reklama

mamy z norwegii

reklama
Witam śnieżnie...
No tego to nikt nie przewidzial, nawet prognoza na yr.no - Været for Norge og verden fra Meteorologisk institutt og NRK , rano padał bialy snieżek.teraz już sie topi i jest wredna chlapaaaaa...wrrrr
Aniu 100lat dla Czarusia! :-):tak:
Fajowej imprezy zyczę.

Dziewczyny kaszkę Risgrote - zakupiłam, ale Kudłacz nie chciał jeść.:angry: Ost. ona jest antybutelkowa. Potem zrobiłam samego NANa - i też nie chciała.
Tylko cycus...
No więc w nocy 4 pobudki,ale się wyspałam,bo zasypiałam podczas karmienia,wiec luzik.
Kasia oj biedna Ty z tymi chorobskami..zdrowiej szybko.
Lila Ty mozesz jeść spaghetti podczas karmienia piersią? Ja jeszcze się nie odważyłam,ale dziś mam ochotę. Usmażę mielone mięso bez tłuszczu, to będzie bardziej delikatne.
Ania dokładnie tak, flaga z okazji urodzin Twojego synka. Tu często wieszają flagi na domach jak dzieci obchodzą urodziny:-)Fajny zwyczaj.

Ciekawe jak tam Marta z Mayą?
 
w zawaidomiweniu ze spzitala mielismy napisane,ze bedzie Gabrielka badal polski lekarz,ktory wypisywal Gabiego do domku
bylam happy,bo przy okazji chcialam poprosic go o to by osluchal malego
dlatego nie milo sie rozczarowalam,gdy okazalo sie ze jakas mloda siksa Norwezka bedzie malemu robila usg,bo juz na wejsciu okazala sie malo sympatyczna co tutaj zadkoscia jest:baffled:
NIC z nami nie rozmawiala!!! robila badanie a my z K. zajmowalismy sie Gabim,nic jej nie wypytywalismy bo byla bardzo skupiona i nei chcielismy przeszkadzac
gdy skonczyla robic usg poprostu bez slowa jak torpeda wyszla z pokoju :szok:
my ubralismy malego i czekalismy na nia
myslelismy,ze moze na konsultacje poszla do innego lekarza
siedzimy tak z 15 minut jak ona wleciala do pokoju i w przelocie powiedziala nam ze mamy juz isc :szok::crazy::angry:
NIC NIE WIEMY!!! NIE WIEMY CZY MALY ZDROWY CZY JEDNAK COS JEST NIE TAK:crazy::crazy::crazy:
nie bylo okazji jej zapytac
potem na korytarzu czekalismy z nadzieja ze 'przeleci' to ja zaczepimy,ale po paru minutach dalismy sobie spokoj i pojechalismy do domu
jestem poprostu zła
no co za ciele trafilismy :angry:

potem juz zaczelo sie dobrze
w necie K. poszukal gdzie jest ta szkola dla obcokrajowcow i pojechalismy do niej i jestem zapisana na semestr zimowy :cool2::rolleyes:
zaczynam od 5 stycznia,zajecia sa w poniedzialki i srody po 4 godziny,a caly kurs to 200godzin,trwa pol roku,a potem moge zapisac sie na poziom wyzszy ktory tez trwa pol roku :-)
jestem happy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

wrociwszy do domu zadzwonilam do Karoliny,ktora mieszka w wiosce obok i okazala sie bardzo fajna osoba :happy2:

wieczorkiem przyjechali znajomi i tak dzien minal

a dzis rano wstaje i szoka przezylam bo ...spadl u nas snieg :szok::eek: normalnie sypalo
chyba ok.10cm na samochodzie lezy
bombowo :-)
 
Istra spaghetti jadlam juz z 5 razy :-)
kupuje mielone z kurczaka,smaze na oliwie z oliwek,bez cebuli i jest ok :happy2:
raz odwazylam sie zjesc schabowego i tez bylo dobrze
takze pod tym wzgledem chlopak wrazliwy nie ejst,ale na nabial tak wiec musze unikac
jedyne co to pije kawe z mlekiem,ale ze kawe pije zadko to nic mu nei jest

ide na powtorke brzyduli;-)
 
Dziewczyny dziekuje w imieniu Czaruchny na życzonka, ja juz ostatnie ptzygotowania , zjem obiadek(spagetti :-D) i pedze po małego do przedszkola .
Marta mi przesłała smsa, że ma sie dobrze i malutka też , czuje się jak na urlopie bo tylko śpi i je:-D.w czwartek wychodzi...więc czekamy na jej relacje:tak:....
miłego dzionka....
 
happy_birthday.gif


Czarku 100 lat!!!!!!!!!!!!!!!

W dniu Twych urodzin, w dniu pełnym radości, Życzę aby uśmiech na Twej twarzy gościł! Niech sie spełni rychło każde Twe marzenie:-)



ChomikImage.aspx


 
u mnie drzemka udana, rozluznila skurcze wiec jest luzik teraz:tak:

obiadek byl i teraz jedziemy do polskiego sklepu po twarog:-D

A jesli chodzi o Czarusia, to on juz Cezary jest,,, w koncu 2 lata kawaler skonczyl:szok: ale szybko ten czas leci moja tez niedlugo....

Najlepszego dla niego, a tak najbardziej to mu zdrowka zycze:tak:
 
no rzeczywiscie Lila nie dziwie Ci sie ze sie zdenerwowaliscie..ale ja bym tego nie popuscila i szkoda ze tej francy nie poszukaliscie bo macie prawo wiedziec i niktby Wam tego nie zabronil!! a swojå drogå dziewczyny pamietajcie - jesli ktos Was zle potraktuje czyy to w szpitalu, u lekarza, w przedszkolu czy wogole gdzies indziej to macie prawo sie poskarzyc i nie zawahajcie sie, szczegolnie jesli robilyscie wszystko jak na normalnego czlowieka przystalo i uwazacie ze racja lezy po Waszej stronie.. bådzcie konsekwentne, tu nie chodzi o to zeby byc wrednym i sie wykløcac ale jakas kultura wszystkich obowiåzuje i to ze np. nie rozmawiacie po norwesku czy poprostu komus sie z jakis wzgledøw nie podobacie nikogo nie uprzywilejowuje do chamstwa! i trzeba sobie szacunek wyegzekwowac!!

pamietam jak przyjechalam do Hovden i recepcjonista taki stary uj.co to pracowal juz25lat i chyba myslal ze hotel to Jego i przy jednej akcji piesciå mi walil w blat i krzyczal, to mu powiedzialam grzecznie ale dobitnie ze szefa to ja juz jednego mam, a jak On ma za duzo sily i agresji w sobie to niech to na basenie spozytkuje albo sobie Play station kupi! i ze nie bede z nim rozmawiac dopøki nie zacznie ze mnå kulturalnie..! odwrocilam sie i odeszlam.. i od razu sie plyta zmienila! a od roku to wogole kolega jest! :-D no to opowiedzialam Wam historie!! :-D:-D ale teraz do rzeczy!

..Iza.. kurcze tylko nie odbierz mnie ze ja sie tu wychwalam ze Emma to, czy tamto bo to wcale nie tak!! :no: tyle ze jak czytam to rzeczywiscie roznica w dzieciach jest..bo ja praktycznie od samego poczåtku to moge prawie wszystko! spagetti,mlko czy jogurty nie robiå na Emmie zadnego wrazenia! po czekoladzie tyle ze pobudzona i wariacji dostaje :-D. raz poplakiwala po pizzy i sosie barbeque ale to bylo na samym poczåtku! nawet dzisiaj z racji tego ze jestem caly dzien sama to sobie pizze wszamalam.. no i oby tutaj nie zapeszyc - mam nadzieje ze wszystko bedzi ok tak jak dotychczas.. oczywiscie ze nie jem rzeczy ktorych z zalozenia sie nie powinno, z niczym w ilosci nie przesadzam i z Niå nie eksperymentuje ale faktem jest ze przy zakupach w sklepie niewiele mysle czy wolno czy nie.. stronie od produktow gotowych typu sosy w sloikach, fast foody od wielkiego dzwonu, podobnie napoje gazowane - raz na m-c i to troszke a tak pozatym to luzik...

a jesli chodzi o snieg! :-D u Was to sensacja!! a u mnie juz normalka!! :-D:-D

buziaczki dla Was kochane!
 
Ostatnia edycja:
widzisz Kasia,ja wiem ze powinnam krowe mloda znalezc,ale maly byl juz ubrany,zapakowany w fotelik i nie chcialam by sie spocil,dlatego poszlismy
wiem,ze jak bedzie zle to przysla pewno list z kolejna wizyta,ale nie ladnie z jej strony ze tak sie zachowala:baffled:

Kasia ja z dziewczynkani,jak je karmilam tez jadlam wszystko i nic:happy2:
pamietam ze na drugi dzien po porodzie jadlam schabowego,a na trzeci nalesniki:-p
teraz brakuje mi tego luzu,bo np.kocham owoce i sie cholernie zastanawiam czy moge jesc winogrona,ktore wczoraj kupilismy:baffled:
a po czekoladzie mlody dostaje wariacji,zjadlam dzis mojej roboty mufinki z czekol. i juz płakusiał:-(:angry:
echh faceci:sorry2:
 
reklama
Lilka ty mnie nie strasz, bo ja przy Sandrze tez jadlam wszystko, a teraz chlopak w drodze to kto wie jak bedzie:szok: pilam gazowane z Sandra, jadlam pizze nic ja nie ruszalo..... i kto powiedzial ze kobiety to ta slabsza strona:-) twarde jestesmy juz od urodzenia:tak:

a ja bylam w sklepie, kupilam sobie twarog i ide nalesniki smazyc. Maz wzial mala na silownie to mam troche spokoju, trzeba to wykorzystac;-)

A z tymi akcjami, to zawsze nie wiadomo na kogo sie trafi:crazy: dobrze ze ja mam meza ktory nie daje sobie w kasze dmuchac i sie z nimi kloci jak trzeba,,,, bo ja czasem to wlasnie sie wkurze, ale poprostu wyjde i tyle, a on im nawsciska, wiec jesli chodzi o lekarzy i cala sluzbe zdrowia to chodze czesto jak z tatusiem, bo wole go miec ze soba na wszelki wypadek:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry