. prosi o odpowiedz z mojej strony, zyczy zdrowka. mysle ze odpisze - przez grzecznosc ale zaznacze ze na kontakt teg typu chyba raczej jestem zbyt malo zainteresowana i nawet czasu nie mam.. jakkolwiek..jak tam Twoj dzien Aniu$? cos ciekawego? moja Malenka senna byla, oczka tarla, wiec znowu w kolysce drzemie.. a mi czas leci przed kompem i zastanawiam sie czyby przy okazji utraconych godzin na kursie norweskiego nie otworzyc zeszytu i choc troche przepatrzec..
ps. nie martwcie sie tak bardzo. a zz mezem moze porozmawiaj ze praca i zycie w Norge nie na jednej firmie sie konczy! wierze ze cos udaloby sie znalezc.. ale przede wszystkim wierze ze nie trzeba bedzie niczego szukac..
Ostatnia edycja:
, też mi przez myśl przeleciało , zeby troche pocwiczyc język norweski , ale jakoś wyleciało
............, ugotowałam obiadek , szczerze , nie mam juz pomysłów na obiadki , wypaliłam sie , a żadna nie chce niczym sie podzielic na naszym wątku , tak jakby cały czas jadły pizze
. to uciekam do wieczorka....
kurcze mam tu w okolicy kilkoro ludzi ktorych bardzo bym chciala zatrzymac, teraz to sie tylko modlic zeby szczegolnie jeden roboty nie stracil bo moja kumpela bedzie musiala sie zabierac z dziecmi:-( a tez przezyli w tej Norwegii ostro. Pobyla 2 miesiace zaszla w ciaze i zaraz na cala ciaze musiala jechac do PL zeby utrzymac, wiec zyli w rozjazdach. Przyjechala kilka miesiecy temu z dzieciakami i przed wyjazdem z PL wykryto coreczce starszej ostroge pietowa. Dostala diagnoze wszystko, a tutaj mowia ze nic nie widza
teraz jest w PL, maz znowu wzial wolne zeby do lekarza z corka jechac i kurcze nie wiem czy to nie zaszkodzi jego posadzie
chyba sie zaplacze jak strace taka kumpele pod reka
:-(!!!!!! Z tego co slyszlama to beda zwolnienia ale wszedzie, znaczy w calej europie prez kryzys w stanach i przez kryzys budowlany...ja n a razie nie mysle o tym...a tez chodza pogloski u Tomka....
, przykre jest to , ze to nasi najlepsi przyjaciele w Norwegii , a jeden ze zwolnionych , to chłopak , którego M sciągnął w maju , w końcu znleźliśmy mu mieszkanie tydzień temu a tu dostał wymówienie
.ja tłumacze mojemu M , że to nie jedna praca w N , ale juz mi wytłumaczyl , że sytuacja jest naprawdę nie do naprawienia