• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

izku oto przepis:
Składniki
2 szkl. Cukru;
1,5 szkl. Oliwy;
4 jajka;
3 szkl. mąki;
2 łyżeczki proszku do pieczenia;
2 łyżeczki sody do pieczenia;
1 łyżeczka cynamonu;
prawie pół kilo przetartej marchwi;
prawie 1 kubek orzechów;
pół kubka rodzynek;
250 g białego twarogu "do serników";
cukier puder i masło do smaku.


Cukier zmieszać z oliwą, dodawać kolejno jajka, mąkę, proszki i cynamon dobrze miksując. Następnie dodać marchew, orzechy, rodzynki. Dobrze wymieszać.
Następnie wylać na nienatłuszczoną blachę. (Ja piekę na okrągłej, dużej blaszce, którą smaruję margaryną i posypuje kaszką manną). Piec w 180ºC przez ok. 1 godzinę.(sprawdzac patyczkiem, przez pierwsze pół godziny nie otwierać piekarnika!).
Gdy ciasto dobrze wystygnie, przełożyć kremem oraz posmarować nim wierzch.
Ozdobić płatkami migdałowymi lub wiórkami kokosowymi!
Krem: Ser twaróg (ok. 250g) zmiksować z masłem i cukrem pudrem do smaku. Można dowolnie mieszać proporcje

Juz myslalam ze mi nie wyjdzie bo strasznie geste sie ta masa na ciasto zrobila i chcialam do kosza wyrzucic. Okazalo sie ze tak ma byc bo bardzo ladnie wyroslo i o zadnym zakalcu nie byloo mowy.

Lucy przypomialas mi ze mam zapisany przepis na takie placusz i kiedys bardzo czesto je robilam:

Składniki:
2 piersi kurczaka,
2 jaja,
2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%,
2 łyżki majonezu,
2 łyżki maki,
dużą garść posiekanego koperku,
pieprz, vegetta,
olej do smażenia.
Przygotowanie:
Piersi pokroić w drobne paseczki lud mała kosteczkę, jak kto woli, doprawić wegettą i pieprzem. Odstawić na 2 godzinki w chłodne miejsce. W miseczce wybić jajka i dodać pozostałe składniki, wszystko połączyć w jednolita masę. Po 2 godzinach wrzucić piersi do masy, jeżeli konsystencja będzie za wolna dodać jeszcze maki.
Potem już tylko smażyć placuszki na złoto.

zdjecie.php

pld.png
 
reklama
ostraszka w takim razie poprosze kawalek:-)
wlasnie dzwonil M, mowil ze bedzie od niedzieli jezdzil na wozku widlowym, jutro i pojutrze idzie poprobowac jezdzic i jak dobrze sie sprawdzi to za 13 tygodni dostanie kontrakt:-):-):-) wiec jestem cala happy, on zreszta tez:happy:a w piatek przyjezdza do nas moj szwagier, przyjechal do UK w czwartek i tez szuka pracy:sorry:zostanie u nas na kilka dni, poszuka tu pracy a jak mu sie uda to zostanie i wynajmie cos, na swieta przyjezdza jego dziewczyna, tez bedzie szukac pracy jak cos znajdzie to tez zostaje:tak: wiec bedzie wesolo, przynajmniej na swieta nie bedziemy sami:happy:
lucy lepiej powiedz o tym poloznej, bo tak jak izku mowila moze zlapac cie przy porodzie a wtedy trzeba oddychac:tak: a czemu bierzesz antybiotyk?
ja w czasie ciazy przeziebilam sie okropnie, poszlam do gp a on powiedzial ze nic mi nie jest:wściekła/y:a mnie bolalo gardlo, czulam dreszcze, katar straszny, kaszel czyli typowe objawy grypy:baffled: dopiero jak pojechalam do PL moja tesciowa dala mi oscillococcinum(specjalnie pytala sie swojego lekarza co moge brac w czasie ciazy) i to mi pomoglo:tak:
 
ada antybiotyk mi przepisali bo mam jakies bakterie w moczu przez 5 dni mam go brać .A z tym gardłem to nigdzie sie nie natchnęłam zeby jakaś miała cos podobnego w ciazy -jestem jakaś nie typowa :confused2:i tylko wieczorem mnie to łapie ,no ale jakoś wytrzymam do wtorku .
 
lucy ja tez bralam ten antybiotyk ale dobrze sie czulam, poinformuj najlepiej lekarza lub polozna:tak:
Zgadzam sie,szybko powiedz bo mozesz nie tolerowac go:no:do tego to gardlo,koniecznie ic do lekarza:no:
Ja ostatnio z ta kolezanka co chodze do lekarza jej po zwolnienie to 2 razy miala antybiotyk i za kazdym razem lekarz mowi ze to moze brac w ciazy.raz byla amoxicilina a teraz penicylina:szok:myslalam ze tego drugiego nie wolno:no:
Ada gratki dla mezusia:tak:oby wszystko wyszlo tak jak myslicie:tak:
ide spac paaa
 
Czesc dziewczyny ja tylko przelotem, troche mnie nie bylo, a tu tyle napisane... Wybaczcie, ze kazdej nie odpisze, ale nie bylam w staniezapamietac wszystkiego...
Ada gratuluje mezowi pracy!!! Oby sie wszystko ulozylo...
Pinka przykro slyszec o twoich problemach, na pewno sobie dasz rady, jestes silna kobieta... Powodzenia w otwarciu sklepu...
Maggusia jak tam Brianek? Lepiej?
Doveinred jak tam ida przygotowaniado nocnikowania? Gosiu a jak tam malutka? Widac jakies zmiany?
Kwiateczek nowe zdjecia na nk super... A maly jaki rezolutny :-D:-D:tak:;-)
Dziewczyny powiedzcie, czy jakbym dala mala do zlobka na dwa dni w tygodniu, to musze placic tylko za dwa dni, czy za caly tydzien? Bo mam szanse dostac supervisora tam gdzie pracuje na weekendy, ale musialabym chodzic pare razy w tygodniu i nie wiem czy sie bedzie oplacalo... Jak to jest? Bo jezeli musze placic za caly tydzien, to nie ma sensu, bo rownie dobrze moglabym wrocic do poprzedniej pracy, a poza tym nie chce malej caly tydzien w zlobku zostawiac... Pozdrawiam
 
Hejka dziewczyny.
Ale sie rozpisalyscie o ciastach,mniam mniam ale bym zjadla. Moze w sobote zbobie od dawna wymarzona drozdzowke- mniam. U nas dobrze choc Barnimek nadal ma katarek, czasami tak oddycha jakby mial cos na plucach, prawdopodobnie mu to splywa. Jak nie minie do poniedzialku to bedzie juz 2 tyg wiec wybiore sie do lekarza, choc ci lekarze tu to lepiej nic nie mowic:sorry:. Pewnie powie- to normalne..:sorry:
Ostraszka- mysmy kiedys sie starali o dom z consilu. Wypelnialismy co tydzien ale bez odzewu. Moi znajomi tez sie starali o takie mieszkanie i jeden staral sie 1,5 roku a droga 2 lata. My zaprzestalismy bo musielismy sie juz wyprowadzic i nie bylo sensu juz dla nas czekac na mieszkanie. \
Ada- no to moje gratulacje, dobrze ze ma prace i mam nadzieje ze dostanie ten kontrakt.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry