reklama

Mamy z Radomia :-)

oki flawinko napisz, bo z tego co wcześniej wyczytałam chodziłaś do kogoś z Narutowicza. Aha, i daj znać jak po usg i ktg.Czekam na wieści.

donkat a od czego to sie małej przyplatało? Coraz więcej się teraz słyszy o alergiach maluszków , kurczę skąd to się bierze w ogóle.

julitka ma od urodzenia czerwonanwa i chropowata buzke. pediatra od razu podejrzewala alergie, tym bardziej, ze maz tez cos ma. dlatego tez najpierw karmilam mala bebilonem pepti(produkt bezmleczny), potem melkiem HA a teraz juz normalnym. po zadnym mleku nie bylo zmainy. w zasadzie teraz ma juz ladniejsza bzuke, ale caly czas nie ejst idealna, a slyszalalm, ze alergie moga sie przerodzic w astme, wiec po co kusic los? teraz julitka juz je wszystko i po niczym nie ma nasilenia korstek. dlatego tez mzoe to nie byc alergia pokarmowa, a atopowe zapalenie skory, czyli choroba skory,wywyolana przez zalergeny zewnetrzne, albo nawet jakies generowane przez organizm.
a teraz to malo kto nie ma alergii, a bierze sie to z cywilizacji, z tego co jemy i czym sie otaczamy:-(
 
reklama
Witam po wizycie.
W czwartek mam się zgłosić do szpitala, i już wziąć ze sobą torbę, tak więc jeśli do czwartku nic się nie wydarzy, mogę spać spokojnie. Z usg wyszło że mały nie przybiera na wadze od dwóch tygodni. Myślę że to właśnie przez to stare łożysko.
Mam nadzieję że nie poleżę długo, i Antoś sam sie zdecyduje na wyjście, a jeśli nie to mu trochę pomogą ;-)
donkat to obie zrobiłyśmy prezenty naszym rodzicom :-) a u mnie w rodzinie, jakoś rok po mnie dziecko urodziło się w Sylwestra,pod drzwiami szpitala w zamarzniętej karetce :-) Niestety nikt nie miał zegarka, a jak drzwi odmarzły to był już Nowy Rok, tak więc mój kuzyn jest o rok młodszy.
 
filwinka, a my to jeszcze nie widzialysmy ciebie ani brzuszka:no: to sotatnie chwile zeby nam sie ujawnic przed porodem:tak::-)

nie cche cie martwic, ale troche sie dziwie lekarzowi, ze zwleka z porodem jesli lozysko starawe a dziecko juz nie przybiera. jednak trzeba byc dobrej mysli. do czwartku juz niedaleko!! trzymajcie sie dzielnie!!
 
Witam wieczorkiem.
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy :-)
Całkiem dobry pomysł z wymianą zdjęć na priv. Za chwilkę wyślę Wam kilka z ubiegłego tygodnia, bo to rzeczywiście chyba "ostatni gwizdek" ;-) i mam nadzieję na rewanż :-)
Nawet tak bardzo się nie martwię tym łożyskiem , bo przepływy są w porządku, ale jednak rzadko się słyszy o tym żeby dziecko nie rosło w brzuszku. Macie rację, najpóźniej pojutrze wszystko się wyjaśni. W końcu maluch też już ma tam ciasno i też mu się kiedyś zamarzy żeby rozprostować nóżki;-)

A o AZS też coś tam czytałam w pisemkach dla mam, i z tego co pamiętam to leczy się je tylko objawowo , odpowiednimi maściami i kosmetykami.

A i jeszcze mam do Was pytanie. Jak to jest z położnymi? Tzn, jak sobie zapewnić dobrą opiekę? ;-) Odpowiedzcie na priv jeśli macie jakieś doświadczenie pod tym względem.


 
jesli chodzi o polozna, to ja nie maialm zamawianej, bo mnie polecal moj lekarz lekarzon w szpitalu i mieli sie dobrze opiekowac.
byla na porodowce ze mna dziewczyna, ktora miala oplacona polozna, ale niestety nie rodzila z nia, bo tamta akurat nie miala dyzuru. problem jest wlasnie z tymi dyzurami poloznych, bo przeciez nie wiadomo kiedy bedziesz rodzila i czy ona bedzie w pracy. jesli sie zdarzy, ze terminy sie rozbiegaja, to "twoja" polozna poleca cie kolezance i tamta sie toba opiekuje. naJlepiej by bylo zakrecici sie wokol jakiejs juz teraz, zanim sie pojdzie do szpitala, bo potem moze byc za pozno ja jendak nie mam zadnych namiarow:-(
 
reklama
Witam wszystkie Mamy. Dziewczyny mam przed sobą pierwszy poród i jestem przerażona, nie jestem odporna na ból a z tego co wiem w Radomiu nie możliwości otrzymania znieczulenia zewnątrzoponowego. Powiedzcie mi czy te leki przeciwbólowe i rozkurczowe podawane w szpitalu dają jakieś efekty? Nie wiecie czy jest możliwość opłacenia położnej na Józefowie?
pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry