W zasadzie okolice, bo 90 km od Rz ...ale zanim poznałam męża, to Rzeszów był mi obcy

. Pracowałam tutaj chwilę , a aktualnie przerwa i czekamy na naszą dziewczynkę. To już 28 tydzień

. Niby jeszcze trochę , ale szybko mi ten czas leci. Zaglądam tutaj z ciekawości , bo fajnych i ciekawych rzeczy na podstawie waszych doświadczeń można się nauczyć

. I też dlatego , że większość moim znajomych których tutaj (w Rz)poznałam nie ma dzieci , nie chce mieć (bo kariera) albo po prostu są dużo młodsze ode mnie i jeszcze jest czas.

pomimo tego ,że nigdy z (tymi nie mającymi dzieci) nie poruszam tematu mojej ciazy ( bo szanuje ludzi , że może nie mogą,nie chcą,nie lubią itp) to jednak czuję,że niektóre znajomości nie są już takie jak dawniej... Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że my Mamy nadal jesteśmy tymi samymi osobami.. Nadal potrzebujemy i chcemy wychodzić , spotykać się i żyć również swoim życiem. A można sobie zorganizować tak czas z dzidzia (oczywiście przy pomocy dziadków,męża, fajnych znajomych) i gdzieś wyjść.. itp itd .. dużo by mówić ,same wiecie

. Jakoś mnie to nie martwi, ale na początku ciazy usłyszałam kilka słów przykrych, a pewne kontakty się urwał z powodu mojej ciazyl ...

Zaznaczam ,że mam 29 lat ,więc moi znajomi do strasznie młodych ludzi nie należą ... Do czego zmierzam : poznam ekstra fajne mamy (a wszystkie takie są ) które są trochę szalone, pogadaja na forum , podpiszą, czAsem gdzieś wyskoczymy (same , z dziećmi też jak najbardziej). Znacie może jakieś fajne kluby dla mam ? A może jakieś bieganie z wózkiem nad Wislokiem ?(planuję jak tylko urodze i dzidzia mi pozwoli) A może ktoś ma jakies inne pomysły

? Nafoczka : super byłoby zwabic tutaj więcej dziewczyn
