oj dziewczyny widzę, że znowu poruszacie poważne tematy :-) ale to dobrze, bo tutaj przynajmniej możemy być szczere i się wygadać...
my w Anglii jesteśmy już ponad 4 lata i czas leci nieubłaganie. wciąż nie wiemy czy chcemy tu zostać czy wrócić do kraju. co do znajomych w Polsce, to u nas jest podobnie, część kontaktów się pourywało, ale my i tak nie mieliśmy za dużo znajomych. teraz tu w Anglii poznajemy ludzi i to bardzo fajnych. z kolei nam bardzo tęskni się za rodziną, bo z rodzinką mamy bardzo dobre kontakty. moi teściowie są tu na miejscu, ale pewnie niedługo wrócą do kraju, a za moimi nam się tęskni bardzo. ja z moją mamą rozmawiam średnio dwa razy na tydzień.ona pierwsza wie o tym co nowego zrobiła czy wymyśliła Oliwka, tęskni mi się również za rodzeństwem, bo z nimi też mam dobry kontakt, a szczególnie z siostrą.
fakt, tu życie jest o wiele łatwiejsze, ale w Polsce człowiek czuje się jak ryba w wodzie. tylko im dłużej jest się tutaj, tym trudniej będzie wrócić....
Paula kochana nic się nie martw, na pewno schudniesz i to niebawem, nie warto się dołować. A bąbelek fajnie rośnie :-)