reklama

mamy z norwegii

reklama
Agata ja jak bylam w ciazy z Hania to jak z Mila sie bawilam to łapałam sie na myslach,ze szkoda mi ze cos sie konczy...ze konczy sie ten czas Mila i ja :happy2:

dziewczyny, to prawda,ze nieruchomosci przez ten kryzys poszly w dol??
znajomy nam opowiadal,ze ktos mu mowil by sie wstrzymal z kupnem domu do marca,bo wtedy bedzie ponoc najwiekszy spadek cen nieruchomosci
hmm,ciekawe
 
To wyspij sie Agata poki jeszcze mozesz :tak::-D
Mi jakos psychicznie lepiej juz byloby z dzidzia niz z tym brzuchem ...ehhh...mam normalnie napady zlosci, i nie moge sobie z tym poradzic...brzuch napiety na maksa...zeby sie w lozku przewrocic na drugi bok to trzy podchodzenia az sie rozbujam...a poaztym nienawidze czekac :crazy: i to mnie njabardziej wpienia
Ktos dzisiaj powiedzial Tomkowi ze mam sie wyluzowac...dobrze ze mi nikt tak nie powiedzial wprost bo normalnie taki wierszyk bym powiedziala ze szook...mam normalnie nerwa...

Lilka to prawda, ale co z tego skoro odsetki poszly do gory a kogo stac na kupno za gotowke??
 
Ostatnia edycja:
Marta ja cie rozumiem
tez przewrocenie w lozku byl dla mnei wyczynem szczegolnie ze wzgledu na bol w miednicy i pachwinach :baffled:

przez 2 ciaze pod rzad zapomnialam co to jest spanie na brzuchu i od wczoraj sobie przypominam :rofl2::happy2: jejku jak bosko

teraz juz lece papaaa
 
Czesc Babki :-).
nie jedzcie na kolacje nalesnikow i orzechow wloskich!!! tragedia...mam taka zgage ze mi wszystko wypali normalnie i niedobrze mi...fuuu:baffled:
Natalak w przedszkolu a ja chyba zmykam do lozka spowrotem poki okazja...chchialam sprzatac ale z ta zgaga to odpuszczam, pozatym Tomek zapomnial wczoraj wyjac kabel z odkurzacza bo sie caly wciagnal :szok:

Noi dalej nic...cholera...ale sie polozna zdziwi jutro jak mnie zobaczy...bo mam wizyte

Milego Dnia dlaWas:-)...do wieczorka ;-)
 
czesc

ja sie nawet wyspalam dzisiaj,,, pogoda fajna, ale nie wiem jeszcze co bede robic. Wypadaloby zmeczyc czyms mala, to ja tez bym sobie na zapas wypoczela bo cos mnie ciagnie w kroczu, jakos tak dziwnie...... nic oczywiscie nie boli jako tako, ale dziwnie jest. Nie sadze zeby cos sie dzialo, ale jak tylko moge polezec to zrobie to na zas, bo ostatnio zdalam sobie sprawe z tego ze niedlugo juz nie bedzie mozliwosci:baffled:

szybki prysznic i chyba wemze mala na spacer to sie wymeczy i moze pojdzie spac w dzien. Kurcze ostatnio musze ja na sile usypiac okolo 14 bo innaczej sama pada o 16 i znowu nie chce spac wieczorem. A tak spi maks godzine wiec nie za dlugo, ale w nocy jest spoko. Tylko od kilku dni budzi mi sie w dzien zawsze z placzem, sama nie wie czego chce i nie da sobie w niczym pomoc, z takim typowym fochem:crazy: ale wole to niz meczenie sie z nia po nocach:tak: foch po 30 minutach mija;-)
 
czesc babeczki

Marta tu w N. sa pewne fluidy...jak masz wizyte u lekarza/poloznej to tego samego dnia zaczynasz rodzic :-D:-D
a tak na powaznie to z Hania mialam wizyte w piatek u poloznej,a o 22 w piatek wody mi odeszly
z Gabrielem w poniedzialek mialam wizyte o 9,i tez tego dnia zaczelam rodzic
wiec wszystko mozliwe ;-):-)


u nas piekna pogoda,a ja siedze w domu z dziecmi:baffled:
Hania wstala znowu z goraczka...ach
normalnie nie mam weny na nic

milego dnia i do pozniej:happy2:
 
reklama
Lilka moze cos w tym jest,, ja bylam na badaniach w szpitalu i nagle zaczelam rodzic,,, tez nic niczego nie zapowiadalo wczesniej:szok: ale u mnie to zupelnie inan historia, bo nawet jednego skurczy przepowiadajacego nie mialam,,, tylko tak od razu co 2-3 mintu:szok: masakra:baffled: mam nadzieje ze jesli tym razem mnie tak zlapie to nie bede nigdzie na miescie bo bedzie scena:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry