katarzyna_s
Mamusia Weroniczki
malagorzatko - musi sie polozyc tak o 22-23 wlasnie,zeby spac do rana
probowalismy Ja przestawiac i konsekwentnie budzilam Ja ok 7 rano,zeby przyspieszyc drzemke i wtedy szybciej wieczorem zasnie-logicznie rzecz biorac
ale okazalo sie,ze Nika zasypiala wlasnie ok 20-21 a budzila sie o 1-2 w nocy i do 6 nie spala
wiec dalismy spokoj bo na rzesach chodzilismy juz po dwoch tygodniach rozrywek nocnych
to macie dzielna dziewczynke skoro ochoczo glowke daje myc
probowalismy Ja przestawiac i konsekwentnie budzilam Ja ok 7 rano,zeby przyspieszyc drzemke i wtedy szybciej wieczorem zasnie-logicznie rzecz biorac
ale okazalo sie,ze Nika zasypiala wlasnie ok 20-21 a budzila sie o 1-2 w nocy i do 6 nie spala
wiec dalismy spokoj bo na rzesach chodzilismy juz po dwoch tygodniach rozrywek nocnych
to macie dzielna dziewczynke skoro ochoczo glowke daje myc



Caly czas sama z Nia jestem,tescie nigdy Jej nigdzie nie biora tak nawet na spacer czy cos...I tak jakos juz przywyklam do krzykow i ciezko mi sama Ja gdzies puscic....Tzn z tatkiem pojechala tez ale bez mamuuuuuuuuuuuuusiiii







