• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Och laski jak sie dzis wystraszylam,tyle co wam powiedzialm,ze z niunia ok,ja ci patrze przy przebieraniu na jej cialko,a tam zaognina wysypka z bombelkami wygladajacymi jak po oparzeniu pokrzywa.Ufff ale sie zgrzalam,wiec zebralam sie i do szitala,spedzilam tam 3h i w sumie nic takiego sie nie dowiedzilam,reakcja na wirusa,podali jej lek aby zlagodzis wysypke,fakt przeszlo na pol godziny,ale potem wrocila,trzech lekarzy ja ogadalo i stwierdzili to samo,mamy jeszcze doniesc jutro mocz,bo polowalam aby uzbierac w szpitalu och troche,a tu raz za pozno i nie zzdazylam,a drugi raz obsikala mnie i zdobylam krtople,ale za malo by wyslac do laboratorium bo wykryli cos tam i trzeba sparwdzic ,jak znajdac cos w moczu to podadza jej antybiotyki.Mowie wam glow mi peka,sucho w szitalu z tego wszytkiego nie zdazylam kupic sobie nic do picia.Ja juz myslam,ze ma odre,albo cos:nerd: teraz spi bo padnieta jest na maxa,wciaz malo jej,ale nie goraczkuje


Maggusia ja chetnie przeczytam takie ciekawostki,a spiworek to super sparwa ja mam i jestem bardzo zadowolona:-)
:wściekła/y:
 
reklama
maxin79 musi byc dobrze i bedzie.Strasznie wspolczuje,bo wiem jak boli serducho kiedy bliska istotka tak strasznie cierpi...cale szczescie ze w koncu zajeli sie nia ci paskudni lekarze,mam nadzieje ze juz bardziej konkretna ekipa,niz ta ostatnio:unibrow: :unibrow: :unibrow: :unibrow: :unibrow: :unibrow: !!! i bedzie dobrze...Nie martw sie juz kochaniutka..ja bede trzymac kciuki
 
maxin 79 badz dzielna nie tylko dla siebie ale dla twojej stokrotki,ona potrzebuje mamy spokojnej a nie zdenerwowanej-wiem ze latwo napisac,serce sie kraje jak dzidzi placze a ty nie mozesz pomoc-ale glowa do gory wszystko bedzie dobrze!!!trzymam kciuki
ja wtakich chwilach nienawidze tego miasta i mam ochote na powrot do kraju!!
 
Maxin tak mi szkoda twojej Kruszynki jeju mam nadzieje ze lekarze lepiej zaopiekuja sie na nastepny raz coreczka.Trzymam za was kciuki aby to nie bylo nic powznego i zeby szybko przeszlo.Zycze ci duzo wytrwalosci glowka do gory.

pozdrawiam i sle ciumaski.
 
Witajcie,
He he zgadnijcie czym sie dzis zajmowalam jak spal maly :confused: Otoz usuwalam wszystkie ciekawe aczkolwiek niebezpieczne rzeczy do ktorych ma dostep Pati. Normalnie jak partyzantka :-) przyczailam sie az Pati zasnie i wpychalam wszelkie kabelki pod wykladzine :-D Jakiez bylo jego zdziwienie jak sie obudzil, doraczkowal do swojego uluboionego kabelka, a tu co :confused: gdziez on sie podzial :confused: :oo2: Ale sie osmielam Pati patrzyl tak jakby nie wierzyl raz na mnie, a raz na to miejsce gdzie byl ten kabelek :-D :laugh2:
Maxin78 ja Cie doskonale rozumiem, tez mi sie serduchno kraja, bo malemu wcale nie przechodzi ta biegunka :no: , a nawet sie nie polepsza :-( i widac, ze go brzuszek boli, tak glosno krzyczy, a jak zrobi kupke to juz jest lepiej, w ogole jest bardzo marudny. I tez jestem wsciekla na tych lekarzy :wściekła/y: :wściekła/y: jak mozna pozwolic zeby malenstwo tak sie meczylo :-( Normalnie nie wiem co mam robic :confused: to juz prawie 10 dni :szok: Ja tu kompletnie nie mam zaufania do tych lekarzy, tak jak kiedys wspominalam na poczatku ciazy 3 miesiace lezalam w szpitalu i mialam do czynienia z roznymi lekarzami. Normalnie czasem mozna bylo rece zalamac jacy z nich "PROFESJONALISCI" :wściekła/y:
Maggusia ja bym bardzo poprosila przepisy na te specjaly kulinarne ;-) A z ta bramka to bym sie nie czaila, przeciez to dla bezpieczenstwa maluszka, takze landlord nie ma wyjscia tylko musi sie zgodzic ;-) A tak w ogole to sa takie bramki, ktore sie wstawia w drzwi i nie trzeba wiercic dziur :sorry2: No my tez powoli zaczynamy zabezpieczac, zamontowalismy w kuchni takie zaczepy, zeby maly nie mogl otwierac szafek :happy2: pozabezpieczalam wszystkie kontakty :cool: Normalnie bunkier sobie z mieszkanka robimy :-D
Agnes2606 z tym wymiotowaniem to u nas tez sie sprawdzilo ;-) Ja na poczatku ciazy wymiotowalam 24 na dobe no i urodzila sie kopia tatusia :-D
Maja u nas z tymi oczkami to sie nie sprawdzilo bo Pati urodzil sie z dziwnym blizej nie okreslonym klolorkiem oczu, ale na pewno nie niebieskim :-D
Asia26 dawaj fotki dawaj :cool: poki jeszcze masz sliczny brzunio chwal sie nim :-)
Dobra kobitki, Pati wykapany, lezy w lozeczku mam nadzieje, ze zaraz zasnie a ja ide poaprzatac to pobojowisko na podlodze, ktore za soba zostawil :szok: :happy2:
 
czesc :-)

juz kiedyś do Was pisałam, ze mam zamiar wyprowadzic się do UK
...no i od prawie miesiąca już tu jestem :tak:

czy któraś z Was mieszka na południowym wybrzeżu UK ?

Pozdrawiam wszystkie mamy z UK :-)
 
hej!!!

maxin-ojej dopiero co czytalam ze lepiej ze stokrotka, a tu mowisz ze takie straszne rzeczy, jak mi przykro, ale mam nadzieje, ze teraz lekarze zajma sie nia prawidlowo, bedzie wszystko ok trzymam kciuki za malutkiej zdroweczko:tak:

anetka- he he ciekawe, ja nie wymiotowalam nawet jeden raz to moze bedzie podobna do mnie:-) , Pati maly wedrowniczek he he, jesli to byly jego ulubione kabelki to wcale sie nie dziwie ze zauwazyl ich brak, dzieci sa bardzo madre i bystre:tak: :tak: :tak:

maggusia- ja tez chetni poczytam o przepiskach

melanie-witaj na forum!!! i powiedz nam cos wiecej o sobie:-)

asia-no pewnie dawaj w kazdej pozycji fotki przyjmiemy wszystko:-D a najbardziej brzucholki:-D :-D :-D

u mnie leniwie troszke pospalam troszke porobilam cos w domku i trzeba ziuziu do jutra kobitki:tak:
 
No prosze - Melanie:-)Witam kolezanke z marcowek!!
Ja niestety w Londynie mieszkam i potwornie zazdroszcze ci tego wybrzeza...Cale zycie spedzilam nad morzem (jestem z 3miasta) i teraz bardzo mi tego brakuje:-(
 
reklama
Witam Mamusie!
My wlasnie wrocilismy ze spacerku i Brian slicznie spal w wozeczku lecz gdy przyjechalam pod domek odrazu otworzyl oczka spryciarz:-D
Dziewczyny mam do was pytanie czy juz ktoras z was zaopatrzyla sie w krzeselko do karmienia:confused:
Ja ciagle poszukuje zeby bylo wygodne bezpieczne regulacja pasow i w miare przystepna cena:happy:
Narazie karmie na lezaczku ale Brian podczas jedzenia potrafi go tak umorusac ze ciagle musze go prac i czyscic:eek:
Myslalalm ze jeszcze poczekam z tym krzeselkiem bo siedzi mi tylko w lezaczku lub w wozku samodzielnie pewnie w krzeselku tez by mi siedzial ale np w lozku jeszcze sam nie siadzie wiec myslalam ze jeszcze na krzeselko jest czas no ale ostatnio stwierdzam ze chyba malec musi uczyc sie jesc przy stole:happy2:
Bylam w paru sklepach i wpadlo mi jak narazie jedno w oko krzeselko wysylam zdjecie ponizej tylko ze to krzeselko nie ma koleczek zebym mogla np go sobie przusunac czy przeniesc gdzies bede musial dzwigac hehe.
No i mam dylemat poradzcie cos:blink:



Anetka hehe ale sie usmialam ladnie Pati musial byc zdziwiony:-D
widze ze bardzo ciekawy jest swiata i maly rozrabiaka wszedzie wedruje zeby cos zmajstrowac to musi byc slodkie ja tez juz nie moge sie doczekac kiedy Brian bedzie samodzielnie sobie siedzial czy raczkowal:happy:
To troche dziwne ze lekarze tak reaguja a to chorubsko tak sie utrzymuje u Pati pewnie biedactwo ladnie sie meczy jej:-(mam nadzieje ze bedzie lepiej albo moze Anetka idz jesze raz z nim do lekarza powiedz ze utrzymuje sie to ze nie ma poprawy i ze malec bardzo sie meczy moze cos lepszego przepisza wiesz tutaj jest tak czasami ze tych lekarzy trzeba pomeczyc zeby cos wreszcie zadzialali:dry:


Asia prosimy o wiecej zdjec wygladasz przeciez uroczo a my uwielbiamy ogladac te slodkie brzucholki:-)


Maja
ja duzo wymiotowalam podczas ciazy najwiecej na poczatku i jak poczulam papierosy to czasami wymioty trzymaly mnie kilka dni bylo tez tak ze ktos palil sobie papierosa na przytsanku a ja od tego przytsanku bylam np po drugiej stronie ulicy i czulam to tak ze myslalam ze zaraz zwymiotuje musialam uciekac tam:eek: gdzie pieprz rosnie najbardziej wkurzalo mnie to ze jak sobie jechalam autobusem ktos potrafil palic trawe lub papiersoa kiedys sie wkurzylismy z moim M i zwrocilismy uwage takiej osobie ja popatrzylam sie glupim wzrokiem bo ta osoba widziala ze siedzi kobieta w ciazy i nic sobie z tego nie robila :baffled:az mu sie wtedy glupio zrobilo jak sie zwrocilo uwage na caly autobus.
No a wracajac do tematu hehe to :-) jak Brian sie urodzil mial takie granatowe oczka a teraz ma niebieskie.Jesli chodzi o podobienstwo to roznie kazdy mowi ja juz sama nie wiem do kogo podobny ale chyba do M bardziej byl jak sie urodzil a teraz to naprawde nie wiem.Duzo wogole ludzi mowi ze ma moj noseka M oczka:tak:



Melanie ja cie pamietam witaj znow wsrod nas!:happy:
fajnie ze udalo wam sie z przyjazdem tutaj.
Widze chyba na twoich suwaczkach ze jestes w ciazy tak o ile sie nie myle:confused:
Ogromne Gratulacje!
i ze to juz druga Kruszynka:-)
Jak sie czujesz:confused:
Opisz nam cos o sobie.




Mamusie oto kilka przepisow na pysznosci dla naszych Skarbusiow:
(jeszcze ich nie probowlalam gotowac ale z pewnoscia ktores z nich ugotuje)



5 miesiac:
Zupka jarzynowa:
skladniki:
-srednia marchewka
-pol sredniego ziemniaka(albo lyzeczka suchego kleiku ryzowego)
-szklanka wody

1.Marchewke wyszoruj obierz dokladnie umyj pokroj na kawaleczki.Potem wyszoruj i obierz a nastepnie umyj i pokroj w kostke ziemniaka.Wloz do rondelka i zalej szklanka wrzacej wody.
2.Gotuj na malym ogniu pod przykryciem az warzywa calkiem zmiekna(mniej wiecej pol godziny).Jesli zamiast ziemniaka dodajesz ryz bedziesz musiala gotowac zupe dluzej.Jesli uzywasz kleiku ryzowego rozrob go odpowiednia iloscia wrzatku i dodaj do zupy juz po ugotowaniu.
3.Zmiksuj calosc.Gdyby zupa byla za gesta mozesz do niej dolac nieco przegotowanej wody lub mleka modyfikowanego albo z piersi.




6 miesiac:

Krem z kalafiora:
skladniki:
-lyzeczka masla
-pol lyzeczki oliwy
-cwierc nieduzej cebuli
-pol niewielkiego kalafiora
-pol malego selera
-szklanka wody

1.Seler wyszoruj obierz pokroj w kostke.Kalafior umyj obejrzyj dokladnie czy nie ma w nim nieproszonych gosci i podziel na male rozyczki.
Cebule posiekaj.
2.Spory garnek ustaw na malym ogniu.Wrzuc do niego maslo gdy sie roztopi dodaj oliwe.Wrzuc jarzyny zamieszaj i dus pod przykryciem przez 5-10min czesto mieszajac.
3.Wlej szklanke wrzatku.Przykryj garnek i gotuj jeszcze przez 15min.Zmiksuj i podawaj.


Dziewczyny wiecej napisze przepisow nastepnym razem teraz musze zmykac do mojego Rozrabiaki.


Pozdrawiam i sle ciumaski.




 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry