reklama

mamy z norwegii

witajcie wszystkie dziewczynki:-)tak jestem tu nowa i milo wiedziec ze nie jestem sama w tym pieknym kraju!ja w domu z synkiem (2latka), maz w pracy i tak dzien za dniem-kazdy w sumie taki sam!mieszkam w kristiansand i nie mam tu zadnej kolezanki wiec milo bedzie czasem pogadac na forum z Wami:-)dziekuje oczywiscie z gory za wszystkie rady:-)pozdrawiam no i do uslyszenia!;-);-)
 
reklama
czuj sie jak u siebie:tak:

u nas czasem zdarza sie lekki przestoj, bo jedne prawie rodza, drugie wlasnie urodzily i maja tez dzieci starsze, no i zawsze jakas choroba sie przytrafi, ale zawsze ktos tutaj zaglada w ciagu dnia;-)
 
WITAJCIE
Lilka to masz biegania i załatwiania:baffled:, współczuje....
ja też wczoraj po raz kolejny skuslam sie na tą komedie , ale nie żałuje ....można było boki zrywac:-D.

Agathe napisz co tam z twoim rozwarciem:tak:, czekamy.

Niunia ja się zgadzam z Agata co do opieki i porodu , ja rodziłam tez w Pl, ale jestem juz tu troche i z moich obserwacji wynika:rofl2:, ze w pl jest naprawde solidna opieka , dmuchaja na zimne , dbaja o zagrożone ciaże i podtrzymuja jak sie da , usg nie musisz sie prosic , i nie ma tej bariery językowej , a jeśli chodzi o poród w PL na dzień dzisiejszy to tylko chciałabym rodzic w prywatnej klinice , może mnie wysmiejecie , ale ja dosyc sie juz nasłuchałam i napatrzałam w szpitau jak tp wszystko przebiega , a dla mnie to dopiero przeżycie poród i według mnie to powinno przebiegac w godnej atmosferze i warunkach.wszystkie okolicznosci wspomagajace ciebie i twoja rodzinke w tym kraju na czas porodu są po prostu na plus.:tak:
a co do dzieci mamy synków w tym samym wieku, mój ma za kilka dni 2 latka:tak:.mam nadzieje , że sie tu zadomowisz, pozdrawiam

A co do MARTY, na razie nie dostałam smsa , ale może to cisza przed burzą:-D
 
Jetsem w domku :-(
W takim stanie to ja do swiat moge jeszcze chodzic z ta ciaza:crazy:
Agata masz szczescie ze Twoj sie od Ciebie dobiera bo moze cos Ci sie szybciej ruszy...mojego namowic to masakra...a jak JA mam sie produkowac zeby bzyknal wlasna zone to sorki ale nie...bez laski...bedzie chccial pozniej to ja mu pokaze jak to jest i jakie to uczucie...
No ale wyspana to ja jestem na 200% teraz tylko czekam...zeby mni za spanie placili to bym bogata byla :-D...
Niunia nie boj sie, tutaj jest po prostu inaczej. Nie chodzisz do ginekologa tylko do lekarza rodzinnego, pozniej ma sz dodoatkowo wizyty u poloznej. Jedno usg tylko. Jak ciaza przebiega prawidlowo to nie ma starchu, a jak sa komplikacje to nawet w PL potrafia sprawe olac, nie tylko tutaj.
Ostatnio mialla z pielegniara wlasnie pogadanke na ten temat, ze nie zawsze odpuszczaja. Niektorzy za pozno przychodza po prostu i jest za pozno na cokolwiek.
Taakze powodzenia w staraniu sie o dzidzie :tak::-).
U mnie pogoda ladna ale mi sie dupy nie chce ruszyc...siade przy zelazku.
Lilka fizycznie czuje sie dobrze, ale psychicznie bede niedlugo wrakiem...od frustracji przez smutek do wscieklosci i tak wkolko plus mezus ktory nie pomaga mi w tym, czyli Bomba zegarowa...tyka i czeka na wybuchniecie...takiej hustawki nastrojow dluuugo nie mialam

no to uciekam....A Agata pisz jak tam ? ile palcow juz masz :tak:?
 
no to jestem

sama zaproponowala mi masaz szyjki bo ja mialam dosc po wczorajszym, ale coz mowi ze lepiej miec juz to za soba, szczegolnie ze glowka jest tak nisko ze smiala sie ze moze wypasc:-D i ze jesli tylko rozwieranie pojdzie szybko to parcie to juz chwilka. No to sie zgodzilam i wiecie mniej to bylo nieprzyjemne niz wczoraj z mezem, wiec on ma celibat i koniec:baffled:

szyjka na 2 cm, dojrzala jak oni to mowia, czyli miekka, rozwarcie na 1 cm, ale po masazu sadzi ze pojdzie lepiej:tak:

umowila sie ze mna na nastepny piatek, czyli na dzien po terminie, gdybym nie urodzila. Zrobi kolejny masaz jesli bedzie taka potrzeba.

To chyba tyle....
 
No to suuuper Agata:-):-):-)!!!! mowie urodzisz szybciej ode mnie :tak:
to teraz trzymaj nogi razem zeby nie wypadl zanim do szpitala dojedziesz :-D
ale tak na serio serio to w sam raz...masz niecaly tydzien do porodu i juz masz rozwieranie...
 
Ostatnia edycja:
oj dziewczyny nie wiadomo,,, siedzi nisko, ale kto wie... 1 cm to nie duzo, ale na tydzien przed terminem to jest lepij niz nic.. ostatnio mialam na 2-3 cm ale na ponad tydzien po terminie;-)
 
dziewczyny ja ide skorzystac ze cisza w domu jest bo mala spi. Teraz to mnie nastraszyla ta polzona i ide sie wyspac, bo malo spalam w nocy....

Marta wiesz z moim mezem i dobieraniem sie to nie trzeba go namawiac, to juz bardziej mnie i w pierwszej ciazy moglismy do samego konca, a teraz to ja mu powiedzialam ze jak to ma mnie tak bolec to celibat. Ale na szczescie zrozumial, bo jak to on moze sobie pozuywac a ja ryczec w poduszke, tak to sie nie da:crazy:

ok, lece.... pozniej wpadne;-)
 
reklama
Agata to zmykaj na drzemkę , korzystaj póki możesz:rofl2:.
Marta czy ja moge te specyfiki czarusiowe odebrac teraz czy ci głowy nie zawracac , bo nie muszę , mogę później, nie spieszy mi się, no i nie chce zawracac ci głowy w takich chwilach?:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry