reklama

mamy z norwegii

Ja po porodzie mialam pierwsza @ rowno 2 tygodnie, teraz biore drugie opakowanie tabletek, juz koncze i chyba mialam 10 dni bez @:crazy:
Agatha ja probowalam sie umowic, ale nikt nie odbieral w przychodni i w koncu moj sie dodzwonil i mnie umowil:-D
Marta jakbys chciala 74 to daj znac
 
reklama
cześc dziewczyny..ale sie rozpiasałyście wczoraj:tak:
co do relacji u mnie nie ma jakies nienawiści , tak przynajmniej ja to odbieram....ale brak jakiej kolwiek pomocy i nazwijmy rzeczy po imieniu egoizm:angry:..bo jak tak można wiedzą , że jeżdże do mamy i z Czarkeim jest problem , przecież nie zabiorę go ze soba :wściekła/y:do szpitala!!!!!to teściowa nie ma czasu bo zakupy , bo krawcowa bo kawa gdzieś tam i takie tam....kiedyś tez pytam się czy moze zostac na chwile z małym bo kaszle i ma katar a ja chce iśc tylko tu po zakupy (zaraz wracam), nie bo jestem umówiona na spacer z koleżanką-super!!!!!i zadzwoniła do mnie o 19 jak wracała i pyta mnie i co kupic ci ten chleb i mleko:-D...nie rozwaliło mnie to:angry:. a ostatnio doszło do mnie ,że to ja coś wymyślam , bo koleżanka mi mowiła , że jej szwagierka jak usłyszała, że przyprowadzam do niej Czarka z takim ironicznym nie dowierzaniem , bo przecież ta pani jej nawet proponowała , że jak nie bedzie miała co zrobic ze swoim dzieckiem to może jej przypilnowac ....:-Dno nie mogłam. po hugo takie propozycje , ale i tak wyszło na to , że ja to chyba zmyslam i przesadzam , wiecie jak sie czuje:baffled:
normalnie mam takiego kosmicznego doła....
 
Ostatnia edycja:
Hej Kobitki
Ania teściową to się nie ma co przejmowac. Ja swojej to szczerze nienawidze.
Przed ślubem to tak mi i mężowi dała popalic, że szok. Od rodziny do rodziny jeździła i nagadywała jak to jej synuś ze mną źle będzie miał i lepiej by zrobił jak by mi alimenty płacił niż ma się ze mną ożenic:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Gehenne z nią przeszliśmy! A chodziło o to, że po ślubie wyprowadzi się od niej i już finansowo nie będzie miała tak dobrze:tak: Słuchajcie ona była taka podła, że praktycznie wyrzekła się go! Natychmiast kazała mu się wymeldowac z domu po mimo tego, że nie miał się gdzie zameldowac, bo w Polsce wynajmujemy mieszkanie. Ehh długo by gadac. Teraz jakoś rozeszła się po kościach ale to tylko ze względu na siostrę meża, bo ona ma 11 lat i jest ciężko chora na cukrzycę i tylko ze względu na nią jakiś tam kontakt z nimi mamy. Ale jak iby to kontakt nie był to zawsze tylko na temat pieniedzy moja teściowa sprowadza, że ona to ma ciężko na nic nie ma i że nik jej nie współczuje i wogóle. Cała rodzina się na niej poznała. A Ade (swoją pierwszą wnuczkę) to pierwszy raz zobaczyła w wigilie jak miała 5 m-cy, bo wczesniej sobie nie życzyła jej oglądac. Zawsze jak on niej słyszę albo rozmawiam to się strasznie denerwuję. Chyba nikogo wczesniej tak nienawidziłam jak jej teraz !!!!!! OK dosyc o niej, bo nie warta jest tego aby tu jej uwagę poświecac:-D

Marta a testom to ja na Twoim miejscu bym nie wierzyła tak bardzo, bo ja trzy zrobiła i wyszły negatywne a teraz proszę mam taką małą Kicię co śpi właśnie w łóżeczku:-D Z moją ciążą to jaja były. Ja też właśnie @ wyczekuje, bo już w poniedziałek powinnam dostac a tu nic ... cisza:baffled:

My dziś na zakupki do tego taniego meblowego wyjeżdżamy, bo słyszałam, że nowy towar rzucili więc może znów co taniego da się wyrwac;-)
 
Hejka :-)
Anka normalnie szok ale sa takie babcie tez niestety...moja tesciowka za to chcialaby zeby to ona byla matkaa nie ja :baffled:...no wiec wiecie konflikt interesow :-D, ale ja nigdy niemowie jej wprost tylko sie owdzieczam sprytnym zachowaniem:evil::laugh2:.
Jecze pewnie Aniu Tomkowi nie mozesz powiedziec o tym i tak sama siedzisz....oj wspplczuje :-(. A wlasciwie nie wiem z drugiej strony dlaczego nie chce dzieci wposzczac, tutja to normalne ze dziecko w szpitalu meze wszedzie wejsc. a w PL najwiecej zarazkow jest przez te "folie ochronne", dzisiaj o tym bedzie w TVN w uwadze wieczorem :baffled:
Aniu a jak Twoja Mama? Jak sie czuje? cos powaznego?
Kamila ja sie nie boje a w sumie to mi sie smiac chce bo my mamy takie czeste spotkania ze sie smiejemy ze ludki z 20 letnii stazem czesciej to robia :-D. Ale ja jakos z hormonami do porzadku nieoge dojsc i nie mam nawet ochoty a jak mam to moj juz chrapie:-D.
ja dzisiaj mam plan okna umyc i chalupke posprzatac...
a moj pojechal na purzeglad samochodu, mial na 9 i jeszcze nie dzwoni, zaczynam sie denerwowac. specjalnie pojechal do polakow na warsztat zeby jak co puscili samochod bo nawet teraz na naprawe nie mamy a przeglad sie konczy w marcu...cholera:dry:
no nic milego dnia Mateczki :-)
 
no tak Kamila jak sie zastrzyk gotowki skończył to jej to nie pasowało, paskudna sprawa , a niby na rodzinie mozna polegac, ja niestety nie mam tak , że maż po mojej stronie stanie, im normalnie w dupe wchodzi:tak:, przykra sprawa....
Marta co do szpitali to ja raczej sama nie chcez dzieciakiem wchodzic , bo czarek ma słabą odpornośc a druga sparwa to oddział zakaźny czy cos bo mama ma chora wątrobę , na dniach będą jej biopsje robic:-(...zresztą jestem załamana, bo wyniki sa takie same jak tydzień temu nic lepiej ...ja przez telefon jak z nią rozmawiam to sypie kawałami i ja próbuje podtrzymac na duchu , ale samej to płakac mi sie chce i po takim telefonie udawanym to koszmarnie się czuję:-(...
ugotowałam pomidorowke moze coś zje ...nic nie chce cholercia ....a schudła przez ostatnie tygodnie 10 kilo:szok:
 
Aniu spokojnie, przy chorobach tego typu sie chudnie i to szybko, ale jak wroci do domku to do razu lepiej sie poczuje :-), a wiesz jakijest szpitalne jedzenie:zawstydzona/y:.
Trzymaj sie Aniu , musisz byc dobrej mysli, na pewno ciezko Wam...:-(....duzo buziakow dla Was i zdrowka.
Kamila normalnie brak slow na twoja tesciowa...jak mozna byc takim do wlasnych dzieci...ehhhh...
bynajmniej mamy przyklady jak si enie zachwoywac w stosunku do naszych przyszlych synowych lub zieciow...
 
hej dziewczyny

z tymi tesciowymi to przechlapane:baffled: moja za to taka zimna kobieta ze normalnie po plaszcz mam ochote siegnac jak wchodzi:baffled: Nie ma o czym gadac. Choc o tyle dobre ze sie nie mieszaja o nic. Milo spedzaja czas z Sandra, ale ja poprostu czuje ze sa obcymi ludzmi. Normalnie na ulicy z ludzmi milej sobie pogadam niz z nimi i ciagle tylko uwazac zeby na jakis temat nie nacisnac:baffled: wiem ze sa za mna i ze jakby co to moge liczyc na ich pomoc, choc tak jak mowie chlod jak nie wiem. Czesto nie wiem jak sie zachowac:-(
szkoda tylko bo sa pod reka i zazdroszcze tutaj dziewczyna ktore przyjezdzaja, osiedlaja sie i maja tak jakby nowa rodzine, ja niby mam.... ale obco jak holera:crazy:

Aniu ty sie nie przejmuj tesciowa i jak ma tak do Ciebie gadac to unikaj jej i tyle, po co sobie nerwy szaprac. Masz teraz mame ktora trzeba podtrzymac na duchu. Bardzo mi przykro, bo czlowiek czuje sie taki bezradny jak ktos choruje. Chyba ta bezradnosc jest najgorsza:baffled:

Bellkamma - a ty tez masz niezla tesciowke:angry: takich ludzi to z daleka. Ja sie nauczylam juz ze to nie jest szkola podstawowa ze musisz byc z ludzmi z ktorymi masz w klasie. Trzeba sobie dobierac takich ludzi wokol ktorzy dobrze zycza a nie psiacza ciage i zycie truja:angry: A z rodzina, to tak jest ze jej sie nie wybiera, ale kto powiedzial ze trzeba sie trzymac zawsze razem..... sorry czasem sie nie da.... z tego co piszesz u Ciebie wlasnie sie tak trafilo.... ona poprsotu musi byc w centrum zainteresowania i dlatego tak sie zali.... tylko ze zycie nie kreci sie tylko wokol wlasnej osoby, w takim wieku to ona powinna sie juz tego nauczyc chyba:wściekła/y:

Marta - ja jak karmilam Sandre to przez 7 miesiecy @ nie mialam. Wiec spokojnie, a moze pobolewac Cie troche brzuch wlasnie wtedy kiedy @ miala byc. U nas tez z checia to roznie bywa. Szczegolnie ja ostatnio mam mniej checi niz stara babcia:baffled: Niby sie pozmienialo, bo Daniel chodzi spac o 20, Sandra najpozniej o 21 i jest ten wieczor wolny, ale ja przed komputerem i jednym okiem w telewizor. Maz na gorze to samo...... i naprawde nie mam ochoty. Dobrze ze mam @ to meza nie kusi:-D:-D:-D choc on tez ostatnio nie tryska, na szczescie bo bylby spory konflikt interesow, bo moje libido dno ociera:baffled: moze jak lato przyjdzie. Grilek w ogrodzie wieczorem jak dzieci pojda spac, piwno, cicha muzyczka - kto wie, kto wie:-)
 
hei dziewczyny, wspolczuje relacji z tesciowymi, niby rodzina a czasem to bez kija nie podchodz:-(
ja juz chalupe posprzatalam, mala w przedszkolu i zaliczylam lekarza. zmienila mi tabletki anty, moze cos pomoga.
 
a nocke mielismy do kitu, co prawda maly troll byla padniety i przespal ladnie, ale duza sie co chwile budzila i darla, az w koncu kolo 5 wzielam ja do nas
 
reklama
Część dziewczyny,
czytam jak zawsze na bieżąco ale ten mój mały wyjec, przyrośnięty niczym huba do mijego biodra nie daje mi popisać :baffled: dzisiaj przechodzi samego siebie :no: nie mam chwili dla siebie. No nic ma gorsze dni pewnie mu mine, ale chwilowo daje ogłoszenie: ODDAM SYNKA W DOBRE RĘCE! potrzebuje pauzy :sorry2:

U nas ostatnio walka z urzędami, D poszedł spytać co z jego skate kart, a koleś mówi że nie ma jego papierów, wszystko od początku, no i dalej nie chcą nic zrobić bez tego apostille stempel, D szef zadzwonił tam, też nic nie wskórał, powiedzieli że nowy przepis od tego roku, że musimy do Oslo jechać, D pojechał, zaliczył 3 biura po kolei, 3 stemple, trzeci to ten nieszczęsny apostille, ale nie chcieli dać od razu, mieliśmy zostawić i czekać, ok tydzień aż wszystko sprawdzą, yhm jasne tydzień, naszczęście był z kumplem Norwegiem, który przekonał ich żeby zrobili to na miejscu bo daleko mamy.
Dziś wszystko zanieśliśmy do Folkeregisteret, no i znowu czekać, kurde bele traktują nas normalnie jak jakichś uchodźców oszustów :baffled:

Ana życzę dużo zdrówka twojej mamie.

Moja teściowa też do aniołów nie należy, szkoda gadać.

Z ochotą na przytulanka to u mnie chyba jeszcze gorzej niż u emerytów.

natanek a jak tam u was załatwianie spraw urzędowych, zastanawiam się teraz czy te zaświadczenia to wystarczą tylko od tłumacza przysięgłego, czy też jakiś specjalny stempel, a czy oprócz zaświadczeń potrzebowałaś też druk E401, czytam że chyba konieczny, chociaż przed wyjazdem do PL jeszcze poytamy w Nav czego konkretnie chcą, bo widze że w każdej komunie inaczej?

Buziaczki dla waszych maluszków:*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry