• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

izusia- wspaniala wiadomosc! Najserdeczniejsze G R A T U L A C J E. Czekam na zdjecia :-)

maxin- no miejmy nadzieje, ze Natalka pozwoli Ci wkrotce nadrobic zaleglosci (opis porodu). Jestem ciekawa czy urodzilas naturalnie? Czy skorzystalas z jakiegos znieczulenia?

ara
- dziekujemy wraz z synkiem za mile slowa. ja takze chce wiecej zdjec- twoich i Marcusia :-)

tamarunia- chlopak rzeczywiscie pomaga mi bardzo duzo, aco do tego dbania o siebie to jak to mowia dla chcacego nic trudnego :laugh:
 
reklama
Izusia - G R A T U L A C J E !
JAKA MILA NIESPODZIANKA - a nie mowilam! zawsze bylas przed czasem,
mam nadieje ze bol nogi ustal?
gratuluje syneczka i niech sie zdrowo chowa, moj maly az mnie kiknal z radosi;)))

Anya co tu duzo mowic - ladniutka mama z Ciebie - wygladasz na szczesliwa i jak mowisz
dla chcacego nic trudnego ;)

ja nie wygladam dzis cudnie bo moja babjaga doprowadza mnie do szefskiej
no coz mam 2 tyg urlopu do wykorzystania - ale ona twierdzi ze mi nie przysluguje
niech ja trala la la
chyba z wyjazdu do Polski przed urodzeniem nici
pocieszam sie ze potem to bede miala njadluzszy urlop w mojej karierze zawodowej
na dogladanie synka;)))


pozdrawiam wszystkie mamy
 
Mamusie pamietajcie w piatek Dzien Mamy!!
jutro rano oststni dzwonek na wyslanie kartki do godziny 12.00
powinna byc dostarczona w piatek ;)))

ja na szybko zrobilam kartke dla mojej mamy, zalaczam

niebawem bede miala gotowy katalog

pozdr
 
CZesc Wszystkim Mamusiom!!!!

Oj jak tu duzo sie dzieje!!!!!!
Podziwiam zdjecia!!! jej Joshua juz taki duzy - a jaka ma niewinna minke na rekach u mamy ;) .
Ivonek jestescie sliczniuchne :laugh:

Maxin tak mi wpadlo w oko, ze napisalas ze coreczka placze w kapieli - tomek na poczatku tez marudzil i ktos mi poradzil zeby woda do kapieli byla troszeczke cieplejsza tak ok 38 - 38.2 , od tego momentu tomek uwielbia sie kapac. Moze to pomoze??

Tamarunia sliczne zdjecie przy suwaczku. A co do ropki w oczach - wiesz co mi polozna poradzila? - jezeli karmisz piersia - kapnij kropelke mleczka na oczko dziecka, az ropka nie zniknie. Brzmi szokujaco - ale dziala - przez pare pierwszych tygodni w naszym mleku jest duzo substancji bakteriobojczych.

Izusia gratulacje!!!! przybywa nas, ze az milo!!!

Ara moze umowimy sie na spotkanko w przyszlym tyg.?

Evoska piekna karteczka!!! czy to twoja inicjatywa i pomysly? i jezeli tak to skad? masz moze jakis art background?

Pozdrawiamy mocno szczegolnie - mamusie ktorych nie wymienilam ;D pa pa
 
beta, chetnie sie spotkam :D
dam znac blizej weekendu co i jak :D bo jak na razie to pogoda nei sprzyjajaca spacerkom niestety :/
 
Witajcie kobitki;)

Arunia - pogoda do drutu - albo wieje albo pada albo slnko swieci
ja juz chodze w klapkach bo najwygodniej;)

Beta - my wciaz czekamy na obiecane fotki naszego amore!!
jak sie Tomcio chowa? Bedziesz na spotkaniu - wpisuj sie na liste...;)
a z kartkami to prosta sprawa pracuje w galerii gdzie sprzedajemy recznie robione kartki
stad zainteresowanie, kupilam troche sprzetu (papier, kleje, itp) - troche trudno
mi sie wciaz w tym odnalezc - oze dlatego ze to poczatki
nadal szukam pomyslow - wlasciwie stylu.....ale jak narazie kleje katki w razie potrzeby
jak zabraknie kartek w galleri to babajaga mnie prosi o nowe - poniewaz chce zamnkac gallerie za pare m-cy
nie oplaca jej sie zamawiac wiekszych ilosci wiec mam szanse rozwojowe he he he
w przyszosci chcialabym sie tym zajac na powaznie;)

Ivonek - tu to pewnie sielanka rodzinna 8)

Maxinka - jak sie czujesz - jak ramiona - zrelaksowalas sie troszke?

Izunia - pewnie juz sie nacieszyc nie oze syneczkiem.....;))))

ciekawa jestem co u Mai?????miala miec scan - upragiony - pewnie juz po no i pewnie wciaz
tesciowie okupuja chatke;)))

pozdrawiam goraco wszystkie mamcie - i zycze slonecznego weekendu;))))
 
IZUSIU !!!! NAJSERDECZNIEJSZE GRATULACJE!! SUPER ZE JUZ JESTES PO !!! NIECH SYNUS ROSNIE DUUUZY I ZDROWIUTKI!!! WRACAJ SZYBKO DO SIL!
Tamarunia- jesli chodzi o ropiejace oczka to wiem ze na styczniowkach lekarz polecil jednej mamie podawac jakies kropelki i masowac oczko - to tyle co moge doradzic...
Maxin - wiem co czujesz jak takie malenstwo placze!! ja tez slabo wytrzymuje placz dziecka, teraz sie juz powoli przyzwyczajam ale tez na pocz\atku plakalam razem z Maia! nie wiem czy wpadla ci w rece taka ksiazka "jezyk niemowlat" - choc mocno mi do gustu nie przypadla to jesli chodzi o placz jest tam kilka dobrych rad. generalnie mysle ze warto ja przeczytac. jak bedziesz chciala to ci wysle na maila bo mam wersje elektroniczna
evoska- sliczna kartka! oczywiscie ze pamietam o Dniu Matki- jak co roku ostanie ode mnie kwiaty wysylkowo!
beta- witaj po przerwie jak pobyt w Polsce?
Anya- super zdjecia!!! oczywiscie Josh przeslodziutki, duzy juz z niego chlopczyk i rzeczywiscie robi sie podobny do mamusi :)
 
a u nas wszystko ok, tylko przez weekend Maia miala troche brzydka kupke i wysypke, bylam przekonana ze to po moim jedzeniu, ale na wszelki wypadek poszlismy do GP, bardzo mily pan doktor ( w ktorego Maia wpatrywala sie jak w obrazek, normalnie ja oczarowal swoim pieknym usmiechem i ciemnym kolorem skory !) stwierdzil ze to jest infekcja, bo gardelko tez bylo troche czerwone ale nic nie przepisal bo stwierdzil ze to nic groznego i samo przejdzie i zeby wrocic jakby sie pogorszylo. i rzeczywiscie we wtorek po wysypce juz nie bylo sladu a i kupka wrocila do normy. tak sobie mysle ze polski doktor by juz moze kazal brac jakies lekarstwa, a tutaj czekaja az sie pogorszy...w sumie chyba lepiej tak, niz faszerowc sie lekarstwami na zas...
a poza tym Maia jest coraz rozmowniejsza i coraz czesciej sie smieje w glos! ostatnio odkryla ze ma stopy!! ale byla zainteresowana! od tej pory przewijanie trwa troche dluzej niz zwykle, bo jak sie zlapie za te swoje nozki to juz nie chce puscis ;D

pozdrwaiam serdecznie mamusie i ciezarowki!! i zycze nam wszystkim lepszej pogody! brrr ale jest paskudnie >:( >:( >:(


 


 
 
 
witajcie moje kochane!!!!

tyle się zmieniło na forum że nie wiem od czego zacząc po prostu chyba zacznę

maxin- WIELKIE GRATULACJE tak czekałam na twoj porod a kiedy sie stalo mnie nie bylo na forum zycze ci zeby malutka Natalko byla zdrowiutka i rosla pieknie :laugh:

izunia- strasznie ciesze sie ze juz masz synka przy sobie i oczywiscie WIELKIE GRATULACJE i tez zycze ci wspanialych chwil z malenstwem i zeby zawsze byl zdrowy i dobry dla mamusi ;D

Evoska- dziekuje ci za pamiec jestes slodka wspaniala karteczka po prostu piekna i jak sie czujesz teraz bo nie bylo u ciebie za dobrze i gdzies czytalam ze na basen chcesz isc to ja jestem chetna od zaraz nawet juz mam struj ciazowy i mialam sama chodzic ale jak masz ochote to ja z wielka checia ;D

Malvina - Maia odkryla swoje stopy ;D to musi pochlaniac jej sporo czasu badanie tak odleglej czesci ciala ;D ucaluj ode mnie swoja gwiazdeczke :D

tamarunia - przykro mi ze mala ma zoltaczke i mam nadzieje ze jej w koncu minie i ropa tez da jej spokoj zycze powodzenia

Anya - fotki superowe i dopisuje sie do wszystkich dziewczyn ze ladna z ciebie mamusia ;D

pozdrawiam wszystkie mamusie i przepraszam ze nie wymienilam wszystkich ale po ponad tygodniu przerwy jestem troszke zagubiona ;D

a u nas bylo bardzo fajnie zwiedzilam jeszcze raz prawie caly londyn i muzea oczywiscie pogoda byla sprzyjajaca do zwiedzania dwa dni nie padalo a raszta byla mokra ;D ale i tak bylo cudownie

z najnowszych wiadomosci mialam scan spotkanie z midwife i bardzo mi sie wszystko podobalo a najbardziej jak zobaczylam moja fasolke ktora juz sporo urosla i jak podgladalismy malenstwo to wlasnie mialo roczki za glowka i sie relaksowalo pani obmiezyla we wszystkie kierunki i wszystko jest ok ma piekny kregoslup i wszystko jest ok jestem taka szczesliwa bo strasznie przezywalam czy wszystko jest ok i kiedy okazalo sie ze tak teraz czuje sie znacznie lepie i bardzo pozytywnie, nie wiem czy to chlopiec czy dziewczynka bo pani powiedziala mi ze to moze byc w tym czasie jeszcze mylne i powie mi nastepnym, moj maz byl pod wielkim wrazeniem malenstwa a mi lezka splynela ze szczescia ze widze mojego skarba i moze jeszcz fotka


 
reklama
Hej mam chwilke wiec opisze moj porod.
Wszytko rospoczelo sie od olejku rycynowego,tak mi sie wydaje ,ze mogl wywolac porod,bo mala na swiat sie nie pchala ;D
O 16.00 w niedziele,wzielam dawke oleju 1/4 szkl.i 3/4 soku pomaramczowek,duszkiem wypilam i po godzinie przeczyscilo mnie i to pozadnie,potem zrobilam sie senna,wiec polozylam sie na chwilke,zastanawiajac sie czy cos z tego bedzie i czy nie zaszkodzi,brzuch pobolewal,a o 20.45 dostalm pierwszy skorcz,zaraz na stepny i tak co 10 min,przez dwie godziny trwaly one ok 30-35 sekund,postawnowilam zadzwonic po mame aby przyjechala,bo czulam ze sie zaczelo.Potem wykonalam telefon do szpitala,aby sie upwnic kiedy dokladnie mam sie pojawic,przezkazalam moje objawy,czyli czeste skorcze przypominajace bole @ ale silniejsze,az w momentach slabo mi sie robilo i w miejscu nie moglam ustac,caly czas chodzilam po domu,tam i spowrotem.Polozna powiedzialm,ze mamy przyjechac jak skorcze beda co 3-4min i trwaly 45-60s przez 2-3h co nastapilo bardzo szybko juz od 11.00 je mialam tak czesto.Wiec o 00.45 zebralismy sie do szpitala bo bol byl niemozliwy i wolalam byc w szpitala.Przyjechalismy zaraz dostalam pokoj,podloczyli mnie do KTG,zmierzyli cisnienie i tak monitorowali caly czas,bo cisnienie skalo dosc wysko,rozwarcie na 2cm,pierwsza polozna byla czarna,nie pswoala mi to za bardzo,bo byla nie za mily,chyba zmeczona nocna zmiana,cicho mowila i niewyraznie,modliam sie aby przyszal inna i tak sie stalo,po dwoch godzianch przyszla milutka starsza pani,bardzo spokojna co pomagala mi sie zrelakswoac czasmi,bo lezac bylo mi bardzo niewygodnie,a nie moglam chodzic bo bylam podpieta do KTG.Raz nawet z tych boli zwymiontowala bo byly takie silne,meczylam sie do 5.00 i w koncu poprosilam o EPIDUROL,czyli znieczulenie zewnatrzoponowe,potrwalo ok,15 min aby wszytko zalozyc,bol minol po pol godziny,czulam sie zmeczona i na chwilke usnelam.w TYM CZASIE ODESZLY MI WODY,a rozwarcie bylo na 4cm.Po 7.30 byla zmian poloznych i przyszly dwie nowe,studentka i polozna super babaki,jestem wdzieczna,ze w ostanim stadium porodu byly przy mnie duze wsparcie.Moja mam rowniez byla cudowna,podziwiam,ze wytrzymala bez snu 26h nigty tyle jeszcze nie byla na nogach ;)juz o 9.00 byla rozwarta na cale 10cm,Cala akcja pchania ropoczelam sie ok 10.30,trzy razy zmienialam pozycjie,pol siedzaca,kleczaca,az w koncu w polprzysiadzie o 11.27 urodzilam CUDOWNA INSTOTKE.Polozne mowily kiedy pachac,na kazdy skorcz ok 3-4 pozadne parcia,ostatni byl najabrdziej wykanmczajacy,ale jak juz glowka sie pojwala bol minol,a mala chlusnela i odrazu zaplakala swoim anielskim glosikiem ;D ;D ;D Nie mogala sie nadziwic,ze jest moja i prefekcyjna ;D ;D ;D Po 10 min lozysko wyszlo,potem mnie zszywali,wszytko ok 40min,kiedy maz mogl wejsc i zobaczy mala.Oboje smielaismy sie i lezki krecily sie w oczach :angel: :angel: :angel: Potem przewiezli nas na sale ogolan poporodowa,gdzie moglam odpoczac,wziasc prysnic i podziwiac mala.Ogolnie porod wspominam dobrze,ale gdyby nie zmieczulenie niewiem czy bym dala rade,juz przy pachaniu czlowieka nachodzily mysli,chyba nie urodze to za trudne,ale potem przychodzi mobilizacja,wsparcie innych,ktore jest tak wazne i wszytko sie wtedy da zrobic.PODZIWIAM KOBIET,KTORE RODZA BEZ ZADNEGO ZMIECZULENIE ;)
ALE SIE ROZPISALAM,MAM NADZIEJ,ZE NIE ZANUDZILAM WAS OPOWIESCIA MOJEGO ZYCIA ;) :D ;D

Maja ciesze sie ,ze jestes tak szczesliwa,a malenstwo dobrze sie rozija,fotka cudowna ;)
EVOSKA kartki sa sliczne,masz taletnt dziewczyno ;)
Malvina jak milo slyszec jak Maja roznie i tyle radosci wam daje
Beta dzieki za rade

SORKI LASKI MUSZE UCIEKAC BO MALUTKA SIE OBUDZILAM,CZAS NA KARMIENIE I ZMIANE PIELUCHY,SORKI,ZE INNE POMINELAM,ALE PAMIETAM O WAS I POZDRAWIAM GORACO ;) ;) ;)
BUZIAKI
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry