reklama

mamy z norwegii

Pewnie kwestia czasu i jak stara bedziesz gadac:-D, ale fajnie. ja nie mam kontaktu w ogole z językiem , tyle co pójde do sklepu:baffled:, raz mnie jakiś pijaczek zaczepił na spacerze to go wogóle nie zrozumialam, odpowiedziałam mu po angielsku a ten od razu , że ja jestem z Polski:-D:-D:-D....świr chodził za mna krok w krok, jakis zbok:crazy:
 
reklama
a co do picia.....
4qehw5z.jpg
 
hehe!!! dobre!!! :-D:-D

a znam fajny kawal! cyfry napisze slownie z racji tego ze go nie opowiadam zeby nie stracil sensu.. jest anglojezyczny - sorki jesli ktos nie zrozumie..:zawstydzona/y:

dzwoni zagraniczny gosc hotelowy do hotelowej recepcji..
- to tee to one to to (2 herbaty do 122)
na co recepcjonista : - pam parampam pam!!
 
ja pamietam taki eakcje z PL. nasz kraj pelen takich gosci i sytuacji.. pamietam jak kiedys sie dzialam na lawce.. dookola pelno pustych lawek, podchodzi jakis facio w stanie wskazujåcym i pyta czy moze usiåsc.. ja møwie ze ok i tak juz ide a On mi na to zebym nie szla bo On sie dosiada w celach (cytuje) "matrymonialnych"!! :-D
 
Aniu o tych przedszkolankach to juz slyszalam dawno...ale ze teraz ten program wprowadzaja to suuper, pewnie bedziesz asystentka...ale fajnie....a co do jezyka to sie nie poddawaj bo angielski w porownaniu do norweskiego to bulak z maslem...a norwedzy miedzy soba nie potrafia sie dogadac a co dopiero z obcokrajowcami :-D...
A u mnie cisza...Maya szaleje czyli sie wyciaga i mi skora zaczym apekac co mnie wkurza :crazy:...ale Natalka powiedziala ze jak chce zeby wyszla to wyjdzie :-D... he he
ide pudyn robic na kolacje ...mojemu nie chce sie po lody jechac do sklepu wiec musze sie budyniem zdowlic;-)
 
reklama
czesc

ja bylam dzisiaj u znajomej, bylo calkiem fajnie:tak:

a moja corka nareszcie chodzi spac o normalnej godzinie tzn. tak jak mi pasuje czyli miedzy 20 a 21 i to bez placzu;-) fajnie miec taki wolny wieczor...

a wogole to znowu nie zauwazylam kiedy zabkowala bo dzisiaj zobaczylam dwie nowe trojki tak po dwoch stronach jedna z gory druga z dolu, a tak naprawde to mi je Sandra dzisiaj pokazala:happy:

maz mi dzisiaj obiecal ze jutro tez wstaje do Sandry zebym mogla spac, fajnie znowu slodkie lenistwo w lozku:-D ale chlopak sie sumieniem ruszyl po wczorajszym dniu,,, zebyscie zobaczyli jego mine wieczorem jak mu powiedzialam ze mnie cos boli:szok: ale dobrze mu to zrobilo widze:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry