• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

ja rowniez biore ten sam zastrzyk co ty,ale niewiedzialam,ze tylko rok go mona brac,az zapytam przy nastepnym zastrzyku,z tym @ to fajna sprawa ja tam nie tesknie:happy:

jezeli jestes zdecydowana na wyjazd i bedziecie cala rodzina to na pewno dacie sobie rade:tak: :tak: :tak:
pocztki sa ciezkie,ale jak sie duzo dowiesz to szybko wszytko lapniecie i bedzie dobrze.Trzymam kciuki aby maz szybko znalazl PRACE ;-)
 
reklama
Moja ginka mowila, ze lepiej nie wstrzymywac za dlugo @. Bo pozniej moga byc problemy z pojawieniem sie no i jak by co to z nastepna ciaza. Mialam brac rok bo mialam zamiar tyle karmic, karmie nadal (tylko na noc i raz nad ranem, ale zawsze to cos) wiec nie wiem co mi teraz powie :-)
 
O rany! Dziewczyny, ale zlapalyscie speeda w pisaniu postow! Zostaje w tyle. Brak mi czasu na wszystko! O rany, ze snem ciezko, bo Josh nie je (nadal! :-() i budzi sie w nocy do mleczka, wiec chodze na pol przytomna do pracy...:sick: Przychodzi do nas health visitor i obserwuje Josha w trakcie naszych obiadow. Mowila, ze w swojej karierze miala dwa takie przypadki, gdzie dzieciaczki po prostu nei chcialy jesc, no ale w koncu zaczely. I niewiadomo dlaczego, nigdy sie naprawde nie dowiemy. Pociesza mnie, ze w mleku i tak jest wszystko czego potrzebuje, bo najwazniejsze jest zelazo, no i ma tam tez witaminki. Rozwija sie jednak wspaniale! UWAGA! UWAGA! Doczekalismy sie jego pierwszych samodzielnych kroczkow! YUPPI! :-) Takze po ostrych treningach- chodzikach (takim w ktorym siedzial, pozniej chodzik ktory sam pchal przed soba), przeszedl na samochodzik, na ktorym siedzial i odpychal sie nozkami, a teraz juz ruszyl do przodu o wlasnych silach. Coprawda jeszcze nie umie utrzymac rownowagi przez dlugi czas i jak juz wie, ze nie moze isc dalej to od razu spada na pupe :-) No, ale szybciutko zaczal maszerowac. W zwiazku z czym z Grahamem mamy sto razy wiecej ruchu niz tydzien temu:-D Josh jest naprawde niesamowity i madry chlopczyk, uwielbiam patrzec jak sie rozwija. 11 pazdziernika lecimy do Polski na dziesiec dni. Nie moge sie doczekac. Tak bardzo potrzebuje wypoczynku!
Tamarunia- Hafsa taka wypieszczona dziewczynka, widac, ze mamusia na nia chucha i dmucha. Piekna corusia!
maxin- Twoja coreczka zmienila sie bardzo. Szok! Slicznie razem wygladacie. Natalka jest kochana! No i widze, ze tez chodzicie na duzo zajec. My z Joshem ostatnio zaprzestalismy zajecia muzyczne i zaczelismy nurkowanie! Na poczatku bylam przeciw, ale poszlismy na prywatne lekcje z instruktorem i Josh po prostu pokochal plywanie. I tak chodzilismy zawsze na basen, wiec od dawna byl przyzwyczajony do wody, ale nie wiedzialam jak sie sprawdzi pod woda. :szok::happy: Uwazam, ze takie zajecia to fajna sprawa, my zawsze z Joshem gdzies chodzilismy, ostatnio nieco mniej uczeszczamy na joge, ale ogolnie ciagne Josha wszedzie gdzie mozliwe. W domu to on raczej nie usiedzi, zaczyna wariowac. Musi koniecznie przebywac wsrod ludzi, wszedzie go zawsze pelno, czuje sie tak komfortowo wokol innych. Juz teraz widze, ze bedzie z niego dusza towarzystwa ;-)
Ivonek- a Twoja Ksiezniczka, hoho, myslalalam, ze dokonalas jakiejs podmiany... tak urosla, ze nie moge uwierzyc.
Tak naprawde po dzieciach zauwaza sie jak czas szybko leci. My juz sie tak nie zmieniamy, ale nasze pociechy owszem. I to w ekspressowym tempie.
Dziewczyny, tyle tu nowicjuszek, ze nie zdolam Was nawet wymienic, bo przeczytalam cos i juz nie wiem co kto, gdzie i jak... Nie jestem w stanie nadrobic teraz tych wszystkich zaleglosci, ale chcialam sie tylko zameldowac, ze nadal zagladam i pamietam o Was....
 
Eee... tak patrze, ze w swojej karierze babyboomowiczki napisalam niby tylko 2 posty... no i gdzie moj suwaczek? Jak mam przywrocic wszystko co mialam? W ogole, ale to w ogole nie przypadlo mi to nowe forum do gustu. Trzeba bedzie jakas petycje pisac :happy:
 
Nie no w ogole nie wiem, wszystko mi sie tu pomieszalo... przeciez dawniej bylam tylko Anya, teraz musialam zmienic na Anya24, nei moglam sie zalogowac jak danwiej, no i nie mam swojego starego profilu... BUUU, do bani to forum.
 
Anya wspaniale rowiaj sie twoj skarb,na pewno ruchliwosc ma po mamusi,super,ze jest taki towarzyski,wiadomo dla ciebie meczace,ale przy tym na pewno jest wiel zabawy,jak sam mowisz sparwia ci ogramna radosc obserwacja jak sie rozwija.GRATULUJE PIERWSZYCH KROKO,WSPANILAE,ale wiesz jak moge ci poradzic jednak uwarzaj na to,bo wczesniiej to wcale nie znaczy lepiej,w tym wieku jak pewnie wiesz kosci jednak nie sa tak mocne,chodz dziecko rwie sie do chodzenia,moj maz zaczlo wlasnie chodzic jak mial 8mich.i podali mi uderzeniowa dawke aby nie maial krzywych nozek.A forum masz racjie jest dziwne i ciezko sie polapac,wszystko bedziesz musiala ustawic od nowanw szybkie menu i tam masz edytuj podpis,a potem mozesz reszte ustawic;-) :-) :-)
pozdrawim goraco i milego pobytu w kraju,oby tym razem byl spokojny bez rzadnych ekscesow
 
Witam Mamusie!
Dziewczyny dopiero tutaj zagladam teraz bo caly dzien bylam zajeta.
Musialam Briana zaopatrzyc w cieplejszcze rzeczy swetry skarpetki itp bo robi sie zimno pewnie same to spostrzeglyscie.
Rozgladalam sie tez dzis za cieplutkimi czapkami rekawiczkami.
Wogole to jak dzis zobaczylam pewna pania ktora sobie szla z wozeczkiem spacerowka a dziecko mialo gole nogi to az ciarki mnie przeszly:eek: i to jeszcze nie mialo ani kocyka ani nic.
Brian ostatnio tez byl taki marudny nie chcial bawic sie starymi zabawkami musialam mu kupic kolo gumowe w srodku ma mate przynajmniej jestem pewna ze nic mu sie nie stanie i jak zacznie pelzac nie wypelznie mi z tego bardzo dobra rzecz polecam no i mam chwilke dla siebie:-)
Wogole wczoraj napisalam posta do was ale caly sie zmazal bolala mnie glowa i zab wiec juz nie mialam sily pisac od nowa hehe.
Dzis o dziwo Brian zasnol slicznie bo chyba mial duzo wrazen i wykonczony bieganina.


Maxin wlasnie ja tez zastanawiam sie nad tym zastrzykiem slyszalam za i przeciw no i ze dziewczyny tyja po nim bardzo to prawda:confused:
U nas nadal remonty trwaja a dlatego tak dlugo bo robotnikow wyrzyucilismy wiec to my je robimy i musimy zdarzyc przed zima a niektore rzeczy chocby chcialo sie kupic nawet jakos tak taniej to wcale tak tanio nie jest:eek:
Na doatatek jak dom nawet nie mial podlog a sciany byly takie jakby ktos je rozbijal mlotkiem hehe:dry:
Brian lepiej zasnol dzis ale wczoraj ciagle wstawalam do niego co pol godziny co godzine.
Mowi juz tak glosno ze szok i otwiera tak slodko buziulke hehe:-)
Widze ze ty zabiegana szukaniem pracy powodzenia ci zycze a kto zostanie z corcia:confused::happy:


Anya swietnie ze Josh tak pieknie ci sie rozwija!:tak:Gratulacje chodzenia wow naprawde zdolniacha:-Da ty pewnie zabiagana po calym domku jak tam pedzi.
Napewno niezla radoche z niego macie.
Mysle ze zacznie juz niedlugo jesc ostatnio na BB pisali o dzieciach dlaczego nie chca jesc pewnie nadal jest ten artykul :happy2:
Swietnie ze o nas nie zapominasz i nadal tu zagladasz!:happy:



Evoska ja cie dokladnie rozumie ze ty sie denerwujesz ale nie stresuj Rocco i pomysl ze wszytsko bedzie dobrze i na czas:-)
Ty juz masz koniec prawie remontow zostaly ci mebelki itd a ja hehe ciagle w remontach na dodatek to my je robimy:eek:
Choc i tak pierwsze musielismy jakos Brianowi zrobic pokoj bo wiadomo lecz i tak musze mu nowa komode kupic bo sie zniszczyla tamta przy przeprowadzkach i szafe jakas o ile mi sie zmieci do pokoju haha bo ma taki malutki;-)
Jeszcze czeka mnie duzo do kupienia w tym domu i czasami tak panikuje bo chcialabym miec juz jakos urzadzone a tak to sie raczej szybko nie da:tak:


Kasiula Matula wiesz jak ja lecialam to jeden pan powiedzial do mnie"Dlaczego pani tu stoji prosze isc do przodu matki z dziecmi na poczatek"nie moglam przepchac sie przez tlum wiec zobaczyla to pani ktora sprawdzala bilety i zaczela krzyczec ze jak tak mozna i zeby sie usuneliwiec wszytskie mamy przeszly hehe
Zas jak szlam pozniej z samolotu jak juz wyladowalismy sie nauczyli ludzie i przepuszczali kazda mame z dzieckiem:happy:

Izusia trzymam kciuki za Oskarka zeby bylo lepiej z tymi krostkami!nie martw sie glowka do gory:happy2:

Dorcia zapomnialas juz o nas:confused:




P.S.Jesli komus zapomnialam na jakies pytanie odpisac zapytajcie jeszcze raz jakas zakrecona jestem z tymi postami.


Pozdrawiam i sle ciumaski!
 
hej!!!

Maxin, Anya-dziewczyny ale super zorganizowalyscie sobie z tymi zajeciami dla mluchow napewno to pomaga bardzo w rozwoju szkrabow, jestem pod wrazeniem:-) , ode mnie ostatnio wziela nr polozna powiedziala ze organizuje spotkania dla matek z dziecmi typu masaz i rozne inne i jak malutka sie urodzi i bedzie w odpowiednio duza to tez mnie zapisze do swojej grupy, ciesze sie bo bede miec bardzo blisko i to juz akis poczatek:tak:

maggusia-to dobrze ze maly juz lepiej moze te zabki tak go mecza:-(

doczekalam sie wozka ale tylko dzieki sasiadowi bo przyszedl i powiedzial mi ze ktos mnie szuka, zapytalam sie pozniej dostawcy dlaczego nie zadzwonil do mnie przeciez jak byk nr telefon widnieje na zamowieniu, a on ze z zasady, bo nie dzwonia. Dziwne :no:

ale najwazniejsze ze juz mam i sie ciesze bardzo teraz tylko czekam na moje sloneczko:tak:

dobrej nocki kobitki pa pa
 
reklama
dziewczyny, dzieki za cynk o tych zajęciach, byłam wczoraj w lokalnej bibliotece (przy okazjii sie zapisalam :-p ) i znalazlam prospekt z roznymi zajeciami, jak sie na jakies wybiore to dam znac jak tam wrazenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry