reklama

mamy z norwegii

ana79 ja zdecydowałam sie rodzić w PL bo to wypada w marcu, w maju komunia wiec po prostu tak jest mi wygodniej.To o czym piszesz to tzw.rodzinne dostajemy je na syna i na maleństwo tez będzie bo ja w Pl nie pobieram żadnych swiadczeń i nigdy nie pobierałam,szkoda tylko że te becikowe Norweskie przejdzie koło nosa bo słyszałm że to nie to co w polce i kaska nie mała :tak:
Próbowałm poczytać was troche ale nie dało rady tyle tego jest oczywiscie jak moge to będe was odwiedzać:-)
Tydzień temu wróciłam z Norwegi całe 2 tygodnie byłam z mężusiem ale trzeba było wracać żeby synek zaległosci w nauce nie miał za dużo,i jak zawsze trafiła mi się fajna pogoda ja to mam szczęscie bo teraz podobno jest masakra:szok:
Pozdrawiam i miłego dzionka:-)
 
reklama
witam wszystkich z rana
u nas zimno i nadal lezy snieg, super pogoda wiec zaraz polecimy na jakis spacerek.
maly trol znowu przespal mi noc i mam nadzieje ze tak juz bedzie caly czas, teraz za to daje popalic
 
hej

Tampeza - ja juz bylam na spacerku i momi ze mros troche trzaska (juz odwyklam od takiej pogody tutaj) to bylo milo. Myslalam ze maly mi pospi w sieni potem, ale juz sie obudzil:baffled: cos popuszczal sobie gazy i polozylam go do kolyski. Moze pospi. Ale w nocy calkiem dobrze spal. Bylismy u znajomych tam gdzie ty mieszkasz w Dale i jak dostal mleko przed 21 zanim wyjechalismy tak spal w domu do 1, dostal mleko i spal dalej do 5, dalej mleko i okolo 8-9 troche sie przebudzil, ale podnieslismy sie z lozka o 10:-) i tylko dlatego ze cos stekal a mi sie jesc chcialo. Szybkie sniadanko i spacerek;-)

Maniulka - ja pomagalam wypelniac wniosek mojej kumpeli na becikowe ale rodzila w PL, bo tutaj by nie donosila ciazy:crazy: wiec trzeba miec pozowlenie zeby sie ubiegac i ona miala caly czas, wiec w NAV powiedzieli zeby sprobowala, ale nie gwarantuja. Tyle czasu minelo i nic, musiala zrobic najpierw takze pozwolenie dla malego i numer ID i jakos po tym wszystkim ucichlo. Nie wiem czy doniosla ten numer bo tez czekala na niego prawie pol roku wraz z pozwoleniem:angry: musze sie jej dopytac, bo probowac warto, choc szanse male, ale kasa spora, wiec warte zachodu. W twoim przypadku to nie sadze zeby wyplacili, ale warto kolo tego pochodzic i popytac:tak:

Sandra spala 12 godzin u dziadkow, zanim sie polozyla powiedziala im God Natt i poszla w lulu po 20:-) widze ze oplacalo sie ja brac do auta w dzien zeby sie przespala, bo teraz spi w nocy i wieczorem pada. No ale cos za cos ja musze w dzien ja zmusic do spania, a tylko w aucie przejdzie. Wiec robimy zakupy i zalatwiamy co trzeba miedzy 12 a 13 godzina:baffled: troche to upierdliwe ale warte cichych wieczorow;-)
 
witajcie kochane!
hejka-brazowy_pies.jpg

poczytalam troche co pisalyscie!:-)
Kasiu to wspaniale ze Emma robi postepy, napewno jestes dumna, zreszta kazda mama jest dumna jak jej Dzidzia pierwszy raz przekreci sie na brzuszek , siadzie czy nawet zrobi pierwszy kroczek!to jest normalne Kasiu ze sie ucieszylas i napewno zadna z nas by sobie nie pomyslala ze sie przechwalasz jakbys fanfary wkleila!:-)
Marta u mnie to samo, jeszcze troche a zaraz go zabije!powiedzialam mojemu mezusiowi ze dzis mam dzien dla siebie i ma sie z Kuba bawic!a ja chce sobie posiedziec odpoczac!i koniec!ale faceci to czasem duze dzieci a poza tym mowi sie do nich jak do sciany!ich wizja zycia
funpic-pies_w_basenie2.jpg

Martus a jesli chodzi o diete to powiem ci szczerze -tak uczylam sie o tym i moje zdanie jest takie ze te wszystkie diety nie nadaja sie do niczego!najlepsza metoda (naprawde skutkujaca, moja mama dzieki niej sporo schudla) to ŻP-czyli : "żryj połowe", moze smiesznie to brzmi ale naprawde skutkuje!a poza tym poki co mysle ze powinnas sobie odpuscic z odchudzaniem jesli karmisz piersia!no ja pomysle o jakiejsc diecie ale tak jak ci mowilam przerobilam na studiach wiele diet i moim zdaniem nie ma sensu stosowac zadnej, a jesli chcesz poczytaj sobie na necie o diecie Atkinsa, w ta diete tez mi sie nie chce wierzyc ale ogladalam program o niej i ludzie faktycznie chudli!a poza tym ja nie wiem co ty od siebie chcesz!przeciez pieknie wygladasz!!!
Aniu tam wczesniej pisalas ze Czarus spi z Toba bo tak bylo ci lepiej i milej jak maz w NO siedzial a ty sama w PL, u mnie bylo to samo, tez bylo mi wygodniej i milej, dlatego Kuba spal i spi z nami ale w marcu jak wroce zaczynamy go przyzwyczajac do lozeczka bo uwazam ze jest na tyle duzy ze juz czas!
Ewelinka piekne zdjecia i Malutka tez sliczniusia!oby zdrowo sie chowala i zagladaj do nas czesciej:)
i witamy Maniulke, widze ze co raz jakas mama do nas dolacza!
 
agathe82 ja mam pozwolenie dostałam na 5 lat własnie dlatego ostatnio byłam u męża ale nie załatwilismy jakiegos numeru i teraz okazało się ze muszę być osobiscie a tak naprawdę to juz do porodu sie nie wybieram do Norge :-(
Teraz czekam na swieta mąż ma przyjechać na 3 tygodnie ale radocha :-)
Tak sobie czytam o tych nocach nie przespanych oj jak to dawno było teraz trzeba bedzie znowu wstawać ale póki co na maxa leniu****e :-D
 
no dziewczyny ja juz jestem zadowlona z dnia;-) udalo mi sie zrobic kilka rzeczy ktore przy Sandrze sa troche trudne:happy: a mianowicie wyjelam wszystko ze schowka i dokopalam sie do moich ciuchow sprzed pierwszej ciazy, bo wszystko teraz za duze a ciuchy ciazowe mnie nudza, bo wkoncu chcialoby sie cos obcislego zalozyc a nie wszytko fruwa. No i 2 reklamowki do fetexu ida bo nigdy sie w nie nie zmieszcze:baffled: jedna reklamowka dla znojomej ktora ma mniejszy biust i beda jej pasowac, a mi zostala tez jedna reklamowka:-) fajnie bo tak jakos lepiej sie czuje w tamtych ciuchach,,, choc praktycznie wszystko letnie, ale zawsze cos. Przekopie jeszcze szafe i wyrzuce to czego nie uzywam bo kurcze szafa peka, a tu nie ma sie w co ubrac:crazy: no i dojrzalam do przebania takze butow, bo tyle tego lezy a ani razu w Norge nie mialam mozliwosci zalozyc:crazy: nie lubie trzymac czegos czego nie uzywam szczegolnie ze nie mamy gdzie tego trzymac:baffled:

mam nadzieje ze wy tez spedzacie milo czas,,,tak niedzielnie:tak:
 
Sandra wrocila z pudlem ciastek ktore z babcia upiekla:-) sama dekorowala i wycinala z foremek:-) to jej pierwsze ciastka, jestem z nie dumna,,, a jakie dobre:tak: tylko bardzo duzo lukru na gorze i po dwoch juz mdli:-D
 
witam , chyba bede rzadziej , maż mi zepsuł lapa i mam pozamiatane , a na naszym starym tak muli , że brak cierpliwości. wróciłam ze szkoły , to tez jeszcze myślałam , że poubijam , wszędzie wszystko porozwalane , salon w zabawkach jedzeniu , garderoba :szok:- wszystkie ciuchy na ziemi , no nie rozumiem, że mu wszystko wolno jak mamy nie ma, i co , żebym jeszcze mogła polec na łóżku, ale nie sprzątani odkurzanie , normalnie jakieś ciśnienie mam dzisiaj na wszystko:angry:.
Teścik mi poszedł tak sobie , niby na powtórzeniu byłam dobra , aler potem jakaś pustka w głowie, a ściągac to jest bez sensu, przecież dla siebie się uczę.zaraz poczytam co naskrobałyście..., pa
 
reklama
Agnieszka pierwsza fotka to Yaśminka:confused:, jejku , ale zdrowa dziewuszka ci rośnie, Agrubcia jak sie wyciągnęła , ale jest piękna, uroda nie tuźmikowa , czemu się nie chwalisz taką cudną dziewczynką:tak:, śliczne panienki:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry