• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Moje biedactwo dzis cos zaniemoglo,rano dostala goraczki 38,5 podalal jej nurofen i czekam na reakcjie,dzwonilam juz do lekarza aby odmowic wizyte na szczepienie od razu zapytalam czy mam przyjsc do kontroli,a oni prosze czekac jezeli nstwierdze ze jest to cos powaznego to mam przyjsc i gdzies mnie wcisna bo niz wolnego nie maja.Tak mysle sobie po ilu powinnam ponownie zmierzyc temperature???
kiedy zacznie nurofen dzialac???:confused:
wlasnie usnelam na rekach tak biedna marudna co ja odkladam to sie krzywi,chce byc blisko mnie sloneczko moje kochane,jeszcze zauwazylam ze dostala takich krostek na powiekach i czole:szok: wygl;ada to troche jak uczulenie:szok: och sam niewmiem co robic:confused:
:baffled:
martwie sie o nia:elvis:

evoska super,ze wszystko na czas zalatwione,DZIS WIELKI DZIEN PRZEPROWADZKA:tak: KONIECZNIE DAJ ZNAC JAK JUZ BEDZIESZ RODZIC:-)
Anetka NO CO ZA OPIEKA,maluszek sie meczy a oni kaza czekac aby samo przeszlo:no: :szok: :no: mam nadzieje ze sie polepszylo:-)
 
reklama
hej!!!!

Evoska-az sie poplakalam ze smiechu jak czytam co ty wypisujesz, jestes kochana smieszka zawsze mi poprawisz humorek, superowo ze juz bedziesz blisko sasiadko daj znac sms jak bedziemy sie mogly spotkac moze jeszcze zdazymy przed twoim porodem:-) ale bedzie sie dzialo:szok:

Asia- co ty kochana piszesz 20 kilo to nic pokazuj nam tu brzusio i nic sie nie martw my jak lekarze tylko patrzymy na to co trzeba:-) ;-)

Maggusia- super ze jedziesz do mamy odetchniesz sobie z nia nie ma to jak rozmowa z bliska osoba taka jak mama wiem po sobie jak sie nagadamy to od razu mi lepiej:tak:

Maxin- ojej biedna Natalka mam nadzieje ze juz jej lepiej

Anetka- och i Pati chory, skarbeczek och ci lekarze

Beta- jak dobrze ze sie odezwalas popros koniecznie swego chlopa:-D , zeby z kompem cos zrobil, bo my tesknimy za toba:tak:

Tamarunia- Hafsinka piekna i fajoskie ma wloski

Toola- nie ma sprawy z fotkami mam nadzieje ze teraz ladnie beda sie drukowac:-)

A ja dzis o wiele lepiej, mialyscie racje z tymi bolami ze to normalne i przejsciowe, chyba zeczywiscie tam wszystko sie przygotowuje:baffled: do porodu, mala sie rusza i wypycha wiec jest ok, ale i tak zrobilam dzis pranko ubranek, tak w razie czego i poscieli i kocykow i wiecie co zrobilo mi sie tak cudownie bo to wszystko tak super wyglada i juz nie moge sie doczekac kiedy kruszynka bedzie z nami:tak: i ten zapach hmmmm ale sie rozmarzylam;-)

pozdrawiam wszystkie kobitki pa pa
 
Witam Mamusie!
Mam chwilke wytchnienia bo Brian poszedl na spacerek:tak:
Szukam ciagle na internecie samolotow z Birmingham do Aten a tu nic nie moge znalesc takimi liniami:eek:tylko ciagle mi wyskakuje ze z Londynu do Aten ale nie chce znow taka dluga droge sobie robic i malemu chyba bede musiala pojechac na lotnisko do Birmingham i wszytskiego sie dowiedziec albo tam zadzwonic;-)
Moze ktoras z was wie cos na temat jakis lini lotniczych:confused:bede bardzo wdzieczna:happy:


Evosiu no widzisz wszytsko pieknie sie poukladalo z mieszkaniem teraz tylko czekac na Rocco:-)
Brian wlasnie dzis zjadl pol papki ziemniaki z wolowinka no i jest postep a chyba dlatego ze podalam mu ja na cieplo.

Maja to dobrze ze juz lepiej sie czujesz:happy:oooo widze ze bedziecie sasiadkami z Evosia ale wam fajnie!
Wiesz wlasnie taka mala rozmowa potrzebna mi jest z mama ona jest moja najlepsza przyjaciolka:biggrin2:czasami dostanie mi sie ochrzan ale tez doradzi i przytuli a mi to jest naprawde teraz potrzebne:-(


Widze ze niektore dzieciaczki pochorowaly:szok:

Zycze szybkiego powrotu do zdrowia!:tak:

Maxin mam nadzieje ze z corcia juz o wiele lepiej jest a jesli nie to ja na waszym miejscu zapisalabym sie jak najszybciejdo lekarza.Kiedys jak Brian byl lekko przeziebiony podawalam mu co cztery godziny paracetamol i pomoglo:-)



Anetka jak sie czuje maluszek:confused:no ladnie az w szpitalu wyladowaliscie.


Trzymam kciuki za melnstwa!:tak:

Ok mykam bo Brian przyszedl ze spacerku i idziemy sie plusiac
:blink:

Pozdrawiam i sle ciumaski!

 
witam, gdzie sie wszyscy podziewają :eek: . Pogoda u nas dzisiaj taka okropna, że nie można nawet na spacer wyjść, pada deszcz, zimno, brrr czy tak juz zostanie, nie lubię zimy :wściekła/y:
Karolinka też coś sie nie czuje za dobrze, juz drugą noc nie spała a my razem z nią, w dzień tez nie spi w ogóle i marudzi, bo zmęczona, teraz leży w wózeczku i juz znowu zaczyna płakusiać :-( wydaje mi sie ze to mogą byc ząbki, chociaż nie wiem, ojejku już czasem nie mam siły
muszę isc, bo znowu płacze
 
Kurcze dziewczyny nie mam czasu juz na nic, bo moje dziecko spi w dzien coraz mniej i potrzebuje mamy jako centrum rozrywki!! ledwo uda mi sie obiad ugotowac i posprzatac (powiedzmy :baffled: )
Wogole to zaczyna sie powolutku przemieszczac, na razie pare centymetrow, ale az sie boje o jej postepy, nie wiem co robic bo mamy w przedpokoju strome schody i nie wiem czy landlord sie zgodzi zeby zamontowac bramke, nie chcialabym zeby Mycha byla zamknieta w jednym pokoju jak w wiezieniu :sick:

bylysmy na spacerze w deszczu i pomyslalam ze jestem jakas wariatka ze laze i na mnie pada, ale jak zobaczylam panow grajacych w golfa to mi sie polepszylo

musze leciec bo mi Krystynka daje dyskretne znaki ze jest glodna :wściekła/y:
 
A mi dzisiaj strasznie smutno...:-(Moj mezczyzna poszedl sobie wieczor kawalerski urzadzic, a ja samiutka w domku. Bo ani nie bardzo mam jak, ani z kim, ani nawet piwka wypic nie moge...I tak mi troche przykro jest, ze on tam sobie hula nie wiadomo gdzie, jakies striptizy oglada, a ja sama w domu siedze...:-( buuuuuu...
 
Hej dziewczyny

Zrobilam kilka fotek,ale narazie nie bede wklejac bo nie mam do tego glowy.Narazie musze sie uporac z tym kolkiem w serduchu.Narazie przytloczyly mnie strasznie smutne sprawy i chyba dobrze,ze biore tak duzo magnezu,bo chyba juz dawno urodzilabym wczesniaka.
Pozdrawiam was serdecznie i dziekuje za pocieszenie w sprawie wagi.Pozniej...jak sie troszke pozbieram to siade i popracuje nad tymi fokami.
Tymczasem buzka i uciekam do wyra
 
Toola, no gadam sobie ze znajomymi na gg i pija ze mna wirtualne piwko i juz mi troche lepiej:-)A za tydzien przyjezdza pare osob na slub i moze wtedy gdzies wyskoczymy na mini-panienski:-)A moj mezczyzna z kawalerskiego przed chwila dzwonil, wiec chyba jeszcze o mnie pamieta;-)
Pozdrawiam i zycze milego wieczorku!!
 
reklama
witam wszystkich!!!
podgladam was od jakiegos czasu ale dzis dopiero pisze,jakos ciezko mi bylo zaczac bo niewiadomo od czego,mam nadzieje ze pozwolicie mi sie tu zadomowic:-) i bede mogla razem z wami dzielic sie problemami naszych dzieciaczkow i klopotow ktore mamy w tym dziwnym mieszcie,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry