hej dziewczyny
z tymi tesciowymi to przechlapane

moja za to taka zimna kobieta ze normalnie po plaszcz mam ochote siegnac jak wchodzi

Nie ma o czym gadac. Choc o tyle dobre ze sie nie mieszaja o nic. Milo spedzaja czas z Sandra, ale ja poprostu czuje ze sa obcymi ludzmi. Normalnie na ulicy z ludzmi milej sobie pogadam niz z nimi i ciagle tylko uwazac zeby na jakis temat nie nacisnac

wiem ze sa za mna i ze jakby co to moge liczyc na ich pomoc, choc tak jak mowie chlod jak nie wiem. Czesto nie wiem jak sie zachowac:-(
szkoda tylko bo sa pod reka i zazdroszcze tutaj dziewczyna ktore przyjezdzaja, osiedlaja sie i maja tak jakby nowa rodzine, ja niby mam.... ale obco jak holera
Aniu ty sie nie przejmuj tesciowa i jak ma tak do Ciebie gadac to unikaj jej i tyle, po co sobie nerwy szaprac. Masz teraz mame ktora trzeba podtrzymac na duchu. Bardzo mi przykro, bo czlowiek czuje sie taki bezradny jak ktos choruje. Chyba ta bezradnosc jest najgorsza
Bellkamma - a ty tez masz niezla tesciowke

takich ludzi to z daleka. Ja sie nauczylam juz ze to nie jest szkola podstawowa ze musisz byc z ludzmi z ktorymi masz w klasie. Trzeba sobie dobierac takich ludzi wokol ktorzy dobrze zycza a nie psiacza ciage i zycie truja

A z rodzina, to tak jest ze jej sie nie wybiera, ale kto powiedzial ze trzeba sie trzymac zawsze razem..... sorry czasem sie nie da.... z tego co piszesz u Ciebie wlasnie sie tak trafilo.... ona poprsotu musi byc w centrum zainteresowania i dlatego tak sie zali.... tylko ze zycie nie kreci sie tylko wokol wlasnej osoby, w takim wieku to ona powinna sie juz tego nauczyc chyba
Marta - ja jak karmilam Sandre to przez 7 miesiecy @ nie mialam. Wiec spokojnie, a moze pobolewac Cie troche brzuch wlasnie wtedy kiedy @ miala byc. U nas tez z checia to roznie bywa. Szczegolnie ja ostatnio mam mniej checi niz stara babcia

Niby sie pozmienialo, bo Daniel chodzi spac o 20, Sandra najpozniej o 21 i jest ten wieczor wolny, ale ja przed komputerem i jednym okiem w telewizor. Maz na gorze to samo...... i naprawde nie mam ochoty. Dobrze ze mam @ to meza nie kusi



choc on tez ostatnio nie tryska, na szczescie bo bylby spory konflikt interesow, bo moje libido dno ociera

moze jak lato przyjdzie. Grilek w ogrodzie wieczorem jak dzieci pojda spac, piwno, cicha muzyczka - kto wie, kto wie:-)