Justa dziewczyny kuruj i i na siebie i na chłopaków uważaj.
niekat oj chyba żadna z nas na nadmiar czasu nie narzeka, ja też mam czasami wrażenie że odpocznę dopiero w grobie. Cholera nawet w toalecie muszę się śpieszyć, gdzie te czasy kiedy można było gazetkę poczytać ;-)
Ja jestem jak najbardziej za piątkiem, godzina każda byle po 15.
I jeszcze mam pytanie, czy to taki wiek czy moje dziecko świruje od tego ząbkowania? Najbardziej popularne słowo to nie. Wszystko nie, bunt na buncie i buntem pogania :-) Nawet jak przez sen gada to mówi albo "chce to" albo "nie, nie nie" I pierwszy atak histerii zaliczony, w centrum handlowym. Do tej pory pękam ze śmiechu na samą myśl :-)