reklama

mamy z norwegii

ja podpisuje sie pod wojennå!! :tak:historie typu "Inny Swiat" Herlinga-Grudzinskiego i "Medaliony" Nalkowskiej (slynna "Zabawa w Zydow") mnå wstrzåsajå.. a z zagranicznych pozycji traktujåcych o II wojnie swiatowej polecam "KRØL SZCZURØW" James Clavell - w skrocie - tutaj odmiennie jest o obozach jenieckich dla amerykanskich aliantow w Japonii.. nie bajeruje - czytalam te ksiåzke jak mialam chyba ze 12lat (tatus akurat czytal, zapytalam i podsunål - swojå drogå ksiåzka nie do konca na ten wiek :-D) ale pamietam do dzisiaj!! :tak: O! i jeszcze "NASZA KLIKA" Philip Roth. tutaj znowu autor odwoluje sie do czasøw prezydenta Richarda Nixona i wojny w Wietnamie - ale ksiåzka jest swoistå parodiå tamtych czasøw - smieszna i pelna podtekstøw! swojå drogå zaraz sprawdze czy wogole to mozna gdzies kupic..
 
reklama
Witam wieczorowo :-)...
U nas troche snieegu popruszylo i sie troszku bilao zrobilo i zimmmnnnno...
No ksiazkowy temat :-D....ja lektur nie trawie, nie lubi ejak ktos kaze mi cos czytac, lubie czytac z wyboru a nie z przykazania. A na koncie mam pare, jak np "Anna Karenina", "wladca pierscieni' cala trylogia, pare ksiazek Kinga i co stam jeszcze ale niestety nie pamietam...a zreszta ja w szkole to raczej sportowo sie udzielalam, a po 3 godzinnym terniungu po lekcjach to raczej moj mozg juz nie pracowal jakbym chciala :sorry:
a ja jurto w kuchni siedze...przygotowania do gosci ktorzy jutro zjada do nas :tak:, czyli moje rodzenstwo: brat z zona i sioatra :-D
Agata to dobrze ze juz wszystko dobrze :tak::-).
Mam pytanko: ma Ktoras z Was przepis na "peperkake" czy jakos tak? dzisiaj w przedszkolu robili to az mi slinka ciekla :rolleyes2::-p!!!! one sa z imbirem i pieprzem:tak:
 
aniu jak najbardziej! :tak::tak: nawet sie nie zastanawiaj - kupuj! :tak: to ma wiele innych jezykøw - nawet na przyszlosc! :tak: i kalkulator! napewno sie przyda! :tak:

ps. ja wlasnie takie cos mialam tyle ze chyba z jezykøw to sam angielski byl..
 
ja dzisiaj mam dzien,ze jestem detka:baffled:
dlatego postanowilam,ze ide juz spac
dzieci spia,K.tez,ja juz wykapana i znikam,ale jeszcze odpisze:-)

Kasia ty WARIATKO:-D:-D:-D,
Krzyżaków normalnie nie mogłam przetrawic , ciężko mi było , ale w której to było klasie???:rofl2:

Ana przybij piatke:-D
ja krzyzakow tez nie przeczytalam,nie wciagalo mnie,ale najgorsza lektura za ktora zgarnelam 7 jedynek w ósmej klasie to...pan tadeusz:angry::crazy:
jezu jak ja nie nawidze ksiazek pisanych wierszem:no: kordiana tez nie przeczytalam...porazka

Kasia - dokladam sie do tego pozytywizmu:tak: pamietam ze ludzie nie mogli zrozumiec co ja w Lalce czy Nad Niemnem widzialam, a ja poprostu uwielbialam to czytac;-)

Lalke w LO jako jedyna w klasie przeczytalam,kazdy jechal na sciadze i filmie,a mnie ksiazka bardzo wciagnela:-)

Wiesz co zadziwiasz mnie , jejku ile ty masz siły , ja to jakos osiadłam na pupie i nic, a ty ....dobra dosyc tego chwalenia:rofl2::-D

Ana nie chwal,nie chwal,bo jeszcze skrzydelek dostane i odfrune:-D:rofl2:
a swoja droga mam tyle planow,ze az sama sie boje czy podolam...ale zamierzam chociaz sprobowac by potem nie zalowac:happy:

ja zrobilam mufinki z czekolada i na noc sie objadlam:angry:
Marta prosilas o przepis to postaram sie napisac jutro:happy:
 
a u mnie dzieci spia:szok: jakas bloga cisza nastala, czuje sie jakby ktos je z domu wyprowadzil:-)

no widze ze ksiazkowo sie tutaj nam zrobilo. I niech ktos mi powie ze nie jestesmy oczytane;-) ja zaczelam czytac lektury szczegolnie od pozytywizmu i potem troche sie cofnelam do innych epok. Nawet fajne te ksiazki sa, ale ja tez tak jak Marta z przymusu nie lubie:tak: do literatury wojennej nie doszlam bo mnie matura zastala, a potem to juz byly inne pozycje na studiach. Czesto przy dwoch kierunkach to juz nie bylo za wiele czasu na co inengo. A w wakacje to sie czytalo to czego sie nie nadrobilo w roku akademickim albo jakas gruba pozycje na przyszly rok. W Norwegii jak przyjechalam to wrocilam do pozycji lzejszych i przyjemniejszych. Poprzywozilam sobie troche z PL. Bardzo lubie czytac historyczne ksiazki o tematyce powiazanej z historia kosciola (cala historia a nie wybranego kosciola). Calkiem to ciekawe, a wracajac do postu Kasi czasy inkwizycji to juz wogole sa bardzo ciekawe. Niesamowite ile rzeczy ciagnie sie do dzis z tego okresu, mimo iz Kosciol nazywa to ciemnym okresem i nie jest z tego za bardzo dumnym to jednak odbilo sie duzo w historii a takze w tradycji;-) ale to juz dluzsza sprawa:tak:

jak przyjda pieniazki jutro to kupujemy podwojny wozek, a jesli nie to najpozniej w czwartek;-) a wlasnie taki:

GRACO QUATTRO DUO 2008 FOLIA TORBA GW PL PROMOCJA (481628850) - Aukcje internetowe Allegro
 
reklama
tak rzeczywiscie ja rowniez moglabym podjåc temat Kosciola bo interesuje sie tym zagadnieniem od zawsze.. Agata piszesz o tradycji - tak rzeczywiscie. niedaleko w przszlosc i przyszlosc zarazem siegajåc..1 listopada - odwiedzanie grobøw zmarlych i przynoszenie kwiatøw, zniczy (w odleglych poganskich czasach jedzenia) oraz dodatkowy talerz przy wigilijnym stole (rowniez poganski zwyczaj) czy choinka to wszystko podciågnål kosciøl katolicki pod swoje obrzådki celem przypodobania sie i zaciågniecia w szeregi chrzescijan prostych ludzi do ktorych niestety niezrozumiala msza swieta w jezyku lacinskim nie docierala..to tzw. synkretyzm religijny - polecam poczytanie troche na ten temat bo bardzo wielu zaskakujåcych rzeczy mozna sie dowiedziec.. ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry