reklama

mamy z norwegii

ja kiedys chcialam isc na resocjalizacje, ale zdaje sobie sprawe ze jak trafie na jakiegos niereformowalnego typa to sama stracilabym panowanie nad sobå, no i praca pewnie wykancza lub wypacza psychike..i wycofalam sie z tego pomyslu choc bardzo chcialam pomagac ludziom..Ania napiszesz cos o tych praktykach? jak to jest tam z tymi ludzmi?

Lila sprawdzalam przed chwilå - bilety na DM wciåz så!! :-);-)

a ja o 14:20 do lekarza. juz nie moge. od ponad tygodnia z kaktusem w gardle a £eb to mi trzaska w posadach..tylko Paracet na przemian ze Strepsils od ktorych normalnie juz mnie zeby bolå!! podejzewam angine, ale niech to sprawdzi lekarz i mam nadzieje ze mi pomoze bo juz na granicy fizycznej i psychicznej jestem...
 
reklama
Kasia nie daj sie chorobsku. W aptece sprzedaja witamine c w tabletkach musujacych. Kup sobie najwieksza dawke i pij. Nie boj sie to nie zaszkodzi Emmie. Moze to pomoze organizmowi troche zwalczyc to chorobsko.

A wiecie ja to mam tyle informacji z zycia za kratami, bo akurat sie wychowalam pod Pruszkowem. I wcale nie musisz miec jakis wtykow, ale wychowujesz sie z tymi ludzmi, chodzisz do szkoly, bawisz sie itp. Potem wyrastaja i nie przestaja jednak byc twoimi znajomymi. Nigdy nie mieszalam sie w te sprawy, ale nie dalo sie nie wiedziec co sie dzieje. Troche wstyd sie przyznac, bo jednak wychowalam sie z wieloma i fajni goscie ogolnie sa, ale wielu z nich siedzi albo siedzialo. Pociagnela chyba ich adrenalinka:baffled:

U nas tak szaro i pada ze chyba wszystkie swiatla powlaczam. Mala spala dlugo tylko sie budzila na piciu. A ja dzisiaj w nocy mialam wrazenie ze mi maly chce brzuch rozerwac. Fakt ze bylo to przez sen wiec ciezko bylo stwierdzic co on tam robi, ale byla niezla tam impreza:szok:
 
dzieki za troske Agato. ja juz witamine C przerabiaam. cop prawda przytlumila troche objawy ale chorøbsko rozwinelo sie juz do tego stopnia ze chyba trzeba zastosowac cos tresciwszego..dlatego tyle czekalam bo mialam nadzieje ze sie polepszy..

..ja dzisiaj wstalam 08:30 a na dworzu normalnie miedzy glebokå szarøwkå a pølmrokiem.. i zastanawiam sie czy to tylko ta do bani pogoda czy moze juz dni takie krotkie.. Agata pisala ze u Niej tego roku piekna jesien.. u mnie przepieknie i slonecznie prawie kazdego dnia bylo rok temu! i magia kolorkow dookola.. (notabene! jak Ania i Karol lubie bawic sie wtedy w foto-miniatury! b jedzenie jak juz cos to raczej pstryka Jorgeiros)..a w tym roku smutno, mokro, zimno.. a jak bylam teraz w Ulvik to padalo przez caly møj pobyt! i to wiadrami! zapomnialam ze tak to tam o tym czasie przewaznie bywa.. ale za to tysiåce wodospadow dookola!! przepieknie!! :rolleyes:

milego dnia Wszystkim Paniom!
 
witam , u mnie też okropnasta pogoda , do deszczu dołącza mocny wiatr i chyba do konca dnia wszystkie drzewa będą łyse i juz po barwnej jesieni....

Kasia mam nadzieję , ze nie zbagatelizuja twojego bólu, bo jak dzidzia taka mała to trzeba miec duzo siły i byc zdrowiutkim, co nie?

a co do więzienia to okropne miejsce , nie dla mnie....byłam w Sztumie i w Gdańsku, jako tako nie mieliśmy kontaktu z więźniami tylko z presonelem i psychologami, ja tez nie mogłabym resocjalizowac "starszaków "....tak z oberwacji ta cała resocjalizacja to utopia , ale oczywiście nie można generalizowac, mnie najbardziej ruzaja dzieciaki , które chcą coś zmiecic , ale same nie moga i ich środowiścko to bagno, niestety w PL jest tragiczna profilaktyka:wściekła/y:i patologia sie szerze..

słuchajcie wczoraj obcieliśmy Czarka , dzisiaj jak wstał to sie złapałam za głowę, schody .....ma wszędzie , ale az się boje na poprawki ,bo sie tak wydzierał , że szok:rofl2:......teraz siedzimy sobie w domku , nie zaprowadziłam go dzisiaj do przedszkola , ma dzień dziecka a ja matki , :-D:-D:-D.
 
ja taka zaszokowana ta szarowa bo to tak wyjatkowo. Nawet jesli padalo czasem, a nieczesto, to nie bylo tak ciemno. Ale coz rozpiescila mnie poprostu ta jesien bo zazwyczaj tak bylo od poczatku pazdziernika. Rozpalilam swiatlo w domu, robie sobie kawke i postaram sie za cos wziasc, bo inneczej to przy takiej pogodzie to usne na stojaco:tak: mala tez zapewne pospi w dzien przy tym deszczu, wiec i ja. A jak narazie to nie jadalam jeszcze sniadania, maz poszedl do sklepu po chlebek i potem prasowanie czeka;-)

mimo pogody to zycze pogodnego dzionka. Trzeba samemu sobie cos zorganizowac przyjemnego jak pogoda nie rozpieszcza:-) coz za optymizm dzisiaj tryska ode mne:szok:
 
ja to nie wiem nic z punktu resocjalizacji, ale widze ze ludzie ktorzy wyszli z wiezenia takiego z zamknietymi celami w ciagu dnia, a szczegolnie z Radomia gdzie odsiaduje sie dlugie wyroki to wracaja z takimi wypranymi mozgami ze szok.... wiecie oni staja sie wiekszymi przestepcami tam na miejscu niz jak weszli. Oni maja tam swoje zycie, wtyki na wolnosci, nawet planuja przestepstwa z celi:szok: potem naprawde ciezko z takim ludzmi gadac. Natawieni sa ze innaczej sie nie da, i pakuja sie w jeszcze gorsze sprawy bo poznali ludzi wiekszego kalibra i tak sie kreci tak kwadratura kola:no: przykre to troche bo jednak znalo sie tych ludzi na codzien, a tu nagle tacy dziwni:baffled:
 
ja taka zaszokowana ta szarowa bo to tak wyjatkowo. Nawet jesli padalo czasem, a nieczesto, to nie bylo tak ciemno. Ale coz rozpiescila mnie poprostu ta jesien bo zazwyczaj tak bylo od poczatku pazdziernika. Rozpalilam swiatlo w domu, robie sobie kawke i postaram sie za cos wziasc, bo inneczej to przy takiej pogodzie to usne na stojaco:tak: mala tez zapewne pospi w dzien przy tym deszczu, wiec i ja. A jak narazie to nie jadalam jeszcze sniadania, maz poszedl do sklepu po chlebek i potem prasowanie czeka;-)

mimo pogody to zycze pogodnego dzionka. Trzeba samemu sobie cos zorganizowac przyjemnego jak pogoda nie rozpieszcza:-) coz za optymizm dzisiaj tryska ode mne:szok:
to dobrze z tym optymizmem, dzidzia będzie szczęśliwa:-D:-D:-D
i mąż zadowolony....
a ja jakos nie potrafie dzisiaj tryskac energia...wiesz a co do tej wycieczki to mnie teraz zazdrośc zrzera jak oglądam pogode w europie....hiszpania:happy:oh jak fajnie:)
no , ale w takiej sytuacji kryzysowej to mamy po urlopie i po moim aparacie ....
nie wiem ale wszystko zawsze się odbija na marzeniach i moich potrzebach , teraz czuje sie jakby w ogole nie liczyło sie co ja chcę:crazy:

dzisiaj JAGA przylatuje do Norwegii......
 
Ania przykro mi.... wielu wyjezdza Polakow, bo chca sie zalapac na dobra robote w PL. Wiec moze nie bedzie tak zle, moze zostawia tu miejsca pracy, jakos sie ulozy, byle tylko po waszej mysli:tak:

a teraz to taka pogoda depresyjna sie zaczyna ze latwo zalapac dola...

ja musze leciec bo mala dzisiaj tylko chrupki jadla i juz siedzi w kuchni na krzesle i sie moga sniadania... a i maz wrocil z chelbkiem

trzymajcie sie dziewczyny. Zapalcie swiatla w domu zeby troche rozjasnic szarowe i zrobcie sobie dobra kawke, albo cos innego dobrego.... powinno pomoc;-)
 
Smacznego Agthe;-)
534t3.jpg


Kasia co do studiowania , mi się zawsze marzyła historia, ale nie dałabym rady pochłonąc tyle książek historycznych:rofl2:, więc odpusciłam sobie:-D,
 
reklama
..u mnie o samo. ciemnica. Malenka w kolysce, ja pale w kominku.. czesc swiatelek zapalona a ja ide zrobic sobie kawke..

..i jak to zwykle pozno-jesiennå i zimowå porå bywa zmieniajå mi sie upodobania i wracam do pewnych rzeczy.. jak np. do TYPE O NEGATIVE plyta OCTOBER RUST..


a tutaj taki malusi przedsmak. utwor o porach roku. teledysk do niego nigdy nie powstal, ludzie modzå sobie rozne rzeczy sami.. byl tez taki ze zdjeciami natury ale rownie piekne zdjecia to my sobie mozemy zrobic same! ;-) wiec z jakims opracowaniem graficznym..

[ame="http://www.youtube.com/watch?v=F6_TYE725sw&feature=related"]YouTube - Green Man[/ame]
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry