reklama

mamy z norwegii

reklama
hej ana!
ja tu zaglådam dosc czesto ale nikogo nie zastaje..
teraz wlasnie siedze na internecie i od 4h smigam po sklepach pomiedzy PL a NOR porownujåc ceny wozkow... :rolleyes2:
 
Dzieki dziewczyny za rady.Niebylam jeszcze w zadnej aptece,ach ta praca,ciagle brak czasu,ale od zawsze uzywam olejku Johnson,zawsze to cos.W sobote wyszlismy ze znajomymi i jakos dziwnie sie czulam bedac w knajpie o soku!!!Uparlam sie na bananowy i tak szukalismy knajpy ktora miala taki!A co!Mam zachcianki.Moj sie lapie za glowe,to dopiero pierwszy miesiac,a co dalej?Ha,ha.Podoba mi sie ta sytuacja. A wy jakie przedziwne zachcianki macie o mialyscie?Na swieta przyjedzie do nas moja mama to przywiezie mi ksiazke co polecalyscie.Wlasnie z tym rodzeniem troche problem tutaj,bo jestem sama.Moja rodzina w Polsce,a jego we Wloszech.Ale jeszcze mamy czas,to sie zastanowimy...
 
czesc dziewczyny
ja troche zaniedbalam nasze rozmowy, ale martwilam sie o grubacha. na szczescie od wczoraj juz jest lepiej (tak dobrze sie czula ze wstala juz o 4:baffled:). jutro idziemy do szpitala, tylko nie wiem po co skoro chorowala 8 miesiecy temu. w czwartek z kolei ja wybieram sie do lekarza, bo chyba juz czas potwierdzic ciaze. jak na razie nie mam zadnych dolegliwosci poza zgaga.
jak sie czujecie ciezarne, widze Bozena ze masz zachcianki, bedziesz wysylac meza po ogorki kiszone w nocy:-D
jaki wozek wybralas Kaska? ciezko zdecydowac, tyle ich jest?
kiedy przyjezdzasz do N ana79? jak maly, przeszly infekcje?
 
hej dziewczyny! :-)
bozena ja specjalnych zachcianek nie mialam (wrecz przeciwnie - nie za bardzo na poczåtku jadlam), moze jedynie odczowalam potrzebe na owoce i jogurty.. teraz tez nie gonie Jorgeira po nocy do sklepøw czy lodowki..mam w glowie rozne mysli np. koktail truskawkowy i najgorzej jak cos widze i wiem ze nie moge tego jesc - np.sery plesniowe, wedzony losos czy patee (taki lepszy pasztet co to Moj kucharz wyczarowal - tyle ze zawieral dziczyzne - RYPE - ptak).. :dry: wtedy troche zal sie robi ale tak pozatym..szczegolnie ze w Norwegii wybor na rynku bardzo zawezony..szczegolnie w Hovden.. :wściekła/y:hmm.. ZA DUZO SLODKIEGO JEM! i wyrzuty mam - wzgledem swojej sylwetki (choc na razie wciåz bez wiekszych obaw) i Malenstwa - ze cukru tyle serwuje... :no:

jesli chdzi o wozki to MASAKRA! tego wieczoru az glowa mnie rozbolala! wybor jest i na roznå kieszen.. ale.. bardzo podoba mi sie podejscie Jorgeira. na temat danego (przeze mnie pozådanego) wozka chce wiedziec wszystko! sprawdza testy na praktycznosc i bezpieczenstwo i rzeczywiscie ma racje tyle ze wozek praktyczny i bezpieczny = CZOLG! :crazy: tym bardziej ze okazalo sie ze cenowo to wcale nie jest w PL taniej, a w niektorych przypadkach nawet drozej! :shocked2:


mi BAAARDZO podoba sie model QUINNY BUZZ 4. ale jest to wozek na miasto i na nie dlugie spacery i bron Panie Boze zakupy!! :no: kolorystyke majå cudnå :rolleyes: ale Jorgeir stwierdzil ze bardzo nie praktyczne - zadnych koszyczkow, schowkow tak przeciez przydatnych na chociazby pieluche czy butelke, a pozatym tutaj na gory to moze jedynie tylko w lecie bo w zimie takie sniegi ze np. ostatnio musial sprzed okien odsniezac bo juz na palcach stawalam zeby cos widziec.. przykre to nbardzo bo tak mi sie te wozeczki podobajå... :-( i jeszcze pare innych ale wtedy bezpieczenstwo punktowane jest na 1z10..

drugi dotychczas wynaleziony model to QUINNY FREESTYLE 3XL COMFORT.. wozek wizualnie nie najgorszy, w testach jeden z wyzej punktowanych za przystepnå kwote - do 5.500KR tutaj a w PL 2.100PLN i wiecej... ale kolorystyka poprostu NUDNA (niby majå jakies fioletowe, bråzowe i cos tam jeszcze ale ogolie niedostepne!!!) - czerwony, niebieski, czarny, piaskowy.. sklanialabym sie za tym ostatnim ale najlepiej jeszcze poszukala za czyms innym, az tu Jorgeir ktory jest dzisiaj w Kristiansand zadzwonil i powiedzial ze jest w sklepie i ze super promocja 3.000KR.. powiedzialam ze nie jestem pewna i ze niech decyduje i chyba go przywiezie.. spacerowka niebieska a buda czerwona :szok:.. nie wiem co to bedzie!!! :-D:-D:-D ale na pewno bedzie to SPONTANICZNY ZAKUP tatusia! biedne tylko to dziecko.. :-D:-D:-D

ps. a stron jest masa. w polskich googlach poszukaj pod wozki dzieciece, a w norweskich pod "barnevogner"
 
widze , że przygotowania całą parą , ja powiem szczerze wózek kupiłam jak mały miał tydzień, weszłam popatrzałam i kupiłam , ale fakt kolorystyka niektórych wózków do bani...
a tak w ogóle zastanawiam sie co u AGnieszki i z tym szpitalem....nie odzywa sie.....
 
hmm..taaaak.. byc moze ta decyzja byla zbyt spontaniczna bo teraz mam w domu wozek nie do konca taki jaki sobie wyobrazalam miec.. konstrukcja jest fajna, jest tez zwrotny, ale te kolory.. przez to mielismy wczoraj zrujnowany wieczor i pol nocy a takze dzisiejszy poranek.. ja plakalam, Joreirowi bylo przykro (przeciez cieszyl sie, zaangazowal, ale ja nie potrafie udawac, i jestem szczera do bølu :zawstydzona/y:), ja na koncu czulam sie oprostu podle i wciaz zrzerajå mnie wyrzuty sumienia.. On i moja mama tlumaczyli ze przeciez to nie takie wazne, ze nie jest az tak zle i wiem - majå racje..:zawstydzona/y:teraz pozostaje jedynie przelknåc slone lzy i przyzwyczaic sie do tej mysli.. ale.. dobra rada dla Wszystkich Mamus.. zakup wozka MUSI byc wspolnå decyzjå i OBOJE bådzcie przy tym obecni (no chyba ze dla ktoregos z Was nie jest to istotne).. bo przeciez ten wozek bedzie dla Was i przy Was Drogie Mamy przez kolejne 2 (?) lata.. spelniac (choc podrzednå ale wciaz jednak podobnå) funkcje tak jak sukienka, buty, torebka..


tak..ciekawe co z tå Agnieszkå.. ?
lila tez juz dawno nie zaglådala.. ciekawe jak tam stosunki w domu.. z mezem i tesciowå.. ?
a Norge juz chyba o Nas zapomniala..

pozdrawiam Was Wszystkie Dziewczyny! ;-)
 
reklama
czesc dziewczynki
Kasa nie przejmuj sie wozeczkiem, kolory nie sa takie wazne. jak naprawde tak cie sie nie podoba to moze sprobuj go sprzedac. sa strony finn.no, zett.no, barnasbruktmarked.no, gdzie ludzie zamieszczaja ogloszenia, mozze sie uda, masz jeszcze troche czasu do porodu. a moze jest mozliwosc oddania go do sklepu?
u nas wszystko dobrze, grubciu od niedzieli juz lepiej, samo przeszlo. owszem bylismy w szpitalu we wtorek, tylko ciemniaki z nas. nie doczytalismy, ze to wtorek, ale 29 stycznia. dzisiaj z kolei dostalismy list, ze zmieniaja date i mamy wizyte 12 lutego. dacie wiare 9 miesiecy na wizyte u pediatry!!!!!
jak tam cezarutki ana79, pomogl antybiotyk? pamietasz zeby mu dawac probiotyki albo biojogutry?
co u ciebie bozena, jak samopoczucie, jakies dolegliwosci? u mnie nic, nawet zgagi nie mam
rzeczywiscie lilka i norge cos sie opuscily ostatnio
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry